Prochowice: Mechanik wskoczył do rzeki i uciekł policjantom

zyg
Zbiegł bo jechał motorowerem klienta.

W środę policjanci z drogówki chcieli zatrzymać motorowerzystę. Ale na widok lizaka zaczął uciekać. Po ujechaniu niecałego kilometra, przewrócił się. Wstał, otrzepał się i pobiegł w kierunku Kaczawy. Niewiele się zastanawiając wskoczył w ubraniu do rzeki i przepłynął na drugi brzeg. Policjanci przerwali pościg. Ale ustali ustalili właściciela dwuśladu. Nie on jednak uciekał tylko 31 - letni mechanik, któremu dał motorower do naprawy. Zbieg przyznał się. Wyjaśnił, że nie zatrzymał się do kontroli, bo ma aktywny zakaz prowadzenia wszystkich pojazdów. Za złamanie zakazu grożą mu trzy lata więzienia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie