Wyniki badań: Koronawirusa można mieć wiele razy

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Koronawirusa można mieć tylko raz - uważali dotąd lekarze. Teraz mają złe wiadomości
Koronawirusa można mieć tylko raz - uważali dotąd lekarze. Teraz mają złe wiadomości Andrzej Banas / Polska Press
Osoby, które zostały wyleczone z Covid-19 mogą ponownie zakazić się koronawirusem - tak wynika z badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Mniej więcej co dziesiąta przebadana przez nich osoba, która zakażenie ma za sobą, nie miała przeciwciał. A to oznacza, że jej organizm nie będzie bronił się przed wirusem, - Mogą zachorować drugi raz – nie ma wątpliwości profesor Grzegorz Mazur z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

Profesor Mazur jest kierownikiem Kliniki Chorób Wewnętrznych, Zawodowych i Nadciśnienia Tętniczego we wrocławskim szpitalu. Kieruje też badaniami, które mają sprawdzić czy osocze osób, które wyzdrowiały z koronawirusa, nadaje się do leczenia chorych. Pierwsze wyniki są pozytywne. Kilkanaście z 25 osób, którym podano osocze, wyzdrowiało.

Osocze ozdrowieńców powinno zawierać przeciwciała, które likwidują koronawirusa. Właśnie dlatego – potencjalnie – jest dobrym lekarstwem. Osoba, która ma przeciwciała, drugi raz nie zachoruje. Ale okazało się, że - wbrew temu co od początku epidemii powtarzali lekarze - nie wszyscy ozdrowieńcy wytworzyli przeciwciała. - Kilka do kilkunastu procent przebadanych przez nas osób, o których wiemy że chorowały na Covid-19, nie miało przeciwciał - ujawnia profesor. Zaznacza, że nie jest do końca jasne czy chorzy ci nigdy ich nie mieli, czy też bardzo szybko zanikły.

Zobacz także

Profesor tłumaczy, że system odpornościowy to bardzo skomplikowana i nie do końca poznana materia. Jeśli nie ma przeciwciał, organizm może radzić sobie innymi metodami. - Jest szereg innych mechanizmów. A może coś, o czym jeszcze nie wiemy – zastanawia się Grzegorz Mazur. - Osoba, której organizm nie wytworzył przeciwciał, teoretycznie może drugi raz zachorować – mówi profesor. Choć nie jest wykluczone, że to kolejne zakażenie przejdzie u niej lżej - zaznacza.

Z kolei osoby, których organizmy wytworzyły przeciwciała, są całkowicie bezpieczne. - Gdybym był urzędnikiem, rozpocząłbym program testów, by znaleźć jak najwięcej takich osób, u których są przeciwciała. Również wśród tych, u których nigdy nie stwierdzono zakażenia – mówi prof. Grzegorz Mazur. Badanie na obecność przeciwciał u ozdrowieńców, to inne badanie niż testy na koronawirusa. Żeby stwierdzić zakażenie pobiera się wymaz z nosa i gardła. Przeciwciała oznacza się pobierając krew.

Za dwa albo trzy miesiące będziemy wiedzieć znacznie więcej o tym, jak dobrym lekiem może być osocze ozdrowieńców oraz jaki procent z nich nie ma przeciwciał. Wtedy zakończą się badania kliniczne. Dotąd osocze podano ponad 30 osobom. Łącznie badania kliniczne objąć mają przeszło stu pacjentów.

Czerwone powiaty Dolnego Śląska. Tu koronawirus jest najgroźniejszy

Czy Polacy chcą się szczepić, bo zaczęli się bać?

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Emeryt rodem z PRL

Kto może zarazić rzeczonym patogenem red. Ziemkiewicza, bo on sam jakoś nie może, a to prowadzi w jego przypadku do błędnych wniosków nie mających odzwierciedlenia w rzeczywistości. Szkoda mi go bo z jaźnią od jakiegoś czasu u niego nietęgo. Może się w końcu na coś zdecyduje.

