Polregio wprowadza nowe zasady w pociągach do Niemiec [SPRAWDŹ]

Konrad Bałajewicz
Konrad Bałajewicz
Aby podróżować do Niemiec pociągami Polregio, wymagany jest m.in. certyfikat potwierdzający przebyte szczepienia
Aby podróżować do Niemiec pociągami Polregio, wymagany jest m.in. certyfikat potwierdzający przebyte szczepienia Konrad Kozłowski / Polska Press
Udostępnij:
Osoby wybierające się w podróż do Niemiec pociągami przewoźnika Polregio muszą zaopatrzyć się w certyfikaty poświadczające szczepienia. Nowe zasady obowiązują od środy (24 listopada).

Jak informuje Polregio, wszyscy pasażerowie chcący odbyć podróż na teren Niemiec zobowiązani są do posiadania certyfikatu poświadczającego:

  • ukończenie całego cyklu szczepień, co najmniej 14 dni przed wjazdem na teren Niemiec,
  • przebytą chorobę COVID-19 (maksymalnie 6 miesięcy wcześniej),
  • negatywny wynik testu w kierunku COVID-19, wykonanego w ciągu 48 godzin przed przekroczeniem granicy Niemiec.

Certyfikatu nie muszą posiadać dzieci do 6. roku życia oraz młodzież szkolna.

Polregio informuje, że władze lokalne i policja federalna Niemiec mają prawo do przeprowadzenia niezapowiedzianych kontroli wyrywkowych na terenie pociągów oraz w obrębie stacji kolejowych.

Ponadto wszyscy pasażerowie, powyżej 18. roku życia, mają obowiązek noszenia maski ochronnej FFP2 podczas jazdy pociągiem i na peronach. Na terenie Saksonii dzieci poniżej 6. roku życia zwolnione są z obowiązku zasłaniania nosa i ust. Natomiast dzieci i młodzież w wieku od 6 do 14 lat mają obowiązek noszenia maseczek.

Warto zaznaczyć, że niezapowiedziane kontrole dotyczą terenu Niemiec. W granicach naszego państwa obostrzenia pozostają bez zmian - obowiązkowe maseczki i zachowany dystans w pociągach. W odróżnieniu do poprzedniej fali pandemii, w pociągach podróżujących po terenie Polski nie ma limitu pasażerów.

Premier Morawiecki o sytuacji na granicy

Wideo

Komentarze 77

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mateusz Cytacki
28 listopada, 7:56, Gość:

Schizofrenia to jednak podstępna choroba

29 listopada, 8:24, bydgoszczanin:

Władze tego województwa do dymisji.

Co roku jesteśmy świadkami tego samego cyrku w tym województwie.

Jest to jedyne województwo które co roku nie potrafi poradzić sobie z budową CYKLOSTRADY DOLNOŚLĄSKIEJ we Lwówku a świadczy to tylko o nieudolności władz tego regionu.

Teraz znów będą w nieskończoność ciągnęły się przetargi, odwołania i jeden wielki chaos kolejny rok z rzędu.

A ścieszki rowerowej asfaltowej do Lwówka jak nie było, tak nie ma.

Pragnę uspokoić, CYKLOSTRADA DOLNOŚLĄSKA do Lwuwka nie jest zagrożona, a może nawet wybudują dodatkowe odnogi do Złotoryi i Gryfowa. Wtedy będzie można przenieść siedzibę powiatu ze Lwuwka do Gryfowa.

G
Grzegorz Jóźwicki
Znacie podanie o powstaniu pierwszej, historycznej nazwy Wrocławia? Otóż pierwszemu człowiekowi, który przybył na miejsce dzisiejszego Wrocławia, okolica wydała się tak wstrętna i obrzydliwa, że powiedział tylko "Bleee". Po czym usiadł i zwalił klocka (dostał rozwolnienia). Tak powstała nazwa tego miejsca: Blee Sr.ał (która na przestrzeni dziejów ewoluowała w Breslau). A że znane powiedzenie głosi "Miliony much nie mogą się mylić", do tej kupy g... zaczęli ściągać wieśniaki, którzy dobrze czuli się w smr.odzie i założyli osadę. Ta pierwsza, historyczna nazwa Wrocławia do dzisiaj ma swoje odzwierciedlenie w nazewnictwie, bowiem wielu mówi na to miasto "Klocław" zamiast "Wrocław". Nawet nazwa "Klocław" jest bardziej właściwa, bo nawiązuje do historii.
K
Krzysztof Czarnecki
My w Sobótce pracę mamy

tory na złom rozkręcamy

tu szyneczka, tam śrubeczka

i uzbiera się wódeczka

śwagier most właśnie rozcina

bedzie z tego skrzynka wina

a pucionguf tu nie chcemy

dryndom wszendzie dojedziemy

no bo puciong, proszę pana

wynalazek to szatana!

