MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Rezygnacja Femke Bol szansą na złoty medal dla Natalii Kaczmarek w lekkoatletycznych mistrzostwach Europy

Piotr Olkowicz
Piotr Olkowicz
PAP/Tytus Żmijewski
Femke Bol ogłosiła, że podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Rzymie wystartuje w biegu na 400 m przez płotki i sztafecie 4x400 m. Holenderka nie pobiegnie na 400 m, co jest dobrą wiadomością dla Natalii Kaczmarek, której ubyła główna konkurentka do zdobycia złotego medalu.

W 2022 roku podczas czempionatu kontynentu w Monachium Bol wywalczyła trzy złote medale. Jako pierwsza zawodniczka w historii została jednocześnie mistrzynią Europy w biegu na 400 ppł i na płaskim dystansie. Dodała do tego triumf w sztafecie 4x400 m. W stolicy Bawarii ustanowiła rekord Holandii w biegu na 400 m - 49,44. Srebro zdobyła wówczas Kaczmarek, a brąz Anna Kiełbasińska.

Mistrzostwa Europy na Stadio Olimpico w Rzymie potrwają od 7 do 12 czerwca.

- Naprawdę nie mogę się tego doczekać. Zawsze kochałam Rzym. Startowałam tam w moim pierwszym mityngu Diamentowej Ligi w czasach Covid-19. Pamiętam ogromny stadion. Niestety trybuny były niemal puste, gdyż był to czas pandemii - wspomniała mistrzyni Europy - Uwielbiam też stadion rozgrzewkowy otoczony dużymi posągami. Jest tam dobra atmosfera, a pogoda zawsze sprzyja. Muszę przyznać, że Włosi są naprawdę mili. Biegałam tam kilka razy, a oni kibicują wszystkim i chcą, żeby każdy dał z siebie wszystko - kontynuowała.

Jedną z gwiazd ME w Rzymie będzie włoski skoczek wzwyż Gianmarco Tamberi - mistrz olimpijski z Tokio.

- Startowałam w Rzymie, gdy Tamberi tam skakał, a publiczność oszalała. Włosi są bardzo żywiołowi. Na stadionie jest głośno, co jest takie miłe. Dlatego nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła tam rywalizować. Uważam, że w Rzymie jest wspaniały stadion i bieżnia. Dobrze będzie móc sprawdzić się w biegu na 400 m ppł - oświadczyła Bol.

Holenderka w Rzymie będzie bronić tytułu mistrzyni Europy w sztafecie 4x400 m i biegu na 400 m ppł. Finał tej konkurencji odbędzie się we wtorek 11 czerwca, czyli w przedostatnim dniu ME.

- Nie wystartuję na 400 m, bo to byłoby zbyt wiele. Obrona dwóch tytułów wywiera na mnie pozytywną presję. Myślę, że to pomaga. Odrobina presji nigdy nie jest czymś złym – powiedziała płotkarka.

Bol zanotowała dublet w ubiegłorocznych mistrzostwach świata w Budapeszcie, wygrywając bieg na 400 m ppł i sztafetę 4x400 m. Gorzej poszło jej w sztafecie mieszanej, gdyż upadła tuż przed metą w momencie, gdy prowadziła i była wyprzedzana przez Amerykankę. Ostatecznie Holendrzy zostali zdyskwalifikowani, gdyż w czasie upadku Bol zgubiła pałeczkę sztafetową.

24-latka doskonale prezentowała się również w sezonie halowym. Poprawiła swój rekord świata na 400 m - 49,17. W halowych MŚ w Glasgow zdobyła dwa złote medale - w biegu indywidualnym i sztafecie 4x400 m.

Bol ma w dorobku jeden medal olimpijski. W Tokio wywalczyła brąz w biegu na 400 m ppł. Jest rekordzistką Europy w tej konkurencji - 51,45. To również drugi wynik w historii światowej lekkoatletyki.

Wycofanie się ze startu Bol wcale nie oznacza, że droga Kaczmarek do złotego medalu ME będzie usłana różami. Holenderka Lieke Klaver jest kolejną Europejką z rekordem życiowym poniżej 50 sekund na dystansie jednego okrążenia bieżni. Kaczmarek najlepszy wynik w karierze (49,48) uzyskała podczas MŚ w Budapeszcie i stopniowo zbliża się do rekordu Polski Ireny Szewińskiej - 49,28.

Źródło: PAP

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Białystok. Piłkarze Jagiellonii odbierają złote medale

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Rezygnacja Femke Bol szansą na złoty medal dla Natalii Kaczmarek w lekkoatletycznych mistrzostwach Europy - Sportowy24

Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska