WKS Śląsk Futsal Wrocław - nowa drużyna na sportowej mapie miasta

Jakub Guder
Jakub Guder
Od lewej: Przemysław Bednarek, Sebastian Bednarz, Janusz Pilch (dyrektor Śląska), Szymon Czeczko i Tomasz Urbański. Ta czwórka (bez Pilcha) pokieruje futsalowym Śląskiem
Od lewej: Przemysław Bednarek, Sebastian Bednarz, Janusz Pilch (dyrektor Śląska), Szymon Czeczko i Tomasz Urbański. Ta czwórka (bez Pilcha) pokieruje futsalowym Śląskiem fot. WKS Śląsk Futsal Wrocław (Paweł Kot)
WKS Śląsk Futsal Wrocław - to nowa drużyna na sportowej mapie miasta. Za jej powstaniem stoi grupa osób dobrze znana w środowisku futsalu w Polsce. Cel jest jasny - ekstraklasa.

WKS Śląsk Futsal Wrocław - nowa drużyna na sportowej mapie miasta

Na razie nie ma jeszcze zawodników, ale jest kadra kierownicza i ambitne plany. WKS Śląsk Futsal Wrocław chce zbudować w naszym mieście modę na halową odmianę piłki nożnej.

Frontmanem projektu jest Sebastian Bednarz, który - jako prezes - wprowadził Orła Jelcz-Laskowice do futsalowej ekstraklasy i wykręcił z nim naprawdę dobry wynik. W maju zrezygnował jednak ze swojej funkcji, by teraz zostać prezesem nowego projektu.

- Co robiłem przez ten czas? Skupiłem się na rodzinie i pracy zawodowej. Pomysł drużyny futsalowej w zielono-biało-czerwonych barwach pojawił się 10 lat temu. Teraz udało się go zrealizować dzięki grupie ludzi, która w tym pomaga. Spotkaliśmy się, pogadaliśmy chwilę i zaiskrzyło. Czasy są trudne, biliśmy się więc z myślami, czy startować teraz, ale w przypływie dobrych wieści, które nas zmotywowały, postanowiliśmy zacząć - mówi prezes nowej drużyny.

Co ważne - Śląsk Futsal formalnie nie ma nic wspólnego z piłkarskim Śląskiem, który występuje w ekstraklasie. To dwa osobne podmioty. - Dostaliśmy jednak zapewnienie, że możemy liczyć na Śląsk z Oporowskiej jeśli chodzi o promocję i sprawy marketingowe - zdradza Bednarz.

Założenie nowej drużyny obwieszczono w obecności Janusz Pilcha, szefa „wojskowego”, wielosekcyjnego Śląska. To on ma prawa do herbu i nazwy, więc to z nim trzeba było się dogadać, by legalnie korzystać z tych atrybutów.

- Przekonała nas do tego projektu przede wszystkim perspektywa szkolenia dzieci i młodzieży w tej ciekawej i niezwykle dynamicznej grze. Dla nas szkolenie najmłodszych jest najważniejszym z zadań, które realizujemy we Wrocławiu, dlatego inicjatywa futsalowego środowiska wydała nam się bardzo wartościowa i pożyteczna. Mając na uwadze jak wiele motywacji i sportowej dumy daje zawodnikom uczestniczenie w rywalizacji sportowej z herbem WKS „Śląsk” na piersi wyraziliśmy zgodę WKS Śląsk Futsal na korzystanie z naszego znaku słowno-graficznego w sezonie 2020/2021 z perspektywą przedłużenia na kolejne lat - mówi dyrektor Pilch.

Drużyna na razie będzie występować w II lidze dolnośląskiej (trzeci poziom rozgrywek). Swoje mecze ma rozgrywać w hali przy ul. Chełmońskiego. - Oczywiście marzymy o awansie. W perspektywie pięciu lat chcielibyśmy grać w ekstraklasie - wyjaśnia Bednarz, który za cel stawia wystartowanie na poważnie także ze szkoleniem najmłodszych w drugiej połowie przyszłego roku.

Sebastian Bednarz mówi, że tak naprawdę w futsalowym Śląsku jest czterech prezesów. Oprócz niego w projekt zaangażowali się Przemysław Bednarek, Szymon Czeczko i Tomasz Urbański. Bednarek to były prezes FC Wrocław Academy, szkółki piłkarskiej, której zawodnicy trafiali nie tylko do Śląska, ale także na zachód Europy. Będzie odpowiedzialny za sprawy sportowe, głównie ze względu na swoje doświadczenie trenerskie. Czeczko to były prezes Futsal Ekstraklasy. Był też komisarzem ligi. - Nie ma chyba osoby w tym środowisku, która by go w Polsce nie znała - mówi Bednarek. Tomasz Urbański to były trener FC Wrocław Academy, ale też akademii Śląska Wrocław. - Za to środowisko. Biznesowo też jest dobrze poukładany - wyjaśnia nasz rozmówca. - To czterech muszkieterów. Każdy z nas ma inne cechy, a łączy nas ogromna ambicja - zapewnia.

- Oczywiście byłoby świetnie, gdyby któryś z naszych wychowanków grał u nas w ekstraklasie, ale jeszcze większym zaszczytem będzie, jeśli ktoś zadebiutuje w tym Śląsku z Oporowskiej - nie kryje nowo mianowany prezes.

Na razie trwa nabór do pierwszej drużyny. Na pierwszym otwartym treningu pojawiło się 18 osób. Kolejne zaplanowane są na 1.12 i 5.12 (godz. 19, hala przy ul. Chełmońskiego, Wrocław). Sprawdzić może się każdy, są jeszcze wolne miejsca w kadrze.

- Szykujemy też pewną niespodziankę dla kibiców Śląska. Proszę nas uważnie obserwować - uśmiecha się na zakończenie prezes Sebastian Bednarz.

Piękne żony i dziewczyny piłkarzy Śląska. Zobacz nasze WAG's...

Paulo Sousa nowym trenerem polskiej kadry

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie