W Młynie Maria praca wre. Co powstanie w zabytkowym budynku? [ZDJĘCIA]

MK
Udostępnij:
Koparki opanowały teren Młyna Maria przy ul. Staromłyńskiej na Wyspie Piasek. Na placu budowy widać także coraz więcej robotników. W zabytkowym młynie powstają apartamenty, do których pierwsi lokatorzy wprowadzą się za dwa lata. Budynek będzie też dostępny dla wszystkich wrocławian - powstaną w nim restauracje i kawiarnie.

Kolejne miejsce w historycznym sercu Wrocławia odzyskuje swój dawny blask. Pełną parą idą prace przy rewitalizacji Młyna Maria - jedynego budynku stojącego na filarach, niemal okrakiem nad Odrą.

W zabytkowym młynie pojawi się w sumie sto mieszkań, w tym apartamenty z tarasami na dachach. Warszawski deweloper RealCo Property Investment and Development na sprzedaż wystawi zarówno kawalerki o powierzchni 30-40 metrów kwadratowych, mieszkania dwupokojowej (do 45 mkw) i trzypokojowe (powyżej 45 mkw.).
– W Młynie Maria na pewno nie będzie dwóch takich samych mieszkań, gdyż jest to budynek historyczny, niepowtarzalny. Ze względu na różną grubość murów np. dwa mieszkania o takim samym układzie będą miały nieco inną powierzchnię. Lub na odwrót: taką samą powierzchnię, ale inny układ - informuje Dominika Kipigroch z RealCo Property Investment and Development.

Plan zagospodarowania przestrzennego dla działki, na której stoi młyn, przewiduje także funkcje usługowe. Na dolnej kondygnacji mogą powstać restauracje, kawiarnie i galerie sztuki. Tak też stanie się po remoncie, dzięki czemu budynek będzie dostępny dla wszystkich wrocławian. Lokale usługowe będą miały od kilkudziesięciu do nawet 200 metrów kwadratowych powierzchni. Znajdą się na dolnych kondygnacjach budynku przy samej wodzie.

W trakcie remontu, po uzgodnieniach z konserwatorem zabytków, zachowany zostanie przemysłowy wygląd budynku. Zachowane zostaną także wszelkie detale architektoniczne oraz układ obejmujący kanały młyńskie i wszystkie łączniki.

Od strony Wyspy Słodowej, na pustej do tej pory działce powstaje także podziemny parking. Od zewnątrz będzie on tarasem widokowym, z którego będzie można podziwiać kompleks wysp śródmiejskich.

Młyn - zdaniem historyków - istnieje przy obecnej ul. Staromłyńskiej najprawdopodobniej od 1267 r. Przez setki lat obiekt służył mieszkańcom. Aż do lat 80. XX wieku, gdy w młynie działało technikum młynarskie. W budynku znajdowały się także mieszkania. Ostatni lokatorzy zostali eksmitowani z młyna w 2013 r. Firma RealCo Property Investment and Development kupiła go w 2016 r. Wcześniej kilkukrotnie zmieniał on właścicieli.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rośnie poczucie zagrożenia cyberprzestępczością

Wideo

Komentarze 28

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

d
dwór poczdmmo
Szkoda wielu zabytków, m.in. Młynów św Klary, które juz niestety nie istnieją. To bylo nie zaniedbanie jak w nowszych czasach tylko bezwzględne względy polityczne tamtych ciemnych czasów PRL. Takie niszczenie zabytków np. w Anglii czy Włoszech byłoby nie do pomyślenia, tam adaptuje się zabytki i dba o ich szczegóły i nie montuje plastików np okien, co niestety np. na wielu siedliskich a przede wszystkim w kamienicach w miastach, głównie w stolicy, ma w Polsce miejsce....
E
Exa
Nie używajcie słów, których nie rozumiecie :(
G
Gość_33
Tak samo jak do tej pory, by najmniej tak zapowiada inwestor.
k
kokosz
nie "odzyska dawny" tylko otrzyma nowy a czy blask to sie zobaczy. Ten zabytek najpierw doprowadzono do ruiny aby go bez skrupułów wyburzyć. Tak jak browary, rzeźnię, cukrownię i wiele innych..
p
pula
to zadna odnowa, to zburzony zabytek a w jego miejscu zwykla deweloperka
x
x
Te swoje "naciągnął" też daj w cudzysłów.
w
wrocławianiN
cyt.:"w roku 1975 (w czasie gdy na przeciwległym brzegu rzeki wytyczano i budowano nową ulicę Drobnera, z której mury mocno uszkodzonych w 1945 roku młynów były doskonale widoczne), skądinąd ogłoszonym w PRL "Rokiem Ochrony Zabytków", ówczesny prezydent Wrocławia Marian Czuliński podpisał decyzję o wysadzeniu ich w powietrze. Zadanie wykonali w "czynie społecznym".saperzy z wrocławskiej Oficerskiej Szkoły Inżynieryjnej." Ci saperzy jako nieliczni w wiecie mogą się "pochwalić"wysadzeniem w powietrze barokowo-klasycystycznych budynków młynów zbudowanych w 1799 roku. A ówczesny prezydent Wrocławia Marian Czuliński ma również na sumieniu zlecenie zniszczenia przez ww saperów Hali Targowej II przy ulicy Kolejowej, która też nadawała się do remontu po uszkodzeniach 1945 roku. Właściwie Marian Czuliński (urodzony w 1930 roku i mający dzisiaj 88 lat tylko z tych "osiągnięć" jest znany", bo poza tym był PZPRowskim "zawodowym dyrektorem" w kilku dużych wrocławskich zakładach przemysłowych.
...
Po przebudowie to pewnie będzie jakieś Island Apartments.
t
tubylec
Codziennie tam bywam i widzę, że środkową część po prostu rozebrali, zostawiając tylko większość frontowej ściany, i stawiają nowy, inny budynek.
m
matador
MK! Zdecyduj się. Apartamenty czy mieszkania? Zapoznaj się z definicją apartamentu. Nie wprowadzaj chaosu. Dbałość o precyzję wypowiedzi warunkuje jej wiarygodność. Lub brak wiarygodności.
g
gość
cytuję: "Od strony Wyspy Słodowej, na pustej do tej pory działce powstaje także podziemny parking. Od zewnątrz będzie on tarasem widokowym, z którego będzie można podziwiać kompleks wysp śródmiejskich."
i już sobie wyobrażam ten "podziemny taras widokowy".
Chyba z widokiem na miejsko-wrocławskie szczury ...
J
Ja
Wysadzone po wojnie?
I
I kto tam
Przecież tam wszystko zgnite od tej wilgoci
R
Raff
Informacja dla idiotów to prywatny inwestor.
Dutkiewicz Sutryk tego nie buduje.
r
r
Już współczuje tym co się naciągnął na te "apartamęty". Przecież tam non stop chleją i drą mordy, a do tego jeszcze głośne koncerty i inne imprezy co rusz.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie