Wołów: Dyrektorka Zespołu Szkół Niepublicznych z naganą

Anna Gabińska
Udostępnij:
Naganą zakończyło się postępowanie dyscyplinarne w sprawie Małgorzaty Gajos, dyrektor Zespołu Szkół Niepublicznych w Wołowie. Postępowania rzecznika dyscyplinarnego, a potem komisji przy Dolnośląskim Kuratorze Oświaty trwały aż dwa lata.

Pani dyrektor w maju 2008 roku nakazała swoim nauczycielkom przeczytanie streszczenia "Syzyfowych prac" podczas egzaminu na koniec gimnazjum. Zrobiła tak, bowiem dowiedziała się, że w jednym z zadań była potrzebna wiedza z tej lektury, a polonistki nie omówiły jej na zajęciach. Okręgowa Komisja Egzaminacyjna przeprowadziła w tej szkole powtórny egzamin. W 13 innych gimnazjach w Polsce, gdzie również nauczyciele nie przerabiali na polskim tej lektury, powtórek nie było - nikt z komisji nie złamał procedury.

Małgorzata Gajos tłumaczyła się, że spanikowała, ale nie żałowała swojej decyzji. Kurator zastanawiała się, czy nie cofnąć uprawnień jej szkole, która jest prywatna. Taka decyzja jednak nie zapadła. Małgorzata Gajos nadal jest dyrektorem szkoły.

Współpraca MAG

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Nawet przysłów nie zna - twierdzi, że ryba psuje się od ogona, tak mówi... I nie wie, że do trzech razy sztuka ;)
C
Czytelnik
M. Gajos nie jest już ani dyrektorem szkoły, ani nauczycielem, bo tylu nauczycieli jej odebrało kwalifikacje...
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie