MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wakacje kredytowe dostępne dla „wszystkich, którzy zarabiają średnio i mało”. Minister mówi o konkretach

Redakcja Strefy Biznesu
Redakcja Strefy Biznesu
Próg dochodowy ma być na tyle wysoki, żeby osoby zarabiające mało i średnio mogły skorzystać z wakacji kredytowych. Minister nawiązuje do średniego wynagrodzenia w gospodarce.
Próg dochodowy ma być na tyle wysoki, żeby osoby zarabiające mało i średnio mogły skorzystać z wakacji kredytowych. Minister nawiązuje do średniego wynagrodzenia w gospodarce. 123rf.com/patrykkosmider
Wakacje kredytowe to ulga dla kredytobiorców zapowiadana od wielu tygodni. Okazuje się, że nawet obniżki stóp procentowych nie kończą tematu ich przedłużenia. „Wszystkich, którzy zarabiają średnio i mało wakacje powinny objąć”. Wiemy, jakie kwoty minister ma na myśli.

Spis treści

Próg dochodowy w wakacjach kredytowych. Kogo obejmie?

Ostatnie dni przynoszą wiele komentarzy odnośnie przedłużenia wakacji kredytowych. Minister rozwoju i technologii w rozmowie z Interią zapowiada najbardziej prawdopodobny scenariusz wprowadzenia progu dochodowego, który wykluczy z wakacji kredytowych najlepiej zarabiających kredytobiorców.

– Jestem zwolennikiem, żeby próg się pojawił dla bardzo dobrze zarabiających, dla takich którzy mają bardzo wysoki kredyt, ale też bardzo duże zarobki, na nieruchomości luksusowe. Natomiast wszystkich tych, którzy zarabiają średnio i mało, wakacje powinny objąć – mówi Waldemar Buda na łamach Interii.

Zapytany, co rozumie przez „bardzo duże zarobki”, dodał, że ma na myśli wynagrodzenia zdecydowanie wyższe od średniej w gospodarce narodowej (6346,15 zł w 2022 roku). O szczegółach ma w najbliższym czasie zdecydować premier Morawiecki.

Przedłużenie wakacji kredytowych jest konieczne

Minister Buda uważa, że przedłużenie wakacji kredytowych nadal jest uzasadnione. Prezes Związku Banków Polski Tadeusz Białek także przyznaje, że zmiany w sposobie wsparcia kredytobiorców były potrzebne.

– Po dość dużym wzroście stóp procentowych pojawiły się obiektywne trudności w przypadku niektórych kredytobiorców, zwłaszcza dla tych, co zaciągali kredyty hipoteczne przy najniższych historycznie stopach – 0,1 proc., przypomnę. Faktycznie programy pomocowe pomogły tej grupie odbiorców nie wpaść w spiralę zadłużenia, to trzeba obiektywnie powiedzieć – mówi Białek w rozmowie z PAP.

Jednocześnie podkreśla on, że głównym źródłem pomocy kredytobiorcom powinien być Fundusz Wsparcia Kredytobiorców, który „po to został przez ustawodawcę zaproponowany”. Zastrzegł on także, że z punktu widzenia banków kluczowe będzie to, jakie zostanie wprowadzone konkretne kryterium dochodowe.

Minister Buda ocenił, że obniżka stóp procentowych przez RPP nie wyklucza „myślenia o przedłużeniu wakacji kredytowych na początek 2024 r”, ale ostateczną decyzję podejmie premier.

W naszej ocenie one powinny być analogiczne jak te przy Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. W tamtym przypadku mówmy o wskaźniku DTI jako kluczowym wskaźniku do pomocy, czyli mówiąc prościej – poziomu obciążenia gospodarstwa domowego kredytem. Takie kryterium powinno być wprowadzone, bo to by odpowiadało temu, co powtarzamy od dawna – że wakacje kredytowe powinny być dla tych, którzy tego potrzebują – dodaje prezes ZBP.

Według niego również bankom zależy na tym, aby kryterium dochodowe odcinało od wakacji kredytowych grupę osób, którym pomoc nie jest potrzebna. Szef resortu rozwoju wspomina jeszcze, że przedłużenie wakacji kredytowych nie będzie zależne od ewentualnych obniżek stóp procentowych. Buda zaznacza, że ewentualnych obniżek głównej stopy referencyjnej NBP nie odczujemy od razu.

– Ta dynamika spadku będzie rozłożona w czasie nawet przez rok albo i dłużej. Ta pierwsza obniżka przełoży się na raty dopiero za 3-6 miesięcy w zależności od konstrukcji kredytu konkretnego. A więc wydaje się, że ten początek roku będzie jeszcze takim momentem, w którym te wakacje przynajmniej w I i II kw. powinny obowiązywać – mówi minister w wywiadzie Interii.

Jego słowa na forum w Karpaczu potwierdza także prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

– Biorąc pod uwagę aktualne prognozy stóp procentowych, wydaje się, że nie ma uzasadnienia do tego, żeby wakacje kredytowe były dłuższe niż dwa kwartały przyszłego roku – uważa Paweł Borys.

Szef PFR dodaje jeszcze, że ostatnie dwa lata to również spore wzrosty dochodów, co większości Polaków powinno dać szansę na przygotowanie się do pełnej obsługi kredytu.

Ustawa wprowadzająca wakacje kredytowe weszła w życie w lipcu 2022 roku i umożliwiała zawieszenie spłaty rat kredytu mieszkaniowego przez cztery miesiące w 2022 i 2023 roku.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Gadżety i ceny oficjalnego sklepu Euro 2024

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Wakacje kredytowe dostępne dla „wszystkich, którzy zarabiają średnio i mało”. Minister mówi o konkretach - Strefa Biznesu

Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska