Piłka nożna: Mila wrócił do treningów, Fin wyjechał

JG
Janusz Wójtowicz
Sebastian Mila wrócił do treningów. Z Wrocławia wyjechał już testowany Fin Patrik Lomski, ale szansę dostanie jeszcze Paweł Zieliński.

Sebastian Mila wrócił już do treningów z drużyną. Kolejne USG nie wykazało żadnych przeciwwskazań i kapitan WKS-u w sobotę ćwiczył z kolegami. Chociaż jeszcze trochę się oszczędzał. Przypomnijmy, że Mila podczas spotkania z Górnikiem Zabrze naderwał więzadła krzyżowe w kolanie.

Wrocławianie do tej pory trenowali dwa razy dziennie. Teraz przechodzą już na mikrocykl meczowy z jednymi zajęciami. W sobotę czeka ich wyjazdowy pojedynek z Jagiellonią Białystok (godz. 18).

Z Wrocławia wyjechał już Fin Patrik Lomski. Prawoskrzydłowy na testach był od środy, zrobił na sztabie szkoleniowym niezłe wrażenie, ale na konkretne decyzje jest zdecydowanie za wcześniej. Zresztą i tak trzeba poczekać do okienka transferowego.
Drugi testowany zawodnik Paweł Zieliński na weekend wrócił do Ślęzy, by pomóc jej w meczu III ligi. - Trener Levy ze mną rozmawiał i powiedział, że chciałby się mi jeszcze przyjrzeć - powiedział nam Zieliński. Najprawdopodobniej zatem kolejne dni też spędzi trenując na Oporowskiej, bo podobno to ciekawy piłkarza.

Czeski szkoleniowiec tymczasem wybrał się w niedzielę na ligowy meczy do Legnicy, gdzie Miedź zremisowała bezbramkowo z GKS-em Tychy. Towarzyszył mu Paweł Barylski. Kogo oglądali - trudno powiedzieć. My zwrócilibyśmy uwagę na Mateusza Szczepaniaka.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Barnaba

Niech wraca do Śląska Kamil Biliński, jako zmiennik Marco. Mila to raczej nie do wyjściowej 11 ! Uważam, że bardzo mocno zablokował rozwój Cetnara. Forma Seby w tym sezonie pod "zdechłym Azorkiem" 1 gol i jedna asysta, to gorzej niż Stefanović. Wyłudził super kontrakt, to się biegać już nie chce. Drażnią mnie rządy w Śląsku tej rady starców, dostojntm krokiem poruszającej się po boisku i blokujący miejsca młodym : Stevanović, Kaźmierczak, Mila, Ostrowski,Kelemen, Grodzicki, Patejuk ...+ "wymowni nieobecni" Dudek, Wołczek,Jezierski to super ekipa na MP oldboyów w sezonie 2014/15 :)

c
czuma nasza duma

mila to sie oszczedza w kazdym meczu-ciekawe ile km przebiega kazdorazowo

P
Pytajnik

...wraca? Przynajmniej drużyna od niego odpoczęła. Cetnar z powodzeniem go zastąpił.

w
wroclove

Messi to przy nim kosyzkarz ;)

Dodaj ogłoszenie