18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Pili, a potem rzucili butelką w dziewczynę. Co z zakazem picia na ulicy? (LIST CZYTELNIKA)

WSK
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Polskapresse
Nasz Czytelnik, pan Stanisław, był świadkiem scen mrożących krew w żyłach. Dwóch młodych ludzi rzuciło w dziewczynę idącą ulicą pustą butelką po piwie. Przeleciała tuż obok jej głowy. – Włosy mi dębem stanęły na głowie, ale przecież nie będę biegł i bił się z takimi - pisze. Zadzwonił po straż miejską, która przyjęła zgłoszenie. - Nie może być tolerancji dla picia na ulicy - grzmi mężczyzna.

Oto list naszego Czytelnika
Po godz. 18 byłem świadkiem groźnej sytuacji na ul. Grunwaldzkiej, koło Kredki i Ołówka. Dwóch młodych ludzi szło z butelkami w ręku, pili alkohol. Najpewniej wracali z Carrefoura. Ulicą Grunwaldzką szła młoda dziewczyna - rzucili butelką w jej stronę. Przeleciała tuż koło jej głowy i rozbiła się z trzaskiem na ziemi.
Byłem zszokowany, włosy mi dębem stanęły na głowie, ale przecież nie będę biegł i bił się z takimi. Traktuję Wrocław jako moje miasto i to co się tu dzieje, to jakiś horror. A miałem tę okolicę za spokojną.
Zadzwoniłem po straż miejską. Dopiero za 12-tym telefonem się dodzwoniłem. Postuluję, żeby straż miejska miała więcej stanowisk. To usprawniłoby pracę. Strażnicy zgłoszenie przyjęli, ale rodzi się pytanie - skąd takie przyzwolenie na picie alkoholu na ulicy? Nie może być takiej tolerancji . To rodzi agresywne zachowania, a o nieszczęście nietrudno.

Zapytaliśmy o komentarz funkcjonariuszy. Jak mówi Sławomir Chełchowski, rzecznik Straży Miejskiej Wrocławia, takie zgłoszenie zostało przyjęte po godz. 18. – Prowadzimy działania w tej sprawie, poinformowaliśmy także policję o zdarzeniu. Trwa przeszukanie podwórek przy ul. Grunwaldzkiej i w okolicy, szukamy sprawców - mówi Chełchowski.

Funkcjonariusz dodaje, że obowiązuje zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych. - Zabrania tego ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Osoby, które ją złamią spotkają się z konsekwencjami - przypomina Sławomir Chełchowski. Mandat za picie w miejscu publicznym wynosi 100 zł.

Wideo

Komentarze 79

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
as
jak ci taki pijący skapiszonuje facjatę to inaczej będziesz gadał gimbusie
o
obawatel
Jakie to urocze, że szukają! Po bramach i podwórkach! I że trzeba było dzwonić tylko 12 (dwanaście )razy, żeby się dodzwonić! Brawo! Brawo! Brawo!!!
V
Valther
Tych od skakania należy surowo ukarać. Ale za samo picie nie a czy za rzucenie butelką ? - tylko na wniosek rzekomego pokrzywdzonego - nie każdy będzie czuł się pokrzywdzony i nie każdy kto się czuje chce karać tego sprawcę. Ryzyko wpisane jest w życie a jak się chodzi po nocach to trzeba się liczyć z tym że jest większe. Nie traktujcie każdego równo.
V
Valther
Tak tak, pańswo opiekuńcze, najlepiej karać wszystkich po równo za picie, i wprowadzić zamordyzm większy niż za PRL-u.
Nie ma się jaj to się nie wychodzi nocą na ulice. Chcącemu nie dzieje się krzywda. Ja jestem chcąc y i nie życzę sobie by państwo karało kogokolwiek za to że się napije i się trochę powygłupia.
L
Lelek
Straż miejsca jest dobra w wykonywaniu swoich czynności. Ustawić fotoradar, albo założyć blokadę na koło to im wychodzi najlepiej. Obsrane trawniki, pijaki na przystankach itp. te sprawy dla nich są obce, także nie dziwię się jak widzę pijących piwo na ulicy.
K
KIEROWCA
tylko przyjezdne wieśniaki którym wydaje się że są u siebie na polu.....a tak nawiasem mówiąc sam jakieś 3 miechy temu złapałem 3 gości którzy skakali po autach na Sienkiewicza ( poszli na ścianę ) i prosili aby nie dzwonić po Policję.... bardzo przepraszali ( nic im to nie dało) policja przyjechała zabrała na izbę i teraz cisza....
.
Jaki to ma związek z piciem alkoholu w miejscach publicznych? Taki ktoś się napije w barze albo w domu, pójdzie potem po fajki i to samo zrobi kamieniem :|
H
Harry
Kupuję gnata, najwyzej mnie będa sądzić jak w samoobronie rozwalę kilka tych dresiarksich ciot, atakujących stadami z butelkami. Tylko jakie bezpieczenstwo daje mi Policja w tym kraju.
o
o
Dzwonilem i beedę dzwonił w sprawie takich dresiarskich ciot cweli jak te i ty dresiarska cioto.
P
Parker
to też parkowanie w miejscach dozwolonych.
C
City dweller
jest krajem pełnym agresji. dotyczy to Wrocławia, Warszawy , Poznania itd. Będzie tak bo alkohol jest zbyt łatwo dostępny. Szkoda ze we Wrocławiu np w okolicach Rynku jest tyle sklepów z alkoholem. Mieszkając na Starym Mieście nie można oprzeć się wrażeniu że w sercu ESK 2016 łatwiej kupić alkohol niż chleb.
k
kp
Straż miejska nie jest od pilnowania porządku tylko od wlepiania mandatów za złe parkowanie, przechodzenie na czerwonym i rozstawiania fotoradarów :)
W innych sprawach prowadzą działania :)
G
Getto Nowy Dwor
Niech policja wreszcie otworzy co najmniej 2 posterunki na Nowym Dworze i 24 godziny na dobę kontroluje tą bandę!!! Strach w dzień się poruszać, nie mówiąc o nocach.....

Lać pałami i zamykać za kratami tą patologię nowodworską!!!!

Człowiek k....chyba ma prawo normalnie żyć prawda?
t
tpk
Picie w miejscach publicznych nie jest zabronione.
k
keTrab
Tu nie jest problemem picie alkoholu na ulicy, bo kamieniem też można rzucić. tu chodzi o "element" jaki się porusza po mieście i skuteczność "starży miejskiej".
Dodaj ogłoszenie