Śmietniki w okolicach Rynku "opanowane" przez restauracje. Gdzie odpady mają wyrzucać mieszkańcy?

red
Wraz z otwarciem restauracji przybyło zadowolonych klientów, ale także śmieci, jakie restauracje produkują. Odpady pokonsumpcyjne  z działalności gospodarczych powinny trafić do specjalnych pojemników, na odbiór których powinny być podpisane osobne umowy. Nie zawsze tak się dzieje, a mieszkańcy muszą dzielić pojemniki na odpady komunalne z tymi, które wyrzucają restauracje. Ma to duże znaczenie, bo miejsca nie starcza dla wszystkich, zwłaszcza gdy pracownikom nie chce się zgnieść kartonów i wrzucają rozłożone co zajmuje dużo miejsca. Zdarzają się sytuacje, że śmieci nie trafiają nawet do pojemników i szczątki pożywienia porozrzucane bywają wszędzie dookoła. Jest to pożywka dla szczurów i duża trudność dla mieszkańców. Niektóre restauracje składują śmieci nawet pod oknami swoich kuchni… Złapaliśmy na zdjęciach kilka miejsc w okolicy Rynku we Wrocławiu, gdzie restauracje wyrzucają śmieci gdzie popadnie. Zobaczcie w galerii zdjęć.
Wraz z otwarciem restauracji przybyło zadowolonych klientów, ale także śmieci, jakie restauracje produkują. Odpady pokonsumpcyjne z działalności gospodarczych powinny trafić do specjalnych pojemników, na odbiór których powinny być podpisane osobne umowy. Nie zawsze tak się dzieje, a mieszkańcy muszą dzielić pojemniki na odpady komunalne z tymi, które wyrzucają restauracje. Ma to duże znaczenie, bo miejsca nie starcza dla wszystkich, zwłaszcza gdy pracownikom nie chce się zgnieść kartonów i wrzucają rozłożone co zajmuje dużo miejsca. Zdarzają się sytuacje, że śmieci nie trafiają nawet do pojemników i szczątki pożywienia porozrzucane bywają wszędzie dookoła. Jest to pożywka dla szczurów i duża trudność dla mieszkańców. Niektóre restauracje składują śmieci nawet pod oknami swoich kuchni… Złapaliśmy na zdjęciach kilka miejsc w okolicy Rynku we Wrocławiu, gdzie restauracje wyrzucają śmieci gdzie popadnie. Zobaczcie w galerii zdjęć.
Wraz z otwarciem restauracji przybyło klientów, ale także śmieci, jakie restauracje produkują. Odpady pokonsumpcyjne z działalności gospodarczych powinny trafić do specjalnych pojemników, na odbiór których lokale gastronomiczne powinny mieć osobne umowy. Nie zawsze tak się dzieje, a mieszkańcy muszą dzielić pojemniki na odpady z restauracjami. Ma to duże znaczenie, bo miejsca nie starcza dla wszystkich, zwłaszcza gdy pracownikom nie chce się zgnieść kartonów i szybko zapełniają pojemniki. Zdarzają się nawet sytuacje, że odpady nie trafiają do śmietników, a resztki pożywienia walają się dookoła. Co więcej, niektóre restauracje składują śmieci nawet pod oknami swoich kuchni… Zobaczcie jak wyglądają takie miejsca w okolicach Rynku we Wrocławiu w naszej galerii.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A ja myślałam,że tylko w Kielcach jest taki syf.U nas nawet lokale należące do Miasta jak sklep monopolowo-spożywczy i jadłodajnia miejska ładują odpady do śmietnika mieszkańców kilku niewielkich wspólnot.Brakuje miejsca więc od pół roku nie ma segregacji śmieci.Ratusz daje przykład mieszkańcom.

G
Gość
27 czerwca, 6:36, Gość:

Bezczelność! Podobny problem występuje na wielu wrocławskich osiedlach. Podjeżdżają samochody z bagażnikami pełnymi worów z odpadami. Ludzie z domów jednorodzinnych bez pardonu ładują do osiedlowych kontenerów. Jedyne rozwiązanie, to zamykane wiaty lub szlabany.

27 czerwca, 13:39, Gość:

Łżesz lub bredisz. Ludzie z domów jednorodzinnych segregują śmieci i nie mają problemów z przepełnionymi pojemnikami. Problem to jest z mieszkańcami okolicznych lokali spółdzielczych , którzy swoje wielkogabarytowe odpady typu meble, lodówki , dywany itp. podrzucają w kontenery przynależne mieszkańcom domów jednorodzinnych. Zdarza się , że wieczorem podjeżdżają całe karawany takich "spryciarzy".

Ekosystem ma dostarczyć kontenery na odpady wielkogabarytowe w koniecznej ilości. Jeśli ich brakuje, to mają podstawiać je nawet co tydzień. Za to biorą pieniądze i to mają w obowiązkach. Problemem jest, że nikomu nie chce się nawet do nich zadzwonić.

G
Gość

Bezczelność! Podobny problem występuje na wielu wrocławskich osiedlach. Podjeżdżają samochody z bagażnikami pełnymi worów z odpadami. Ludzie z domów jednorodzinnych bez pardonu ładują do osiedlowych kontenerów. Jedyne rozwiązanie, to zamykane wiaty lub szlabany.

