Wrocław: Wsiadałam z wózkiem, a on zamknął mi drzwi przed nosem (LIST)

red
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne fot. Janusz Wójtowicz
Kobiety z wózkiem dziecięcym, które chcą skorzystać z tramwaju MPK, miewają problemy. Wystarczy trafić na motorniczego w gorszym nastroju i może je spotkań taki los, jak panią Dianę, która napisała do nas list. Na ul. Grunwaldzkiej, chcącej wsiąść do pojazdu wrocławiance, motorniczy zamknął drzwi przed nosem. - Rozumiem kiedy prowadzący zamyka drzwi przed osobą, która biegnie spóźniona, ale nie rozumiem, jak można zamknąć drzwi przed osobą czekającą na przystanku 10 min, do tego stojącą z wózkiem - pisze rozżalona pani Diana.

TREŚĆ CAŁEGO LISTU:

Witam,
wczoraj zdarzyła się dla mnie bardzo przykra i niemiła sytuacja. O godzinie 18:48 na przystanku tramwajowym przy ul. Grunwaldzkiej we Wrocławiu podjechał tramwaj 17, numer tramwaju 2483. Na przystanku znajdowało się wiele osób. Byłam z wózkiem w którym znajdowała się moja półtoraroczna córka. Przy wsiadaniu do pierwszego wozu dla osób z wózkami, zauważyłam że w środku znajduję się 3 inne wózki. Nie miałam zatem możliwości żeby się zmieścić z kolejnym wózkiem, więc szybko skierowałam się do drugiego wozu.
Był ze mną mój brat, który odprowadzał nas na przystanek w celu pomocy wniesienia wózka, ponieważ tramwaje na tej linii niestety nie są niskopodłogowe. Przy próbie wniesienia wózka do tramwaju, przed samą twarzą zostały zamknięte mi drzwi przez prowadzącego motorniczego. Kilkakrotnie sygnalizowałam, że chcę wsiąść do tramwaju naciskając przycisk otwierania drzwi.
Niestety, ku mojej przykrości, zostało to zupełnie zlekceważone przez prowadzącego pojazd. Taka sytuacja zdarza się nie pierwszy raz na przystanku Grunwaldzka i już raz zgłaszałam zaistniały problem. Dostałam przeprosiny i informację, że motorniczy będzie pouczony.
Rozumiem kiedy prowadzący zamyka drzwi przed osobą która biegnie spóźniona, ale nie rozumiem, jak można zamknąć drzwi przed osobą czekającą na przystanku 10 minut, do tego stojącą z wózkiem.
Dziękuję
Pozdrawiam
Diana (nazwisko do wiadomości redakcji)

Co sądzicie o zachowaniu motorniczego? Czy spotkała Was kiedyś podobna sytuacja? Czekamy na komentarze!

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze 179

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
maja

Za dużo jest chamów roszczeniowców którym się wydaje ,że wszystko co ich otacza musi być podporządkowane pod nich i pod ich fochy i humory. U tu się mylą takich urodzonych z G-Ó-W-N-E-M na głowie należy bardzo szybko stawiać do pionu , działa gwarantuję.

t
tamtaj

Wszyscy byście najlepiej pozwalniali kierowców i motorniczych,
Wszystkich byście uczyli kultury a sami jej za grosz nie macie.
Kiedy ostatni raz wbiegając do pojazdu MPK który specjalnie na was czekał podziękowaliście,kiwneliście głową?
Dobiegacie często na czerwonym świetle, często z małymi dziećmi, z wózkami tylko żeby zdążyć ale jak tramwaj przejedzie na końcówce swojego światła (czyt.sekunde, dwie po zgaszeniu) to akcja na całego,lincz.
Tylko czekać jak tramwaje będą jeździć 10-15 km/h po zwrotnicach, krzyżownicach, na mostach i odpowiednio w innych sytuacjach do których przepisy nas zmuszają. Pieszo dojdziecie prędzej.

w
wrocławianka

Ostatnio przeczytałam, że jeśli motorniczy zamknie drzwi to jest to znak dla systemu że jest gotowy do odjazdu i dlatego chociaż stoi nadal na przystanku to drzwi nie otworzy bo będzie miał spóźnienie. Tak więc nie liczy się człowiek tylko system. A wydawałoby się że komunikacja jest dla ludzi i zresztą powinna być dla ludzi. Może MPK powinno realnie podejść do swojej pracy nie wirtualnie.

k
kojo

a coty pedał jesteś?

e
ewa z kretki

W 1 wagonie i niebyło żadnego wózka. Poprostu miała kaprys i spacerkiem szła chyba do 2 wagonu, a może poprostu na spacer.

F
F.

