Wrocław. Pożar w szpitalu przy Grabiszyńskiej. Podpalił się jeden z pacjentów

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Pożar wybuchł w szpitalu przy ulicy Grabiszyńskiej
Pożar wybuchł w szpitalu przy ulicy Grabiszyńskiej Tomasz Hołod/archiwum Polska Press
W nocy ze środy na czwartek (11/12 listopada) w jednej z sal Dolnośląskiego Centrum Transplantacji Komórkowych przy ul. Grabiszyńskiej we Wrocławiu wybuchł pożar.

Ogień pojawił się przed godz. 3. Płomienie ogarnęły jedno z łóżek. Zanim na miejsce przyjechali strażacy, ewakuowano pacjentów. Jak poinformował nas Michał Nowakowski, rzecznik prasowy Marszałka Województwa Dolnośląskiego, pacjent przebywający sam w sali na oddziale szpitalnym zaprószył ogień w swoim łóżku. Uruchomiły się alarmy przeciwpożarowe, a ogień ugasił personel szpitala. - Nikt nie ucierpiał. Ogień zaprószył pacjent z poważnymi schorzeniami neurologicznymi i prawdopodobnie było to celowe podpalenie łóżka zapałkami - wyjaśnił Nowakowski.

Oficer dyżurny Państwowej Straży Pożarnej, powiedział nam, że całkowicie spłonęła pościel na łóżku pacjenta, który zaprószył ogień i poza tym nie ma żadnych strat. W akcji uczestniczyło 7 zastępów straży pożarnej.

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andrzej Gaborski

Po co tyle straży.

G
Gość

Może to błyskawica latawica ze strajku AGD?

G
Gość

Nie są znane przyczyny? Przecież są znane. Pacjent pod tlenem chciał wyskoczyć na papieroska i sprawdzał zapalniczkę.

Dodaj ogłoszenie