Studiujesz? Dziś znajdziesz pracę

Jakub Czerwiński
Mikołaj Nowacki
Koniec marca to najlepszy moment, by znaleźć wakacyjne staże i praktyki.

Z Jakubem Czerwińskim z organizacji studenckiej AIESEC, koordynatorem targów Dni Kariery we Wrocławiu, rozmawia Jerzy Wójcik.

Dziś początek jubileuszowej, XX edycji targów. Jakie nowości zaplanowano?
Po raz pierwszy uruchomiliśmy bazę CV dostępną na stronie dnikariery.pl. Studenci i pracodawcy już korzystają z tego narzędzia i będzie ono działało niezależnie od dzisiejszych targów. Jeżeli chodzi o sam Wrocław, to w budynku c-13 Politechniki Wrocławskiej ("serowiec" przy Wybrzeżu Wyspiańskiego) uruchomiliśmy pawilon technologiczny. To miejsce, gdzie swoje stanowiska mają firmy z tego sektora: LG, Volvo czy Microsoft.

Ile firm w sumie pojawi się w tym roku na targach?
Będzie 57 wystawców. Są to przedsiębiorstwa z różnych sektorów gospodarki, ale także firmy doradcze i pośrednictwa pracy.

Co Pan radzi studentom, którzy pojawią się na targach po raz pierwszy?
Powinni zabrać ze sobą kilkanaście egzemplarzy CV. Po wejściu do budynku koniecznie trzeba zdobyć katalog targowy, w którym opisani są wszyscy wystawcy, ich oferta, lokalizacja stanowiska i inne potrzebne informacje. Nie próbować na siłę odwiedzić wszystkich stanowisk, tylko wybrać kilka najlepszych ofert.

Dla studenta to może być trudne, żeby od razu siąść do rozmowy z pracodawcą...
Dlatego każda firma na targach ma swojego ambasadora. Ambasador to student, członek naszej organizacji, który na czas targów współpracuje z konkretną firmą i dobrze zna jej ofertę. Rozmowę warto zacząć od niego. Po krótkiej wymianie zdań nasz człowiek będzie wiedział, do kogo skierować studenta. Warto pojawić się w takich godzinach, kiedy tłum będzie najmniejszy, czyli zwykle zaraz po otwarciu: od godz. 9 do 11.

Zapowiada się obiecująco, tylko czy na targach rzeczywiście można znaleźć pracę?
Oczywiście! Potwierdzają to informacje zwrotne od firm i samych studentów. Koniec marca to najlepszy moment, by znaleźć wakacyjne staże i praktyki, ale podczas poprzednich edycji mieliśmy dziesiątki sytuacji, gdy na targach firma umawiała się ze studentem na rozmowę kwalifikacyjną, a potem proponowała mu etat.

Dotacja pomogła im w rozkręceniu lokalu

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Majka

No właśnie jak szukać kredytu to tylko przez doradcę to jednak duże ułatwienie!

i
iwona

oj nie przesadzajcie z tymi kredytami, ja jakos kokosow nie zarabiam i juz rok po studiach udalo mi sie mieszkanko na wlasnosc miec. Ale kredytu nie szukalam sama tylko przez open finance

A
Arek

Gdybym wiedział na studiach że ceny mieszkań i kredytów tak pójdą w górę to kupiłbym kilka lat temu, a teraz muszę się męczyć bo ceny chore a wymagania banków kosmiczne.

B
Barti

oj nie tak predko, nawet z doswiadczeniem nie lato, a gdy juz znajdziesz pierwsza prace zaczniesz myslec o wlasnym M, wtedy dopiero zaczna robic sie schody

j
jerry

ma wzór do naśladowania jak kreować swoją "karierę" w postaci swojej mamy i siostry, które prowadząc swoje "biznesy" co chwilę popadały w tarapaty finansowe. Zwłaszcza agencja pracy PROVENTUS PERSONAL SERVICE która nie wypłacała pięniędzy swoim pracownikom.

Dodaj ogłoszenie