Wyższe opłaty za parkowanie w centrum miasta. Nawet 9 złotych?

Agencja TVN, JEW

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Ministerstwo Rozwoju przygotowuje zmiany w ustawie o drogach publicznych. Nowe przepisy mają ograniczyć ruch w centrach miast przez wprowadzenie wyższych stawek za parkowanie. W Warszawie kwota za godzinę postoju może wynieść nawet 9 zł. - Wyższe opłaty spowodują mniejszą chęć korzystania z samochodu. Wpłynie to na natężenie ruchu, na chęć korzystania z transportu publicznego i rowerów - powiedział Paweł Szaciłło z Ministerstwa Rozwoju.

Mieszkańcy stolicy zgodnie przyznają, że podwyżka z dotychczasowych 3 zł do 9 jest zbyt drastyczna. - To oburzające - mówiła jedna z mieszkanek. - Ja będę wolała pospacerować, bo to złodziejstwo - dodała inna. Zdaniem Bartosza Milczarczyka z Urzędu Miejskiego w Warszawie opłaty za parkowanie nie są w tej chwili urealnione. Nie przesądza jednak o kwocie podwyżki. - Może to będzie 5 zł. O tym zadecydują urzędnicy miejscy po wykonaniu dokładnych analiz- mówił.

- Stawki powinny być zróżnicowane. To Rady Gmin powinny decydować o wysokości opłat - ocenił Jan Machowski, rzecznik prasowy prezydenta Krakowa. Podobnie uważa Kamil Wyszkowski, dyrektor generalny Global Compact w Polsce, który zwrócił uwagę, że źródła zanieczyszczeń powietrza w poszczególnych miastach są różne.

Komentarze 111

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
w mpk ?

Widac, że nie jeździsz autem tylko MPK :) czemu wypowiadasz się za mnie ? ja nie mam zamiaru przesiąść się do MPK nawet jak będą jeździć co 2minuty ,chyba że MPK będzie mnie wozić z pod domu pod samą pracę bezpośrednio tam gdzie potrzebuję a nie odcinek MPK jadąc tramwajem 1,5h autem 35minut w korkach :)

J
Józef

Mój członek rodziny choruje na raka bardzo często zawożę go na ul.Garncarską i tam parkuje czasami 2 lub 3 godz. czy mamy zawozić chorego na rowerze?

m
mnich

A czemu nie np 30!

t
to za

bardzo dobry pomysł, do tego jeszcze naklejki na szybę wzorem niemieckich miast, ale najpierw budowa P&R i co najmniej trzy nowe linie tramwajowe.

j
ja

akurat na tej trasie Lotnicza,Legnicka,czy z drugiej strony od Maślic nie ma problemu z zostawieniem samochodu,aby przesiąść się na komunikację tylko trzeba chcieć odspawać szanowny tyłek od fotela samochodu,no i na przykład kupić sobie parasol, bo czasem deszcz pada.A co do Magnolii tam miejsc dla klientów nie brakuje,a każda osoba która tam zostawia samochód jest ich potencjalnym klientem i często rzeczystym jak już tam jest to wpadnie zrobić zakupy.

w
wygodny

abonament kosztuje 300,a to jest i tak dużo taniej niz płacić codziennza za kilkanaście godz.,a ten co nie kupuje abonamentu,jeździ Mpk albo okupuje okoliczne podwórka ku uciesze mieszkańców,bo mają zablokowane samochody i nigdzie nie mogą wyjechać,taka u nas dziadowska kultura.

m
marek

no tak jest w całej Europie,zwykle samochud zostawia się przy pierwszym przystanku komunikacji i do centrum autobus,tramwaj,s ban itp.
tyklo w Polsce przyjazd autem pod drzwi to miara statusu.

k
kapłan

z tyłu Dworca świebodzkiego
jest prywatny parking,jeszcze dodatkowo strzeżony.
Jana Pawła nawet 2 parkingi jeden płatny,drugi nie.
Pod Urzędem Wojewódzkim,
W Renomie,na Nowym Targu,Narodowe Forum Muzyki,Ruska wjazd obok Biedronki, Kazimierza Wielkiego wjazd przed przystankim autobusowym kazimierza Wielkiego koło Szewskiej,parking Biedronki Trauguta,cała masa miejsc na Krakowskiej,pod centrum Sywia na końcu Kościuszki to to co mi przyszło do głowy, pewnie jest jeszcze od czorta innych.

k
kkr

bo oni zrobili sobie wyłączność na parkowanie na terenie publicznym. Każdy urzędnik wyższego szczebla powinien dojeżdżać do pracy komunikacją miejską - zwłaszcza ci co zarządzają infrastruktura drogową. Jako obywatelski przykład właściwego postępowania ... taki wyróżnik moralności ... na pokaz ale zawsze to coś.

z
zdg

!!!

R
Realizta

parking w magnolii należy do prywatnego właściciela. Zrobi bramki jak Leclerc i skończy Ci się darmowe parkowanie jadąc do pracy. To nie jest parking dla kupujących.

w
wwr??

"Kawalek szybciej" też wszystko zajęte

J
Janusz

Możesz podać jakieś miejsca w promieniu 3 km od rynku gdzie można bez problemu zostawić auto?

S
Simmy

Nie rozumiem po co ktoś, kto a) nie mieszka b) nie dojeżdża transportem musi koniecznie wjeżdżać do centrum autem. Nie można zaparkować kawałek szybciej i przejść się z 10 minut po ładnym centrum?

B
Bezstronny

Kocham te komunistyczne pomysły :/ Mamy kolejną powtórkę z historii, gdzie władza wszędzie widzi rozwiązanie w nakładaniu na ludzi kolejnych dopłat, na zmuszaniu ich do podjęcia decyzji, zamiast zachęcaniu do niej. To samo robiła PO przez lata: pogarda do ludzi, traktowanie ich jak motłochu do biczowania, kolejne opłaty, daniny, podatki od podatków...
Ruch samochodowy w centrum miasta, takiego jak Wrocław, zmalałby po wybudowaniu tras, które pozwalałyby to centrum ominąć. To po pierwsze, gdyż zanim nie powstanie coś (skromniejszego wobec pierwotnych planów) w ciągu planowanej trasy południowej, zanim nie domkną się obwodnice, taka W-Ztka będzie zawsze zatłoczona. Wystarczą do tego ludzie pracujący autami i zmuszeni do ich używania z innych względów.
Po drugie, do centrum ludzie przyjadą komunikacją miejską wtedy, kiedy korzystanie z niej nie będzie uciążliwą kombinacją długiego czekania, przykrych zapachów, ciągłego stania, wielu przesiadek itd.
Po trzecie w końcu, te centra powinny przyciągać ludzi nie do szybkich zakupów w Żabce i wizyty w banku, ale do normalnego, niespiesznego relaksu. Człowiek prędzej wsiądzie w tramwaj, jak potem będzie miał gdzie spacerować, piwko wypić, co zwiedzić, choćby po raz kolejny. Jeśli ma wpaść tylko do fast-fooda, to weźmie auto dla oszczędności czasu. Spacer po Wrocławiu, mam wrażenie, to coraz mniej kusząca sprawa. Sklepy, butiki i restauracje przeniesione do galerii handlowych. Nowa architektura straszy i przytłacza, przystaje bardziej do mrocznych dzielnic biznesowych, niż do turystycznych szlaków.
Ale nie, lepiej walić w ludzi zamordyzmem, brawo!

Dodaj ogłoszenie