Pożar przy bibliotece Uniwersytetu Wrocławskiego. Spłonęła przyczepa z jedzeniem [ZDJĘCIA]

Jarosław Jakubczak
Pożar przy moście Pokoju we Wrocławiu. Przed godziną 12. straż pożarna udała się w pobliże nowej biblioteki uniwersyteckiej przy ulicy Joliot-Curie. Spłonęła tam przyczepa z tajskim jedzeniem.

Na miejsce zdarzenia przyjechały cztery zastępy straży pożarnej, ale ogień tak szybko pochłonął przyczepę, że strażacy nie byli w staniej jej uratować. Przyczepa całkowicie spłonęła. Strażacy wyciągnęli ze zgliszcz butlę z gazem i zaczęli polewać ją zimną wodą, żeby nie dopuścić do rozszczelnienia i wybuchu.

W przyczepie sprzedawano tajskie jedzenie. Najpierw zapaliła się patelnia i pożar próbowało ugasić trzech pracowników, ale ogień rozprzestrzeniał się tak szybko, iż nie było to możliwe. Pracownicy zdążyli uciec z przyczepy i nic im się nie stało.

Wideo

Komentarze 38

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SeasonsFTC
Guzik prawda. Proponuje wycieczkę do Danii Niemiec Holandii Francji a zwłaszcza USA. Jedz zobacz potem wróć i przeproś za brak wiedzy
S
SeasonsFTC
Wszystkie lokale gastronomiczne stacjonarne czy ruchome muszą spełniać te same normy sanepidu ppoż itd. Lokale usługowe stoją puste bo czynsz i dostosowanie lokalu zabija każdego bez zaplecza finansowego. Co do toalet i wody: każdy kto udostępnia czy wynajmuje miejsce pod trucka ma obowiązek udostępnić toaletę, natomiast każdy truck ma obowiązek posiadania zdalnej wody oraz zbiorników na wodę brudną. Mam nadzieje ze to wyjaśnia twoje wątpliwości. Tak nawiasem mówiąc z doświadczenia w gastronomii powiem jedno, co druga kuchnia na której pracowałem nie spełniała norm sanepidu, a było to kilka najlepszych lokali we Wrocławiu:(
h
hh
"MACdonalds czy KFC zdrowiej i smaczniej za takie same pieniadze."
Obśmiałam się jak norka. Smacznego śmieciowego żarcia z fast foodów.
N
Nadinspektor
Popieram. Kopanie leżącego jest prostackie. Natomiast sam przyznaj - przy pracy z otwartym ogniem obsługa powinna mieć pod ręką gaśnicę, a nawet dwie, i nie "na dnie szafy", tylko pod ręką. A tak, to już po herbacie. Dobrze by było, aby pozostali foodtrackowcy wyciągnęli z tego wniosek.
N
Nie w ciemię bity
Uczelnie nie dostają "od głowy studenta" bo by im spadły przychody. Wszedł niż demograficzny to sobie nową filozofię zasilania korytka stworzyli. Uczelnie mają kasy jak lodu, tylko w sklepie za tę kasę nie leżą gotowi dobrzy wykładowcy ani dobra i trzymająca się kupy polityka edukacji. Nasze uczelnie to tylko budynki w których coś tam się wykłada, nie wiadomo po co i do czego to ma się przydać. Ważne, że cała horda ludzi ma przy tym pracę. Natomiast w skali społeczeństwa, to g. z tego jest. Większy byłby pożytek gdyby te stada głąbów poszły do zawodówki i się czegoś nauczyły. Pytanie tylko czego, skoro i tak się tu nic nie opłaca, bo Chińczycy zrobią to lepiej i taniej.
F
Foodtruckowiec
Ludzie zainwestowali swoje oszczędności we własny biznes, czasem pobrali też kredyty - choćby dlatego, że chcieli czegoś więcej niż korpo-rycia. Stracili właśnie narzędzie pracy, i nawet jeśli mają ubezpieczenie, to są wyłączeni z tego sezonu, brak źródła utrzymania. A Wy jeździcie po nich, jakby rzeczywiście sprawiało Wam to radość. Co jest z Wami?! Gdzie jakaś empatia? Rozumiem, że jak Wam np. mieszkanie się spali, to można boki zrywać?! Skąd w Was tyle bezmyślnego jadu?!
PS. Foodtrucki są tak samo sprawdzane przez Sanepid, jak stacjonarne lokale. Tak samo muszą spełniać szereg wymagań. Wykonują tę samą ciężką pracę, mają tylko niższe koszty utrzymania.
g
głodny
też to rozumiem, ale polecam i kebab - dobry kawałek mięsa - a te punkty już w budynkach z sanitariatem się mieszczą.
m
mieszkaniec
Dobrze ze to nie mieszkanie ponieważ strażacy jechali i jechali jakby trafić nie mogli .
j
ja
I dlatego nawet za darmo bym nic z tego nie zjadł, a to co piszesz, to same bzdury.
o
oczy
Skąd Ty wyciagasz te brednie? Z d*** chyba. Byles kiedys w takim samochodzie? Widziałes? Skoro nie to co głupoty pleciesz? Sam mam food trucka, mam w nim zbiorniki na czystą i brudną wodę, kran, zlew, mydło antybakteryjne, rękawiczki jednorazowe. Zawsze pracownicy mają dostęp do toalety pobliskiej, ale może być tylko NIEogólno dostepna a wydzielona specjalnie. Więc higiena jest pewnie większa niż u niektórych w domu. Znam innych właścicieli food trucków i każdy dba o higiene i jakość produktów w większym stopniu niż niejeden właściciel gastronomii stacjonarnej w budynku. samochód jest z 2002 roku z mniejszym przebiegiem i w lepszym stanie niż niejeden na Wrocławskich drogach. najpierw się dowiedz jak jest naprawdę a później pisz ćwoku.
b
bardzo prosta sprawa
Zakazać w trybie NATYCHMIASTOWYM sprzedaży jedzenia z jakichkolwiek przyczep i budek . Gdzie jest brak higieny . Brak bieżącej wody . Toalety dla personelu itd. itd. Lokale usługowe stoją puste a u nas jak za dawnych czasów budy i budki it. Pytam się gdzie jest sanepid?
K
Kokosz
Food trucki to odpowiedź na rynku na znużenie żarciem z taśmy fabrycznej, jAK we wspomnianym Mcdonaldzie czy kfc.
A
Adam
Widać, że od lat 70 nie mogła Pani dostać się na studia i teraz wylewa Pani żale. Nawet wtedy nie należała Pani do elity....
m
m-a
Dzień wytchnienia i znów wróciłeś do mnie jak bumerang hihihhih:)))
Lecę do pracy ślicznotko:) pa.
b
bul-bul
W barze mlecznym sprzedaje się jak nazwa wskazuje...? No co? Świnię z chlewem? Acha, znowu się czegoś dowiedziałem. Teraz brakuje tylko tyrady na temat PRL-owskiego rodowodu tych barów.
Natomiast w budzie zwanej z hamerykańska food-truckiem to samo dobro, produkty smażone tylko na oliwie z oliwek extra virgin, nawet frytki:), a mięsko to tylko z hodowli ekologicznych, warzywka bio no i oczywiście absolutny brak chemii - wzmacniaczy smaku, konserwantów itp. :).
Smacznego, i nie spinaj się tak z tymi barami mlecznymi z chlewem, nie musisz tam chodzić. Food-sraków dla ciebie nie zabraknie, najesz się do syta, albo jeszcze bardziej.
Dodaj ogłoszenie