Co ona takiego zrobiła, że wyrabia złą opinię matkom z wózkami?
Że poprosiła o przesunięcie się?
A co miała zrobić? Wysiąść z tramwaju?
Ten kraj jest stracony.

k
kubica

Cały czas tylko motorniczowie ...
Może pani coś nie tak zrobiła
Ja tam bym na " chama " chciał wejść ;)

b
bartko

To dopiero są emocje. Same krótkie autobusy.

A
Ala

Są zawsze idealnie grzeczne, nigdy nie krzyczą, nie płaczą, nawet jako niemowlęta, nie wymuszają awanturowaniem się w sklepie? Jak tak to 1) szacun, 2) chyba z nimi coś nie tak, bo zwyczajne dzieci tak mają.
A teraz coś Ci powiem, bo mam wrażenie, że swoich dzieci jednak nie masz i jesteś typowym singlem "luz-blues i moja wygoda się liczą". Piszesz, że nie ma problemu z matkami, które "nie pozwalają dzieciom przeszkadza otoczeniu". Prosty przykład - awantura w sklepie, która zapewne dla pozostałych klientów jest owym przeszkadzaniem. Żeby dziecko "nie przeszkadzało" najprostszy sposób - kupić mu to, co chce. Najlepszy wychowawczo sposób - przeczekać. Dzięki temu jest szansa, że nie wyrośnie z niego terroryzujący otoczenie nastolatek. Myślę, że jednak wolisz znieść raz czy drugi w sklepie czy tramwaju krzyki 3-latka niż spotkać w ciemnej bramie nastolatka który krzyczy do Ciebie "fajki albo wp****!"

I
IB

Problemy sprawiają osoby z małymi dziećmi, które nie potrafią nad tymi dziećmi zapanować i np. je uciszyć. Wsiądzie taka matka z niemowlakiem w wózku do tramwaju, i już powrót do domu pozostałych 50 osób staje się męczący. Podobnie jest w restauracjach, jak ktoś idzie z dzieckiem do restauracji to oczekuje się, że dziecko będzie się zachowywać spokojnie, a nie hałasować przy obiedzie innych osób. Nikt zaś nie ma problemu z matkami, które potrafią upilnować swoje dzieci i nie pozwalają im przeszkadzać otoczeniu.

k
k

kłania się czytanie ze zrozumieniem ,P. Diana nie napisała że jej się należy . Chodziło o zwykły ludzki odruch i troszkę kultury . Mam nadziej i życzę Ci tego aby Tobie nigdy się taka sytuacja nie przydarzyła ale na podstawie . uważam ze warto pisać o takich sprawach kiedy w naszym kraju jest po prostu taka znieczulica ludzka Ps. we Wrocławiu i innych miastach nie tylko dziwki zachodzą w ciąża , a po za tym dyskusj nie podlega ustąpienie miejsca kobiecie ciężarnej.

v
vv

Justyno jesteś śmieszna!Tu nie chodzi o należy mi się tylko o kulture.Też widziałam podobną sytuacje.Mężczyzna wsiadał do pierwszego przedziału z wózkiem i dwójką dzieci.W momencie kiedy podniósł dziewczynkę,drzwi się zaczęły zamykać i całe szczęścię że zdążył wyciągnąć dziecko,bo pojechała by sama.Ciekawa jestem czy byłabyś taka szczęśliwa i "normalna"jakby się to przydarzyło Tobie.A jakbyś przeczytała najnowszy regulamin to widziałabyś że nie ma tam takiego przepisu.

J
Justyna

Hihihi :D
Po pierwsze: komunikacja w Edynburgu jest droższa. Do tego KAŻDY kupuje bilet.
Po drugie: jak ktoś zauważył, Wrocław jest dużo większy
Po trzecie: mówi się, że cudze się chwali ;) uwierz mi, autobusy w Edynburgu psują się na środku skrzyżowania, nie raz kilka lat temu utknęłam w takim autobusie na 1,5 godziny

J
Justyna

Nieprawda! Jako matka trójki dzieci mówię, że to nieprawda! Wrocław jest miastem, w którym na ciąże nie patrzy się jak na bycie dziwką. Wrocław jest miastem przyjaznym, a mam porównanie do 6 innych.

Jednak widzisz... można być normalną matką, bez "należy mi się", a można być taką jak autorka listu. Te drugie nie są mile widziane. Regulamin MPK zabrania wprowadzania wózków do drugich wagonów tramwajów. Więc jak autorka już czegoś wymaga to niech sama zacznie respektować przepisy.

M
M

Tak czytam te komentarze i jakoś mi smutno. To już kolejna dyskusja, przy której utwierdzam się w przekonaniu, że pośród ogółu wzajemnej wrogości w naszym społeczeństwie, we Wrocławiu matki z małymi dziećmi są wyjątkowo niemile widziane. W restauracji - źle, na ulicy - źle, przedszkoli chcą - źle, do tramwaju wsiąść - źle...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3