Zagłębie - Śląsk 2:1. Kruk uciszył wrocławski Śląsk (WYNIK, Skrót TV, bramki, gole 11.12.2020 Ekstraklasa)

Jakub Guder
Jakub Guder
ZAGŁĘBIE - ŚLĄSK (WYNIK, skrót, bramki, gole, RELACJA 11.12.2020, Ekstraklasa). Zagłębie Lubin pokonało Śląsk Wrocław 2:1 w 45. derbach Dolnego Śląska. Gola na wagę trzech punktów chwilę przed końcem meczu strzelił rezerwowy Kamil Kruk, dla którego był to dopiero trzeci mecz w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Zagłębie Lubin - Śląsk Wrocław 2:1 (0:1) WYNIK 11.12.2020 Ekstraklasa SKRÓT, BAMKI, GOLE

Mecz zaczął się od mocnego uderzenie. Już w 3 minucie obie drużyny mogły zdobyć po golu. Najpierw Guldan za lekko podał do Hładuna i ten musiał piąstkować, by uprzedzić Exposito. Piłka trafiła do Mączyńskiego, ale strzał kapitana gości został obroniony. W odpowiedzi uderzenie Sysza obronił Szromnik, a Mraz - dobijając - nie trafił do pustej bramki.

Po tych akcjach wszyscy byli już rozgrzani, ale Zagłębie nie miało zamiaru zwalniać tempa. Drażić kapitalnie obsłużył Szysza, który wyszedł do piłki między dwóch obrońców, ale znów świetnie zachował się Szromnik, który naprawdę godnie zastępuje chorego Matusa Putnockiego.

Gospodarze przeważali, dobrze operowali piłką, starali się grać podaniami. W poprzeczkę trafił Drazić. Tak było przez 20 minut. I wtedy nieoczekiwanie gola zdobył Śląsk. Błąd popełnił Baszkirow, którego podanie przeciął Mateusz Praszelik, od razu podając z własnej połowie do wychodzącego sam na sam z bramkarzem Exposito. Hiszpan nie zmarnował swojej szansy i strzelił już swoją czwartą bramkę Zagłębiu. Co ciekawą - pierwszą na wyjeździe od kiedy gra w Śląsku.

Od tego momentu mecz się wyrównał. Powinniśmy obejrzeć kolejne trafienia, ale ani Mraz, ani Pich, nie potrafili w prostej sytuacji po prostu trafić w piłkę. Gdy Zbigniew Dobrynin odgwizdał przerwę mieliśmy poczucie, że chociaż może to Zagłębie więcej pokazuje w ofensywie, to jednak WKS ma to wszystko pod kontrolą.

Na drugie 45 minut Martin Sevele rzucił w bój Sasę Żivca. Gospodarze od początku byli zdeterminowani i znów zepchnęli przyjezdnych na własną połowę. Szybko to się zemściło - do górnej piłki za linię obrony wyszedł Wójcicki, który "dziubnął" ją nogą i w tym momencie skosił go interweniujący Szromnik. Karny - słuszny. Na remis trafił z "wapna" Drazic.

Kilka minut później powinno być 2:1. Zagłębie świetnie wymieniło piłkę, która trafiła do będącego kilka metrów przed linią bramkową Mraza. Napastnik Zagłębia dostawił nogę i nagle - jak spod ziemi - na linii wyrósł wracający spod słupka Szromnik, który przeniósł strzał nad poprzeczką. Interwencję rundy już mamy.

Lavicka widząc, co się dzieje, wpuścił świeżej krwi: Pałaszewskiego, Zyllę i Samca-Talara. Jego piłkarze nie mieli jednak zamiaru atakować i czekali na rozwój wydarzeń na własnej połowie. Zagłębiu tymczasem brakowało sił, chociaż z przebiegu meczu lubinianie nie mogli być zadowoleni z wyniku.

Do końca meczu zostało kilkadziesiąt sekund. Jeszcze jeden rzut wolny dla Zagłębia. Ostatnia szansa. Piłka wrzucona w pole karne, tam obrońcy Śląska cofają się na piątym metr. Trafiony zostaje Bergier i do dobitki dopada Kruk.... Kamil Kruk, który chwilę wcześniej wszedł na boisku i grał w ekstraklasie dopiero po raz trzeci. W Zagłębiu radość, euforia, a sędzia kończy mecz! W Śląsku szok.

- Cieszymy się bardzo. Cały mecz dążyliśmy do zwycięstwa. Byliśmy zdecydowanie lepszym zespole mimo tego, że straciliśmy głupią bramkę. Wierzyliśmy w sukces, była motywacja - powiedział po meczu przed kamerami Canal+ Jakub Wójcicki.

Zagłębie Lubin - Śląsk Wrocław 2:1 (0:1) WYNIK 11.12.2020 Ekstraklasa

Gole: Drazić 61k., Kurk 90+4 - Exposito 23
Sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź)
Widzów: mecz bez udziału publiczności

Zagłębia: Dominik Hładun, Jakub Wójcicki (90+2. Bednarczyk), Dominik Jończy, Lubomir Guldan, Mateusz Bartolewski ŻK, Jewgienij Baszkirow (46. Żivec), Jakub Żubrowski, Łukasz Poręba (90+2 Kruk), Patryk Szysz, Dejan Drazić (89. Ratajczyk), Samuel Mraz (72. Rok Sirk).

Śląsk: Michał Szromnik, Guillermo Cotugno, Israel Puerto, Mark Tamas ŻK, Dino Stiglec, Bartłomiej Pawłowski (85. Sebastian Bergier), Krzysztof Mączyński ŻK, Mateusz Praszelik (72. Marcel Zylla), Waldemar Sobota (70. Maciej Pałszewski), Robert Pich (72. Piotr Samiec-Talar), Erik Exposito (85. Fabian Piasecki).

Iga Świątek- szaleństwo i wielkie wyróżnienie

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomasz Kowalski

sutryka ma w gębie ta stara lempart zagłębie

G
Gość

Dwa gole stracone po stałych fragmentach . Typowe dla tej ligi.

G
Gość

Żele do łopaty, ograli was jak leszczy

Dodaj ogłoszenie