sołtys kunia wypucuje

cieszą się ws iobudzkie ch uje.
J
Jakub Adamczyk
Tylko nie uruch amiajcie bezpośrednich pociągów z Wrocławia, bo przyjadą tamtejsze wsiury zza Buga i zas yfią i zas rają całe góry. Właśnie mamy taki przykład na Dolnym Śląsku. Koleje Dolnośląskie uruchomiły ostatnio program "Lato z KD", w ramach którego można pojechać za darmo autobusem nad Stawy Milickie. Efekt? Wrocławska biedota (której jak wiadomo nie stać na normalne bilety) masowo ruszyła na wakacje i co mamy? Zatrutą rzekę Barycz i katastrofę ekologiczną w całej Dolinie Baryczy w której w śmie rdzącej wodzie ryby pływają do góry brzuchami: https://wroclaw.wp.pl/dolina-baryczy-zatruta-rzeka-w-smierdzacej-wodzie-ryby-plywaja-brzuchami-do-gory-6529160366299840a . Ostatnie doniesienia mówią, że przyczyną tej olbrzymiej katastrofy są bakterie ka łowe. Jak widać, wsiury zza Buga do tej pory nie wiedzą, że istnieje coś takiego jak toaleta i sr ają prosto do rzeki (albo myją w niej swoje brudne ty łki). Na efekty nie trzeba było długo czekać.
s
soutys Smrobudki
Tylko czy lokalni ułani zza Buga wracający z plewienia buraków w swoich rydwanach ciągnionych przez wierzgające rumaki wyhamują na przejazdach kolejowych? W zetknięciu z żelaznym smokiem niejeden stracił już życie. A kto będzie pilnował dzieciaki bawiące się na torach? Przecież nie pójdą na plac zabaw bo tam łobuzy pilnują piaskownicy. Nie, takich niebezpieczeństw my w Sobótce nie chcemy!
d
do bydgoszczanin
Wiesz jak powstałeś ws iocławski śmieciu? Twój stary spuścił sie na buty i kopał twoją starą po pi ździe. Ty wysadzony w du pę strusi klopsie, dmuchany przez każdego chętnego pe nera. Jak byłeś mały to na gó wno mówiłeś papu. Jesteś spi erdolonym rodzynem z du py. Wiesz czemu twoja stara nie jeździ na rowerze? bo jej dzyndzel w łancuch wchodzi i budzi całe twoje ws iocławskie osiedle. Wyglądasz jak zd echła krowa która leży na słońcu 5 dni! Ty przerżnięty im becylu, piz gany w oko przez własnego starego. Wyglądasz jakbyś spi erdolił z wiadra podczas skrobanki ty sr akojebny kaczy wymiocie z mozambiku. Nie zapomnij sku rwysynie, że nie jesteś w kinie. Taplaj sie w kale je bany pe dale cofnięty w rozwoju dropsie wyr uchany przez syna grabarza. Je bie ci z ry ja jak psu z kija. Twoje du psko stanie sie moim trofeum myśliwskim. Masz maske gazową, czy taki wyraz twarzy? Masz zgrzybiałego fi uta ty ch ujogłowy łasuchu owczych gó wien. Zrobię ci z ry ja parking dla ciężarówek ty trędowaty brudny rzepie.
b
bydgoszczanin
28 listopada, 7:56, Gość:

Schizofrenia to jednak podstępna choroba

Władze tego województwa do dymisji.

Co roku jesteśmy świadkami tego samego cyrku w tym województwie.

Jest to jedyne województwo które co roku nie potrafi poradzić sobie z budową CYKLOSTRADY DOLNOŚLĄSKIEJ we Lwówku a świadczy to tylko o nieudolności władz tego regionu.

Teraz znów będą w nieskończoność ciągnęły się przetargi, odwołania i jeden wielki chaos kolejny rok z rzędu.

A ścieszki rowerowej asfaltowej do Lwówka jak nie było, tak nie ma.

