Nowa jakość polskiego karate

Paweł Witkowski
W WKKK Jacka Lamota trenuje niemal 400 osób
W WKKK Jacka Lamota trenuje niemal 400 osób Dariusz Kwiecień
Udostępnij:
Już kilkanaście czołowych polskich klubów karate kyokushin wystąpiło z federacji, której szefem w Polsce jest Andrzej Drewniak, i przystąpiło do IKO2. Wśród nich są szkółki m.in. z Warszawy i Kielc - największe w kraju. Do federacji kierowanej przez Shihana Kenjiego Midoriego przeszedł też największy we Wrocławiu klub karate kyokushin Jacka Lamota.

- Zdecydowała skostniała polityka organizacji, do której należeliśmy. Rządziła nią jedna osoba. Była wszystkim dla tego sportu: prezesem związku (według środowiska pełniący tę funkcję Wiesław Antoniak jest jedynie figurantem - PW), trenerem kadry i sędzią. Klubom hamowano możliwość rozwoju, jakby obawiano się utraty władzy. Teraz już nie ma zwierzchników, odpowiadamy bezpośrednio przed Japonią - mówi twórca WKKK.

Pod koniec sierpnia w Warszawie odbędzie się spotkanie polskich klubów z szefem IKO2. Będzie to pierwsza wizyta Midoriego w kraju nad Wisłą.

W karate kyokushin są 3 wiodące organizacje. W nazwie każdej jest przyrostek IKO (International Karate Organization) z sufiksem w postaci cyfr: 1, 2, 3. IKO2 uznawana jest za najprężniej rozwijającą się nie tylko w Europie, ale i na świecie. Jej członkowie mogą uczestniczyć oraz organizować turnieje dla zawodników różnych federacji (w IKO1 nie ma takiej możliwości). Kluby będą rywalizować w większej liczbie zawodów, a także w nowych kategoriach wiekowych.

Na niedawno zakończonych ME w Hiszpanii wystąpiło aż 350 karateków. Był to debiut klubu Lamota jako przedstawiciela IKO2. Agata Kaliciak co prawda przegrała w pierwszej walce, jednak mogła zdobyć doświadczenie na tak dużej imprezie. W najbliższym czasie WKKK wystąpi na ME kadetów (12-15 lat) w Bukareszcie, ME U-22 w Wilnie oraz w silnie obsadzonym turnieju w Chorwacji. - Będziemy także organizować własne zawody. W lutym na obiektach Stadionu Olimpijskiego odbędzie się Polish Open. Może sprowadzimy Semmy'iego Schilta. Teraz mamy sposobność zaproszenia gwiazd. Wcześniej nam blokowano organizację takiej imprezy - mówi Lamot.

W WKKK jest blisko 400 trenujących. W przyszłym sezonie planowane jest stworzenie 3 nowych grup dla początkujących. Do klubu przyjmowane są osoby od 6 lat do plus nieskończoności. Na dojo siódme poty wylewają nawet 50-latkowie.

Klub wychował wielu medalistów mistrzostw Europy i świata. Na dojo na ul. Kościuszki 35b ćwiczą m.in. wielokrotne mistrzynie Polski, Natalia Janocha i Agata Kaliciak.

Treningi to koszt 100 zł miesięcznie. Zajęcia karate dla grup początkujących odbywają się 2 razy w tygodniu, zawodnicy mogą też liczyć na 2 dodatkowe zajęcia. Grupy zaawansowane ćwiczą 5 razy i mają 3 treningi specjalne. Zajęcia dodatkowe są opcjonalne. Można wybrać się na brazylijskie jiu-jitsu, akrobatykę sportową lub siłownię. Ponadto chętni mają możliwość treningów Shooto (pierwszy krok do MMA).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie