Pracownicy zakładu MAN ze Starachowic chcą podwyżek. Grożą zaostrzeniem protestu

ow
Jan Seweryn
Udostępnij:
Na razie protest w zakładzie MAN w Starachowicach polega na rozwieszeniu plakatów na terenie firmy oraz żądaniu podwyżek. Protestujący grożą jednak, że jeśli ich żądania nie zostaną spełnione, zaostrzą protest - informuje Onet.pl

- "Solidarność" już od 18 stycznia domaga się podwyżki płac, ale niestety, zarząd firmy nawet nie odpowiedział na związkowe postulaty – informuje w Onecie Jan Seweryn, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność" w MAN Bus Sp. z o.o.

Według Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, negocjacje płacowe powinny były zakończyć się do 31 marca. Tak się nie stało, więc zakład oblepiono plakatami z żądaniem negocjacji. – Oplakatowanie zakładu jest początkiem akcji protestacyjnej. W przypadku braku reakcji zarządu nastąpi eskalacja protestu – dodaje w Onecie Jan Seweryn.

Czego domagają się związkowcy? Podwyżki płacy zasadniczej o 200 zł, podwyżki płacy zasadniczej o średnioroczny stopień inflacji za 2020 r., a także włączenia do płacy zasadniczej premii regulaminowej.

Źródło: Onet.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Materiał oryginalny: Pracownicy zakładu MAN ze Starachowic chcą podwyżek. Grożą zaostrzeniem protestu - Polska Times

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie