Szykuje się przebudowa jednego z największych skrzyżowań we Wrocławiu

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Miasto szykuje przebudowę skrzyżowania ulic Dubois i Drobnera we Wrocławiu. Wrocławskie Inwestycje
Zapowiedź przebudowy skrzyżowania ulic Dubois i Drobnera pojawiła się między innymi na profilu facebookowym Wrocławskich Inwestycji. Prezydent Jacek Sutryk zapowiada w nim rozpoczęcie poszukiwań firmy, która miałaby opracować koncepcje i zaprojektować przebudowę całego węzła łącznie z przystankami komunikacji miejskiej.

- Chcemy zlikwidować bardzo niekomfortowe przystanki tramwajowe przy ul. Drobnera i zastąpić je zintegrowanymi z autobusami – zapowiada prezydent Wrocławia.

Zadaniem projektanta będzie przygotowanie wariantów miniwęzła przesiadkowego w tym rejonie, a co za tym idzie przebudowa jezdni, oświetlenia, dróg dla rowerów, chodników, przejść dla pieszych, a także całej infrastruktury podziemnej. W tym rejonie miasta sieć kanalizacyjna ma już ponad sto lat.

W najbliższym czasie ma zostać ogłoszony przetarg na wyłonienie projektanta, który przygotuje koncepcje i projekt. Jak się przewiduje prace nad projektem potrwają ponad rok. Następnie władze miasta będą musiały znaleźć środki na realizację całej inwestycji. Od pewnego czasu trwają prace nad zaprojektowaniem drogi rowerowej wzdłuż ulicy Dubois, projektowana jest też przebudowa ulicy Pomorskiej oraz fragmentu placu Staszica od ul. Pomorskiej do wiaduktu przy ul. Reymonta.

Już wiadomo. Jest regionalizacja obostrzeń

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zibimaks

Zaprojektują i wybudują ścieżkę rowerową a potem przyjdzie remont skrzyżowania i wszystko diabli wezmą ! Paranoja. Czy nad tym nikt nie panuje ? Każdy dział UM Wrocław pracuje dla siebie a nie dla Miasta ? A gdzie nadzór ze strony Prezydenta Miasta ?

S
Sławomir Kozioł

Nie ma co się podniecać.Nie ma kasy i ten projekt nie powstanie.

G
Gość
26 lutego, 10:23, Gość:

Po co? Po tym skrzyżowaniu całkiem sprawnie się jeździ. Awarii sieci kanalizacyjnej dotychczas nie było. Zresztą wiele kilometrów sieci ma ponad sto lat i nikogo to nie obchodzi. Tak jest lepiej, dzięki temu jest mniej awarii, niż na odcinkach sieci położonych przez partaczy, notorycznych zwycięzców przetargów. Jedynie pewien dyskomfort mają oczekujący na tramwaj. Jest to efekt ostatniej przebudowy, gdzie sporą część jezdni i chodnika zajęła szeroka ( i zwykle nieużywana ) ścieżka rowerowa. A, można było poszerzyć wysepki dla oczekujących na tramwaj.

Dewastacji miasta cd. Dokładnie po co ten remont?

V
Varan
26 lutego, 6:24, Gość:

Tam miał być wybudowany łącznik między Pomorską i Drobnera. Wyburzono nawet kilka kamienic. A później ktoś wziął w łapę i sprzedał teren deweloperowi. Oczywiście prokuratorzy zapraszani na bale do Dutkiewicza nic nie niewłaściwego w tym nie widzieli.

Tak, tak planowano jeszcze w l. 70tych. Niestety koncepcje z jednego okresu błędów i wypaczeń projektowych, nie przekladają się na koncepcje innych. Zanim ruszy urzędnicza machina mająca zatwierdzić plan, następuje zmiana władz miasta i kołomyja zaczyna się od nowa. Chocholi taniec trwa, pieniądze za koncepcje wydane, a robót jak było tak nie ma. Wrocław to wyjątkowe miasto. Wystarczy pojechać do takiego Poznania, żeby zobaczyć jak się buduje ulice, skrzyżowania i torowiska. Wrocław to Polska B.

G
Gość
26 lutego, 14:31, Gość:

Na ch. przeróbka jednego skrzyżowania skoro cała Pomorska aż do mostu, nadaje się tylko do kapitalnego remontu. Największym idiotyzmem miejscowych jest ładowanie w ciąg głównych ulic ścieżek rowerowych, przeważnie kosztem jezdni i zwężenia chodników, a tu czytam, że jeden projektuje ścieżkę na Dubois, a ktoś inny ma zaprojektować resztę. To tak jak gdyby jednemu zdarzyła się erekcja, a drugi zrobił swoje.