D
Dominik Sieradz
Zachęcony komentarzami pojechałem do tego całego Drezna pół roku temu. Niedziela wydawałoby się szczyt turystyczny. Na pokładzie dwoje dziadków z jakiejś przesiadki, ja i kierpoć. Na początek wyjeżdżaliśmy z Wrocławia przez coś w rodzaju wysypiska, trawsko wymieszane ze śmieciami. Chojnów, Pieńsk pozarastane perony, w Pieńsku pies na peronie chciał zagryźć konduktora mały agresywny kundel, chyba nikt tam nie chodzi. Bolesławiec z perspektywy wiaduktu ni rów to ni ściek, jakaś brudna maź płynie, widoki żadne. Wiadukt w Pilchowicach albo linia do Szklarskiej bez porównania ciekawsza. Zgorzelec myślałem że to jakiś slums. Waląca się ruina, miejscowe żule obrzucają butelkami pociąg. Kierpoć nawet nie czekał na rozkładową godzinę odjazdu. Obok poniemieckie szroty pościągane za grosze. Węgliniec wsiadł jakiś burak chyba kolejarz, poszedł się przywitać z kierpociem - jakiś podstarzały grzyb, na mordzie wypisane że pracował na kolei. Wcisnął mu chyba 2 złote, biletu nie dostał bo i po co. Wrocław Nowy Dwór to nie dwór tylko chlew, jakieś dzieci koło przejazdu kolejowego, na peronie jakiś MK o wyglądzie lekko upośledzonego z aparatem biegał raz z jednej raz z drugiej strony. Zebrzydowa dziadki wysiedli (mówili, że na grzyby, ale w lutym?), pod dworcem pełno łebków 15-16 lat z piwskiem, rzucanie k... h..., jakieś wyzwiska w stronę kolejarza i zaczepki dziaków.

Jędrzychowice wsiadły 2 osoby z rowerami, kier nawet do nich nie podszedł. Zagadałem ich bo siedziałem na środku szynobusu, mówili że jadą do Goerlitz po coś do picia bo od Zgorzelca darmowo. Goerlitz wysiadam na chwilę, zresztą jako ostatni pasażer (w sumie byłem już tylko ja i dwaj rowerzyści). Robię zdjęcie to jeszcze kierpoć stara fleja, koszula rozchełstana niemyty od tygodnia coś do mnie burczy klnie wyśmiewa. Niemcy stoją na peronie, cóż mogę powiedzieć - wstyd. Dalej juz nie jechałem, odechciało mi się. Poszedłem na miasto zobaczyć co tam fajnego. Za mną na każdym kroku oglądanie się, chyba dawno tu nikogo z plecakiem nie widzieli. Miasto jak miasto, może kiedyś było ładne, teraz dziura zabita dechami. Kto mógł to wyjechał. Z powrotem wróciłem pieszo przez most. Cały Zgorzelec narąbany, po bramach pełno ludzi z piwskiem,

na stacji i przy rampie królowało tanie wino. Br[orbaźliwe]e elewacje, odrapane domy, śmieci dokoła, brud. Wychodząc koło dworca ktoś rzucił w

moją stronę i rowerzystów butelkę. Pod dworcem pełno rozkładów busów, nawet w niedzielę jeżdżą. Czekali na te autobusy ludzie. Porozmawiałem z

miejscowymi mówią że tymi pociągami do Drezna jeżdżą tylko konduktorzy i czasem jakiś Niemiec jak się zgubi. Olałem pociąg mimo że miałem

turystyczny i wróciłem PKS przez Jelenią Górę za podobne pieniądze. Osobliwa przygoda ale nikomu bym nie polecił jazdy na to zadupie.
A
Adam Mikołaj Maćkowiak
Moderator! Gdzie ty kurka jesteś?

