Piłka nozna: Kamil Wilczek czeka na rezultat badania USG

Paweł Kucharski
Piątkowy występ w meczu z Widzewem Łódź Kamil Wilczek przypłacił urazem. Pomocnik Miedziowych najprawdopodobniej skręcił staw kolanowy, ale dokładna diagnoza będzie znana dopiero dziś po badaniu USG. - Musiałem opuścić boisko. Nie mogłem kontynuować gry, bo kontuzja mogła się jeszcze pogorszyć - mówił piłkarz po ostatnim gwizdku sędziego.

To nie pierwszy uraz tego zawodnika w bieżących rozgrywkach. - Szkoda tego chłopaka, bo co rusz wraca on do zdrowia, by za chwilę wypaść z powodu kontuzji - ubolewał szkoleniowiec Zagłębia Marek Bajor. Dodajmy, że Wilczek wystąpił w tym sezonie w ledwie sześciu ligowych meczach Miedziowych.
Z powodu kontuzji w tej rundzie w Zagłębiu nie zagra już Costa Nhamoinesu. Na urazy narzekają również Grzegorz Bartczak i Martins Ekwueme.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie