To będzie najnowocześniejszy szpital w Europie. Za pięć lat

Adriana Boruszewska
Adriana Boruszewska
Do nowego szpitala przeniesie się Dolnośląskie Centrum Onkologii z pl. Hirszfelda i Dolnośląskie Centrum Chorób Płuc z ul. Grabiszyńskiej.
Do nowego szpitala przeniesie się Dolnośląskie Centrum Onkologii z pl. Hirszfelda i Dolnośląskie Centrum Chorób Płuc z ul. Grabiszyńskiej. Pawel Relikowski / Polska Press
W 2023 roku pacjenci z nowotworami będą leczeni w nowym szpitalu na wrocławskich Złotnikach. Dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii, dr Adam Maciejczyk, zapowiada, że będzie to najnowocześniejszych szpital w Europie.

Jeszcze w tym roku zobaczymy, jak będzie wyglądał nowy szpital onkologiczny na Złotnikach (naprzeciw Szpitala im. Marciniaka przy ul. Fieldorfa), do którego przeniesie się Dolnośląskie Centrum Onkologii z pl. Hirszfelda i Dolnośląskie Centrum Chorób Płuc z ul. Grabiszyńskiej.

Jak zapowiedział dziś wicemarszałek województwa, Jerzy Michalak, jeszcze w tym roku poznamy projekt architektoniczny szpitala oraz wykonawcę.

- Czekamy na tą decyzję od paru lat, bo ten szpital jest potrzebny pacjentom - przekonywał dziś dr Adam Maciejczyk, szef DCO
i zapowiedział, że oprócz dotychczasowych nowotworów leczonych zarówno przy pl. Hirszfelda, jak i w szpitalu przy ul. Grabiszyńskiej, w nowym szpitalu leczeni będą także chorzy z rakiem głowy i szyi, tarczycy oraz z nowotworami urologicznymi (te od grudnia 2016 roku są już leczone w DCO przy pl. Hirszfelda).

- W nowym szpitalu leczone będą również nowotwory pulmonologiczne, które są obecnie niestety coraz powszechniejsze - mówił Andrzej Woźny, szef szpitala "płucnego" przy ul. Grabiszyńskiej.

W nowym szpitalu znajdzie się 600 łóżek. Otwarta zostanie również przyszpitalna przychodnia z 25 poradniami. Pacjenci zaś będą operowani na bloku składającym się z 12 sal operacyjnych. - Ten szpital będzie najnowocześniejszym szpitalem w Europie - przyznał dr Adam Maciejczyk i dodał, że w placówce na Złotnikach będzie odbywać się kompleksowe leczenie nowotworów dla pacjentów z całego Dolnego Śląska.

Szpital ma być gotowy w 2022 roku, zaś pacjenci mają się w nim pojawić już w 2023 roku. Początkowo mówiono, że oddziały Dolnośląskiego Centrum Onkologii oraz Dolnośląskiego Centrum Chorób Płuc będą przenoszone do szpitala etapowo- po ukończeniu każdego modułu pacjenci będą przyjmowani w nowym miejscu. Dziś władze województwa zapowiadają, że w 2023 szpital będzie działał pełną parą.

Co ciekawe, zamiast oddziałów będą unity, czyli kompleksowe jednostki zajmujące się leczeniem danego schorzenia przez lekarzy wielu specjalizacji.

Koszt całkowity inwestycji to 440 mln zł, z czego 300 mln zostanie przeznaczonych na budowę obiektu, a 140 mln na jego wyposażenie.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

3qm

Co za bezsens. Jakie leczenie nowotworów? Nie wiem jak bardzo miałby być nowoczesny szpital to i tak tzw. leczenie kuleje już w podstawie. Wypalanie, walenie chemią czy promieniowaniem to żadne leczenie. Rak nie jest chorobą, to tylko objaw.

s
sceptycznienastawiona

Szpitali coraz więcej, a personelu brak

G
Gosc

Co z tego że będzie najnowocześniejszy w europie jak wciąż będą stosowane przestarzałe leki, terapie itp. Onkologii w Polsce jeszcze bardzo dużo brakuje do poziomu europejskiego.

g
gość

z tej prostej przyczyny, że każdy szpital (po jakimś czasie) zasiedlają drobnoustroje (m.in. bakterie), które - będąc szczepami szpitalnymi - nabierają odporności na większość ( a w przyszłości- może nawet na wszystkie antybiotyki); pacjent, przyjęty do szpitala- mniej więcej po 3 dniach- skolonizowany jest tymi szpitalnymi bakteriami...nie wdając się w szczegóły- właśnie te szpitalne bakterie mogą być przyczyną rozmaitych zakażeń; dodam, że wszystko to dzieje się w sposób naturalny (personel dezynfekuje, sterylizuje, myje... i niezależnie od tych wszystkich czynności, bakterie i tak są górą...); zamknięcie szpitala po jakimś czasie, to jest niezły pomysł, tylko kogo na to stać?

w
wrocławski styl

A, na chemioterapię pacjęci będą dojeżdżąć na rowerach. Do tej częsci miasta nie ma sensownego dojazdu. Godzina parkowania samochodu 30 zł. Pierwsza. Będą też udogodnienia, agent Providenta będzie na miejscu.

G
Gość

Proszę przed publikacją artykułu następnym razem dać do sprawdzenia treść w szkole podstawowej. Może da się uniknąć takich sformułowań: "będzie to najnowocześniejszych szpital...".

E
Elo

I znowu powstanie spółka jak w przypadku szpitala marciniaka i piękna piramidka finansowa dyrektor 200k rocznie prezes kolejnie 200k zł o ile nie więcej kilku zastępców armia pracowników administracji, a wszystko w jednym szpitalu. Szpital marciniaka projektowali i budowali nie słuchając personelu i powstał bubel. Szpital nowy układ wzajemnej adoracji stary! Szpital nowy i ogromny a pieniędzy na leczenie,sprzet i wypłaty dla pracowników mniej.

V
Victor

wytłuwacz dlaczego !!!

w
wika

Szpital może być najnowocześniejszy na świecie ale jak nie będzie odpowiedniego finansowania to będzie tak jak jest czyli wielomiesięczne kolejki okrojona nowoczesna terapia onkologiczna (bo brak kasy).

b
bolo

i utylizowane

Dodaj ogłoszenie