Usuń głupie komentarze i zablokuj wieśków z Ws iocławia, którzy notorycznie piszą spamowe antylwóweckie komentarze, zamiast pucować dryndę i kunia, bo jutro będzie znowu wstyd jechać na szaberplac na Ws iebodzkim sprzedać ukradzione szyny z linii do Sobótki, brudne majtki teściowej albo kupić obierki od ziemniaków do śmie rdzącej knyszy z koronawirusem.
m
miastowy z Katowic
Wrocławianie to narod pieniaczy i nieudacznikow juz dawno nie bylo wojny swiatowej,zawsze to jakas selekcja i spokoj na kilka lat!!!!
H
Henryk Grabiarz
pociągi we Wrocławiu to wielka porażka pod względem hałasu i zajmowanie infrastruktury potrzebnej dla kolei konnej.
d
do Gość poniżej
Ty kr etynie z Ws iocławia nie możesz mieć wodogłowia, bo nie masz głowy. Tylko dwie du py, a zamiast mózgu śmie rdzącą kupę. Przyjedź w góry ci oto a rozkwaszę ci ja pę tak, że zapomnisz, jak trafić na ten portal. Choć nie sądzę, żebyś miał tyle odwagi, bo takie świry jak ty mocne są tylko anonimowo w internecie. W realu zes rałbyś się w gacie na sam mój widok.
w
ws iocławiak wszawiak
U nas we Wrocławiu też nastąpiły duże zmiany w komunikacji miejskiej. W związku z licznymi głosami mieszkańców na wrocławskich portalach (głównie "Gazecie Wrocławskiej", ale nie tylko), że pociągi we Wrocławiu są niepotrzebne, prezydent miasta Jacek Sutryk rozpoczął likwidację kolei miejskiej we Wrocławiu. Na początku zlikwidowano możliwość przejazdu pociągami na Urbancard ale to dopiero początek. To wspaniałe mieć takiego prezydenta, który wsłuch uje się w głosy mieszkańców i zgodnie z nimi działa. Super sprawa, i tak nikogo we Wrocławiu nie stać na bilety kolejowe a teraz będzie więcej taboru na linie regionalne (głównie w okolicach Jeleniej Góry, gdzie mieszkańcy bardzo chętnie jeżdżą pociągami i jest też mnóstwo turystów). A wrocławianie sobie poradzą, Zdzichu z Sołtysowic już pucuje konia i dryndę, a na Świniarach właśnie budują nowoczesne centrum przesiadkowe, na którym mieszkańcy będą się przesiadać z wieprza na krowę i nazad.
P
Paweł Henryk Włotkowski
Prawda jest taka, że Wrocław chce mieć kolejkę miejską praktycznie za friko. A konkretnie na koszt UMWD i pasażerów KD/PR spoza Wrocławia, którzy kupują bilety kolejowe. Kwota 18 mln zł jakiej od Wrocławia oczekują KD/PR to grosze w porównaniu z tym ile na transport kolejowy wydaje Warszawa (SKM, WKD, KM) ponad 300 mln zł. Sutryk na kolej żałuje, ale pieniądze na lewackie pie rdoły oraz na gigantyczne pensje miejskich urzędników są. Irytuje mnie uległość KD/UMWD względem wrocławskiego Ratusza. Najpierw wzięli Sutryka do rady nadzorczej KD, płacąc mu za to kilka tysięcy zł miesięcznie. Teraz KD proponują, cytuję: "Miasto Wrocław uzyskuje uprawnienia współorganizatora kolei. Ma prawo współdecydowania o ilości przejazdów i zatrzymań na stacjach w obrębie miasta". Czyli to urzędnicy Sutryka mają decydować o tym, czy ja jadąc pociągiem KD ze Zgorzelca do Wrocławia będę mogła wysiąść w Leśnicy czy na Nowym Dworze. Absurd! Reszta Dolnoślązaków kupuje normalnie bilety w KD i Polregio mimo że też płaci podatki w dolnośląskim. I ta kasa wpływa do budżetu przewoźników. Wrocław chciałby, aby swoich mieszkańców Ci przewoźnicy wozili najlepiej za Free. Pasożytnictwo pierwszej wody. A prawda jest taka, ze w kasie Wrocławia pustki. Wrocław to największy pasożyt Dolnego Śląska!
H
Hołota z Ws iocławia
Myślicie, że gdy pociąg pędzi z prędkością 130 km/h, to nie da się go pomalować farbą? Wrocławski chuligan i to potrafi! Przeczytajcie jak wandale z Wrocławia niszczą nowe pociągi Kolei Dolnośląskich, malując je farbą nawet gdy te jadą: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24194952,pomalowal-jadacy-130-km-h-pociag-kolei-dolnoslaskich-sa-nowe.html . Szkoda nowoczesnych hybryd na linie opanowane przez wrocławską chuliganerię. Panie marszałku, proszę nie marnować w ten sposób publicznych (czyli naszych) pieniędzy!
Dodaj ogłoszenie