Zaradkiewicz nakazał zdjąć portrety byłych I Prezesów SN. Laskowski uważa to za zły pomysł

js
Adam Jankowski
Udostępnij:
Od 1 maja 2020 r. obowiązki I Prezesa Sądu Najwyższego pełni Kamil Zaradkiewicz. Jedną z pierwszych jego decyzji było usunięcie z galerii portretów przedstawiających I Prezesów z czasów PRL. Były rzecznik SN, sędzia Michał Laskowski, nie szczędził słów krytyki w wywiadzie dla Onetu. - Nie zgadzam się z tą decyzją, choć się jej spodziewałem. Już w piątek mówiłem kolegom, że pewnie portrety długo nie powiszą. Miałem rację.

Były rzecznik SN zrezygnował ze swojej funkcji po tym, gdy kadencja prof. Małgorzaty Gersdorf się skończyła. - Dla mnie nigdy to, że te portrety wisiały, nigdy nie było żadnym gloryfikowaniem czasów komunizmu. Gdy odprowadzaliśmy po SN wycieczki zawsze mówiłem, że to nie były chwalebne czasy, w których dochodziło do sprzeniewierzeń.

Sędzia Laskowski uważa, że nie należy „gumkować” historii Polski. Jego zdaniem powinniśmy mówić zarówno o tych dobrych czasach, jak i tych złych. W wywiadzie dla Onetu podkreślił jednak, że jego opinia nie musi interesować nowego I Prezesa SN. - To jest moje zdanie, pan Zaradkiewicz ma prawo mieć inne i zapewne nie jest w tym odosobniony. Przypomnę choćby postulaty zburzenia Pałacu Kultury i Nauki.

Kamil Zaradkiewicz to dr hab. nauk prawnych, jest specjalistą w zakresie prawa cywilnego. Do 2016 r. był dyrektorem zespołu orzecznictwa i studiów Trybunału Konstytucyjnego. Jak przypomina Onet, nowy I Prezes zasłynął wówczas tym, że w okresie najgorętszego sporu o TK stanął po stronie PiS, a przeciwko swoim przełożonym, w tym prof. Andrzejowi Rzeplińskiemu (wtedy prezesowi TK).

Źródło: Onet

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Sukces Pisany Szminką już po raz 13.

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie