Prokuratura przegrała kasację. Wrocławscy adwokaci ostatecznie oczyszczeni z zarzutów

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Zaktualizowano 
Sąd Najwyższy odrzucił prokuratorską kasację od wyroku uniewinniającego trzech wrocławskich adwokatów oskarżonych o oszustwa i korupcję. Sąd uznał, że kasacja oskarżenia jest „oczywiście bezzasadna”. Nawet uzasadnienie wyroku nie jest – w takiej sytuacji – potrzebne. To koniec sprawy, która dla wrocławskich prawników zaczęła się w kwietniu 2007 roku.

Wtedy zostali zatrzymani przez policjantów. Na polecenie ówczesnej Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie. To tam prowadzone było śledztwo w sprawie podejrzeń o korupcję we wrocławskim wymiarze sprawiedliwości. Najbardziej znanym z zatrzymanych był mecenas Wojciech K., były dziekan rady adwokackiej we Wrocławiu. Oprócz niego zatrzymano wtedy mecenasa Przemysława W. i Zbysława Ś. Były zarzuty, areszty.

Ostatecznie adwokatów oskarżono o oszustwa, korupcję i utrudnianie śledztwa. Dwóch, z trzech oskarżonych, miało przekonywać swoich klientów o nieformalnych układach w prokuraturze. Klienci płacili myśląc, że ich kasa trafi do śledczego, a ten wyda korzystną decyzję. A pieniądze w większości trafiać miały do prywatnych kieszeni. Były też zarzuty wręczenia łapówek. A jeden z adwokatów oskarżony został o utrudnianie śledztwa.

Proces toczył się w Szczecinie. Tamtejsze sądy, w dwóch instancjach, oddaliły oskarżenie. Uzasadniając, że dowody prokuratury to pomówienia. I to niewiarygodne. Bo osoby pomawiające są przestępcami. A oskarżeni adwokaci są osobami o nieposzlakowanej opinii. Jeden z trójki mecenasów - na pierwszym przesłuchaniu zaraz po zatrzymaniu w 2007 roku - przyznał się do postawionego mu zarzutu. Ujawnił też zdarzenie, ze swoim udziałem, o którym śledczy wcześniej nie wiedzieli. Ale szczecińskie sądy uznały, że mecenas szantażem został zmuszony do wyjaśnień, do przyznania się i do tego by sam siebie obciążyć. Dowody – ocenił sąd - zostały zebranie nielegalnie, są „owocem zatrutego drzewa” i nie można ich brać pod uwagę.

Kasacja do Sądu Najwyższego była ostatnią szansą prokuratury. Nie udało się. Sąd ocenił, że śledczy nie mają żadnych argumentów, które pozwoliłyby na uchylenie niekorzystnych dla oskarżenia wyroków. Zgodnie z prawem jeśli kasacja odrzucania jest jako „oczywiście bezzasadna” to nie ma uzasadnienia.

Tak więc po przeszło dziesięciu latach od postawienia adwokatom zarzutów sprawa się ostatecznie skończyła.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
ANTYpis

na jakim etapie jest sprawa jurusia i pieniedzy na kamapnie takiej partii co w nazwie ma "prawo" ?

s
sprawy

Zgnilizna i demoralizacja jaka panuje w sądach może zmienić surowe i przejrzyste prawo. Na razie tego nie ma.

t
tylko 10 latek

robi wrażenie!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3