Cała kwintesencja w tej wypowiedzi.

G
Gość

Skąd taki pomysł że to jest "jedno z największych skrzyżowań" ? Ul. Dubois i Drobnera to jedno skrzyżowanie a drugie ul. Łokietka i Drobnera. I tak czasami można się zastanawiać czy projektanci tych różnych dziwnych rozwiązań które się realizują we Wrocławiu mają prawo jazdy. Sądzę że docelowo będą tam 2 pasy dla motocykli, 3 pasy dla rowerzystów, buspas, pas dla taxi i ewentualnie może zostanie 1 pas dla samochodów po zlikwidowaniu chodników. Przy okazji zostaną zlikwidowane wszystkie darmowe parkingi w okolicy. Oczywiście jest to pewien sarkazm z mojej strony ale czasami niektóre posunięcia w sprawie projektów i rozwiązania jakie są realizowane budzą moje zdumienie.

G
Gość

Na ch. przeróbka jednego skrzyżowania skoro cała Pomorska aż do mostu, nadaje się tylko do kapitalnego remontu. Największym idiotyzmem miejscowych jest ładowanie w ciąg głównych ulic ścieżek rowerowych, przeważnie kosztem jezdni i zwężenia chodników, a tu czytam, że jeden projektuje ścieżkę na Dubois, a ktoś inny ma zaprojektować resztę. To tak jak gdyby jednemu zdarzyła się erekcja, a drugi zrobił swoje.

G
Gość

To jest stara substancja inżynierii podziemnej - ok 100 lat, tak jak na Pomorskiej, więc wymaga wymiany i modernizacji.

Technologia zabudowy torowiska oparta jest na procedurach budowlanych - nie da się inaczej - każde torowisko musi mieć stabilne podłoże, żeby nie było niszczenia szyn, rozjazdów .

Potrzebny zatem remont kapitalny ulicy z całą infrastrukturą inżynierii podziemnej, utwardzenia i dobrego podłoża pod torowisko - a to są olbrzymie koszty i wyłączenie ulicy na długie miesiące - tak jak było na Hubskiej .

Konieczność dodatkowych stacji transformatorowych, bo nowe tramwaje zbyt obciążają linie i częste wyłączenia

http://www.inzynierbudownictwa.pl/technika,materialy_i_technologie,artykul,torowiska_tramwajowe___roboty_budowlane__pelna_wersja_artykulu_,10247

G
Gość

czy jest szansa aby jakiś urzęddas jeden z drugim wpadł na pomysł "odsunięcia" jezdni ul. Drobnera o paręnaście metrów w stronę hotel Plzaza tak, aby wygospodarować miejce na dobudową narożnika Łokietka/Drobnera ? To idealne miejsce na wyjątkową "plombę", dziura straszy tam od 1945, a przy obecnym śladzie Drobnera nie ma miejsca żeby się komforotwo przykleić do ściany budynku przy Łokietka. Można upiec dwie pieczenie. Tylko czy jakiś urzędniczy gamoń lub pseudourbanista miejski na to wpadnie ?

G
Gość

Tam miał być wybudowany łącznik między Pomorską i Drobnera. Wyburzono nawet kilka kamienic. A później ktoś wziął w łapę i sprzedał teren deweloperowi. Oczywiście prokuratorzy zapraszani na bale do Dutkiewicza nic nie niewłaściwego w tym nie widzieli.

P
Ponyrion

Najwyższy czas.

G
Gość

Po co? Po tym skrzyżowaniu całkiem sprawnie się jeździ. Awarii sieci kanalizacyjnej dotychczas nie było. Zresztą wiele kilometrów sieci ma ponad sto lat i nikogo to nie obchodzi. Tak jest lepiej, dzięki temu jest mniej awarii, niż na odcinkach sieci położonych przez partaczy, notorycznych zwycięzców przetargów. Jedynie pewien dyskomfort mają oczekujący na tramwaj. Jest to efekt ostatniej przebudowy, gdzie sporą część jezdni i chodnika zajęła szeroka ( i zwykle nieużywana ) ścieżka rowerowa. A, można było poszerzyć wysepki dla oczekujących na tramwaj.

Dodaj ogłoszenie