G
Gość
26 czerwca, 21:18, Tutek:

Szkoda, że autorowi nie przyszło do głowy podać gdzie restauratorzy mają wyrzucać śmieci, które mają. może jest jakieś drugie miejsce jak śmietniki wyznaczone? inne śmietniki?. To kwestia ilości śmietników !!! ewentualnie częstotliwości odbioru!!!. Z artykułu wynika, że ma Pan pretensje do restauratorów. Pan to spokojnie przeczyta drugi raz a może się zorientuje jak to brzmi ?!.

A może Pan restaurator dopnie swoją działalność do końca, i zamówi kontenery na śmieci? Ale po co. Przecież jest śmietnik obok z kontenerami. Może pomyślisz i zostawisz swoje. Ale wtedy trzeba podpisać na nie umowę, a to wygeneruje koszty. Piszesz o czytaniu? Więc czytaj. Za te kontenery płacą mieszkańcy, w wy wchodzicie w nie za darmochę.

x
xyz

W centrum to standard. Wrzuci jaśnie państwo 2-3 kartony bo nie ma czasu gnieść czy rozkładać i 1100l pełny.

Belownice niech sobie jaśnie państwo poszkodowani restauratorzy kupią za tarcze finansowe, bo jak widać nawet 4-5 razówki w tygodniu i bis w soboty nie pomagają i jest wieczny syf.

E
Efekt
26 czerwca, 21:00, Panieroks:

Ukarać resteuratorow. Ja wylewam wodę na łeb z okna jak widzę że ktoś wrzuca śmieci spoza wspólnoty.

I zauważ Magdalenka ! niekompetentny artykuł kończy się takimi kretyńskimi wpisami

P
Panieroks

Ukarać resteuratorow. Ja wylewam wodę na łeb z okna jak widzę że ktoś wrzuca śmieci spoza wspólnoty.

W
Właściciel

Napiszę jak w tej materii działa miasto. Za komuny były cztery śmietniki dziś jest jeden w ścisłym centrum:

Tęczowa: 6/8/10/12/20

Piłsudskiego: 1/1A/3/3A/5

Pl. Orląt Lwowskich: 2/4/4A

plus podmioty gospodarcze

Znajduje się jeden śmietnik 6m./4m.

Za ,,komuny,, było ich cztery

Podjeżdżają nocą ,,kombiaki,, i busy vany: nowobogaccy dowożą ile się da, bo to centru i kto to się połapie.

Wniosek do miasta o dobudowanie przynajmniej drugiego śmietnika bez odpowiedzi. Może skłamałem ??? Zapraszam na oględziny !!!. Zapraszam Pana Prezydenta na selfie j/wyżej

T
Tęczowy Lolo
26 czerwca, 17:09, Gość:

Może Jacek zrobi sobie selfie na tle tych śmieci? On to tak lubi.

26 czerwca, 20:08, Gość:

A co ma przygłupie Jacek do tego że właściciel firmy nie płaci za wywóz śmieci??

Jak ktoś zabije kogoś w wypadku na środku 1 maja to też Sutryk za to odpowiada??

Kto tu mówi, ze właściciel nie płaci ?!. Płaci podwójnie nawet za to, ze segreguje, ale skąd tobie wiedzieć jak już widać, że pojęcia nie masz, bo najpewniej to ty nie płacisz. Gdybyś jednak płacił to i głupot byś nie pisał i nie obrażał!!!. Przeczytawszy te dwa wpisy to ty z 17.09 jesteś niegrzecznym ignorantem.

G
Gość
26 czerwca, 17:09, Gość:

Może Jacek zrobi sobie selfie na tle tych śmieci? On to tak lubi.

A co ma przygłupie Jacek do tego że właściciel firmy nie płaci za wywóz śmieci??

Jak ktoś zabije kogoś w wypadku na środku 1 maja to też Sutryk za to odpowiada??

G
Gość

Z doświadczenia wiem że podpatrzenie kto wyrzuca te odpady, a potem wywalenie mu pod drzwiami, szybko zmienia nastawienie takiego delikwenta. Nie należy bawić się w żadne rozmowy czy tłumaczenia bo to nic nie daje.

G
Gość

Restauracje płacą za używanie tych śmietników?

G
Gość

Widać że pojemniki w PGO rzadko opróżniane i to nie do końca. Bo operator śmieciarki tylko kubły wybiera. A jak coś leży obok co się nie zmieściło przez JEGO byle jaką pracę to udaje że tego nie widzi. Zamiast wziąć szuflę i posprzątać. A straż miejscowa też nie lepsza. Chodzą sobie ciecie miejskie i spacerują bezczynnie po rynku ale zaprowadzić porządku w śmietniku też nie potrafią

G
Gość

Skoro jest to w rynku to niech straż miejska zajmie się tym problemem. Niech strażacy wezmą dużego busa (a mają) i posprzątają trochu! A nie tylko auta źle zaparkowane na Rynku widzą. A na końcu niech edukują restauratorów.

Dodaj ogłoszenie