D
Dav

Ja się pytam gdzie jest Simon , czekam aż wruci z Kołobrzegu( w maseczce) i zacznie nas w końcu ratować . Bez niego świat sobie poprostu nieporadzi. A tak na poważnie to coś długo nie terroryzuje ,czyżby czekał aż następna transza wpłynie na konto????😎

W
WWR

Bezobjawowe choroby jako pierwsi odkryli uczeni z ZSRR. Była to schizofrenia bezobjawowa. "Chorowali" na nią tylko przeciwnicy polityczni żydokomuny. Bezobjawowy świrus ma podobne cechy. "Choroba" dopada wtedy społeczeństwo gdy za jej pomocą można kręcić lody: maseczki szumiące, różne niewidzialne respiratory czy też cudowne szczepionki (z wody i cukru pudru po 100$ za jedną) itp. Można też tę "chorobę" wykorzystać do zamykania kopalń. Wtedy świrus dopada górników i kładzie ich pokotem. No a jak ich położy to już bez protestów można zamykać "nierentowne" kopalnie - tak jak sobie Berlin życzy - a przy okazji wciśnie nam wiatraczki które produkują energię czterokrotnie drożej od "nierentownych" kopalń. No i oczywiście świrusem bardzo wygodnie można przykryć żydowskie żądania zapłaty amerykańskim organizacją zrzeszających nie pochodzących z Polski żydów 300 mld $ "odszkodowania". Jak widać taki świrus to dar niebios dla rządzących pod jego osłoną władza może robi wszelkie bezprawne wałki.

G
Gość

Władimir Putin: mamy pierwszą na świecie szczepionkę na koronawirusa!

https://nto.pl/wladimir-putin-mamy-pierwsza-na-swiecie-szczepionke-na-koronawirusa/ar/c1-15122575

G
Gość

przez wiele lat zycia wiele razy mialem grype tak wiec to zadne odkrycie ze innego wirusa tez mozna miec wiele razy....mimo wszystko to jednak lepsze wyjscie niz codzienny atak glupoty ktory widac u wiekszosci narodu kazdego dnia ;]

G
Gość
10 sierpnia, 23:27, Simon Templar:

Mam bezobjawową s r a c z k ę, co robić? Kiedy tylko o tym pomyślę, dostaję kolejnego ataku bezobjawowej s r a c z k i ze strachu. Żadne tabletki nie pomagają.

Mylisz się, nie jest tak do końca bezobjawowa. Niewydalony stolec zamiast ujść odbytnicą kieruje się prosto do mózgu i stąd mamy te twoje komentarze.

S
Szumowina zakłamana
10 sierpnia, 23:27, Simon Templar:

Mam bezobjawową s r a c z k ę, co robić? Kiedy tylko o tym pomyślę, dostaję kolejnego ataku bezobjawowej s r a c z k i ze strachu. Żadne tabletki nie pomagają.

Załóż maseczkę, one są dobre na wszystko.

S
Simon Templar

Mam bezobjawową s r a c z k ę, co robić? Kiedy tylko o tym pomyślę, dostaję kolejnego ataku bezobjawowej s r a c z k i ze strachu. Żadne tabletki nie pomagają.

G
Gość

Coś mi się wydaje że Ci ozdrowieńcy bez przeciwciał to po prostu wyniki fałszywie dodatnie spowodowane burdelem ogólnym i niedoskonałością technologii...

G
Gość

straszny ten bezobjawowy wirus :) normalnie strach się bać...

G
Gość

Nie mogę już czytać tych sensacji o koronawirusie. Jak można się raz zarazić to szczepionki też nie będą chroniły. Najlepiej się od razu zakopać w grobie. Państwo dziennikarze może przestaniecie już tak straszyć tą chorobą. Czytają to ludzie z różną psychiką. Moja mama popadła w depresję z powodu koronawirusa, nie chce wychodzić z domu z nikim się spotykać, nawet z rodziną.

G
Gość

Brawo, epokowe odkrycie.

X
XXL

I jeszcze jedno pytanie: dlaczego nie można umieszczać komentarzy pod artykułem o zboczeńcu?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3