Pełnoprawna sztuka niepełnosprawnych

    Pełnoprawna sztuka niepełnosprawnych

    Małgorzata Matuszewska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Każdy może wyrażać samego siebie poprzez działanie w kulturze – we Wrocławiu, Europejskiej Stolicy Kultury.
    Król Maciuś Pierwszy Teatru Arka

    Król Maciuś Pierwszy Teatru Arka ©Andrzej Nowak

    Każdy człowiek, także niepełnosprawny, może wyrażać samego siebie poprzez działanie w kulturze, między innymi w teatrze. W czwartek, w siedzibie wrocławskiego Teatru Arka, debatowano o pełnoprawnej sztuce osób niepełnosprawnych. Teatr – przestrzenie obecności. Przestrzenie tożsamości, było kolejnym spotkaniem w ramach Seminarium Programowego ESK 2016.
    Jarosław Fret, kurator Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016, odpowiedzialny za teatr, przewodniczący Rady Kuratorów ESK 2016, przypomniał, że w przyszłym roku odbędzie się u nas Olimpiada Teatralna.
    – Teatr jest przestrzenią ludzkiego doświadczenia, scena miejscem dzielenia się – powiedział Fret. – Nie chcemy tworzyć osobnego festiwalu dla osób niepełnosprawnych, czegoś na kształt paraolimpiady. Niepełnosprawni i pełnosprawni artyści mogą tak samo prezentować swoje umiejętności – dodał.
    W maju przyszłego roku Biuro ESK zorganizuje trzytygodniowe seminarium poświęcone kulturze osób niepełnosprawnych, pod hasłem Ku pełnosprawnej sztuce. A już w grudniu tego roku planowane jest kilkudniowe seminarium przygotowujące do wydarzenia.
    – Na DAMU (praskiej szkole teatralnej – przyp. red.) studiowali już niepełnosprawni i zdobyli dyplomy. To nie jest eksperyment, tylko zwyczajna działalność szkoły – mówiła prof. Jana Pilatova z Wydziału Teatru Akademii Sztuk Pięknych w Pradze.
    Justyna Sobczyk, pedagog teatru w Instytucie Teatralnym im. Zb. Raszewskiego, prowadząca warszawski Teatr 21, w którym występują uczniowie oraz absolwenci szkoły Dać Szansę, osoby z zespołem Downa i autyzmem, podkreśliła, że nie chodzi o jednorazowe wydarzenie olimpijskie.
    Anna Zubrzycki – aktorka i pedagog, współzałożycielka OPT Gardzienice i Teatru Pieśń Kozła, opowiedziała o projekcie warsztatowym Wspólnym głosem, integrującym osoby niepełnosprawne i sprawne. Podczas warsztatów Wspólnym głosem powstanie chór.
    Nie przypadkiem miejscem debaty był Teatr Arka, jedyny w Polsce profesjonalny teatr integracyjny. Arka zatrudnia prawie 30 osób, w tym 13 to pełnosprawni inaczej. Teatr istnieje od 12 lat, właśnie przygotowuje przynajmniej dwie osoby niepełnosprawne do egzaminów eksternistycznych na Wydziale Aktorskim PWST. – Teatr integracyjny nie jest miejscem rehabilitacji niepełnosprawnych – podkreśliła Renata Jasińska, dyrektor Arki. – Zatrudniamy zawodowców, którzy są świetnymi aktorami. Pracujemy w szczególnych warunkach, musimy być bardzo cierpliwi. Już realizujemy Międzynarodową Akademię Integracji, w jej ramach artyści uczą się historii teatru, dykcji, tańca, emisji głosu – powiedziała.
    Jarosław Fret podkreślił, że integracyjność jest obustronna, bo zyskują wszyscy – sprawni i niepełnosprawni.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo