Rosyjscy żołnierze stosują na Ukrainie metody terrorystów. Chodzi o zabicie jak najwięcej ludzi

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
Jedna z min-pułapek zostawiona przez Rosjan na terenach okupowanych
Jedna z min-pułapek zostawiona przez Rosjan na terenach okupowanych Fot. Twitter SBU
Udostępnij:
Atakujący Charków Rosjanie używają metod terrorystów, by zabić jak najwięcej ludzi, w tym cywilów.

Rosyjscy żołnierze atakujący ukraińskie miasto Charków stosują perfidne metody mające zwiększyć ilość ofiar, między innymi po stronie cywilów - donoszą ukraińskie źródła.

Taktyka określana jako podwójne dotknięcie polega na odpaleniu najpierw jednej bomby lub pocisku, a kiedy na miejscu pojawiają się ratownicy i zwykli ludzie, spieszący z pomocą ofiarom wybuchu, odpalają kolejne ładunek, co zwiększa liczbę ofiar.

Taka taktykę stosowały i nadal stosują organizacje terrorystyczne. W ten sposób walczyli z mieszkańcami Izraela zamachowcy z palestyńskich organizacji. Kiedy w odruchu spieszenia ofiarom zamachu zwykli ludzie biegły na miejsca ataku, dochodziło do kolejnego wybuchu, ginęło jeszcze więcej ludzi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

PISM: Zawieszenie konfliktu Kosowo-Serbia. Szybka reakcja USA i UE

Materiał oryginalny: Rosyjscy żołnierze stosują na Ukrainie metody terrorystów. Chodzi o zabicie jak najwięcej ludzi - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie