Niepełnosprawny musi zapłacić 650 złotych kary za podróż Pendolino. Bo nie miał wózka inwalidzkiego

Marcin Walków
650 złotych za brak biletu na pokładzie Pendolino. Karę dostanie nawet niepełnosprawny, chyba, że akurat porusza się na wózku inwalidzkim
650 złotych za brak biletu na pokładzie Pendolino. Karę dostanie nawet niepełnosprawny, chyba, że akurat porusza się na wózku inwalidzkim Tomasz Bolt/Polskapresse
Udostępnij:
Pan Marcin musi zapłacić 650 złotych kary za podróż pociągiem Pendolino bez biletu. Choć jest osobą niepełnosprawną, nie mógł kupić go na pokładzie pociągu. Bo według PKP Intercity, niepełnosprawnymi są tylko ci pasażerowie Pendolino, którzy jeżdżą na wózku inwalidzkim.

Niepełnosprawni mogą kupić bilet w pociągach PKP Intercity, nie płacąc 10 zł za jego wystawienie. Okazuje się, że ta zasada nie dotyczy pociągów Express InterCity Premium, czyli Pendolino. Marcin Ordon, choć miał przy sobie aktualne orzeczenie o niepełnosprawności, musi zapłacić... 650 zł kary za to, że bilet chciał kupić w pociągu. - PKP Intercity wprowadza pasażerów w błąd. Na infolinii zapewniono mnie, że nie będę dodatkowo płacił - bulwersuje się pan Marcin. Przewoźnik, choć sprawę wyjaśnia, nie ma sobie nic do zarzucenia. Jednak okazuje się, że obowiązujące w Pendolino zasady mogą być niezgodne z przepisami Unii Europejskiej.

Pan Marcin napisał do redakcji portalu GazetaWroclawska.pl. Kupiłem bilet na osławione Pendolino na przejazd w niedzielę 22.03.2015. Niestety sytuacja życiowa zmusiła mnie do wyjazdu dzień wcześniej, Zadzwoniłem na infolinię PKP czy jako osoba niepełnosprawna z upośledzonym narządem ruchu mogę kupić bilet w pociągu. Poinformowano mnie że tak. Wsiadłem do pociągu, po czym okazało się, że mam zapłacić 650 zł kary za brak biletu!!! Rozmowa z konduktorami była jak rzucanie grochem o ścianę jako że nie mieli wiedzy o tym że osoby niepełnosprawne mogą kupić bilet bez kary. Podałem im stronę która zignorowali zasłaniając się regulaminami itp.

INTERCITY: OSOBY NIEPEŁNOSPRAWNE KUPIĄ BILET NA POKŁADZIE POCIĄGU EIP - ZOBACZ

INTERCITY: INFORMACJE DLA OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH - KLIKNIJ

Obie strony internetowe wprowadzają w błąd, jako że brakuje tam doprecyzowania jaki ma być stopień niepełnosprawności, a jedynie mówi się o tym, że osoba ma mieć niepełnosprawność ruchową i do takich ja się zaliczam. "Osoba niepełnosprawna lub o ograniczonej sprawności ruchowej – to w rozumieniu przepisów każda osoba, której możliwość poruszania się jest ograniczona podczas korzystania z transportu na skutek jakiejkolwiek niepełnosprawności fizycznej (zmysłowej lub ruchowej, trwałej lub przejściowej) lub niepełnosprawności umysłowej, upośledzenia lub każdej innej przyczyny niesprawności, lub osoba która ukończyła 70 lat."
To mały wyciąg ze strony PKP. Jest to świadome wprowadzenie w błąd. Do tego PKP łamie europejskie przepisy o ochronie osób niepełnosprawnych uniemożliwiając im normalne życie i wykluczając ze społeczeństwa. Jest mi szalenie przykro jak PKP traktuje klientów niepełnosprawnych, 650 zł to bardzo dużo dla mnie gdyż z powodu choroby jestem osobą bezrobotną.
Bardzo proszę o interwencję. Sytuacja jest dla mnie bardzo przykra, Bardzo chciałem przejechać się nowym pociągiem,musiałem wziąć silne leki przeciwbólowe, by móc odbyć tą podróż, Szkoda że PKP tak bardzo zawiodło moje zaufanie.

Sprawę przeanalizowaliśmy bardzo dokładnie, bo kwota do zapłacenia przy ewentualnej pomyłce jest bardzo wysoka dla przeciętnego Kowalskiego. PKP Intercity stoi na stanowisku, że na pokładzie pociągów Pendolino nie prowadzi sprzedaży biletów. Pociągi objęte są obowiązkową i całkowitą rezerwacją miejsc. Bilet na dużych dworcach można kupić w specjalnych kasach EIP otwieranych 30 minut przed odjazdem pociągu, w biletomatach oraz przez internet.

- Podróżny ma obowiązek posiadać ważny bilet, a w przypadku jego braku taki bilet jest wystawiany wraz z opłatą dodatkową. Zasada ta nie obejmuje osób poruszających się na wózkach, które przed wjazdem na pokład powinny zgłosić się do obsługi pociągu - tłumaczy Beata Czemerajda z biura prasowego PKP Intercity.

CO INNEGO MÓWI OFICJALNIE PKP, A CO INNEGO MOŻNA ZNALEŹĆ NA OFICJALNYCH STRONACH KOLEI - CZYTAJ NA KOLEJNEJ STRONIE (KLIKNIJ)

Stanowisko przewoźnika jest jednoznaczne, ale już informacje, które podaje na swojej stronie internetowej, mogą być mylące. W aktualnościach z dn. 14 grudnia 2014 roku PKP Intercity pisze, że osoby niepełnosprawne kupią bilet na pokładzie pociągu EIP, nie ponosząc opłaty za jego wystawienie.

By dowiedzieć się, że zasada ta dotyczy tylko osób poruszających się na wózkach, trzeba już sięgnąć do zupełnie innej podstrony. Nie jest to napisane wprost nawet w rubryce "Ulgi, przywileje i pomoc dla osób niepełnosprawnych".

Dopiero z rubryki "U konduktora w pociągu" dowiemy się tego, o czym mówi nam Beata Czemerajda. - A wystarczyłoby napisać jasno i wyraźnie, że w pociągu Pendolino są inne zasady. Nawet w kilku miejscach - kwituje Marcin Ordon.

Kategoryczne zasady rezerwacji miejsc na pokładach pociągów Pendolino, przewoźnik tłumaczy koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa, ale i komfortu podróży. Dla osób poruszających się na wózkach, w każdym pociągu są tylko 2 miejsca.

- Ale czy ktoś poruszając się o kulach, nie mając nogi, albo podpierając się balkonikiem, jest mniej niepełnosprawny niż ktoś na wózku? To absurd - denerwuje się pan Marcin.

Sprawie przygląda się też Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych. 26 lutego br. jego biuro wystosowało pismo do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, powołując się na unijne przepisy dotyczące praw i obowiązków w ruchu kolejowym.

- Stanowią one, że osobom niepełnosprawnym i osobom o ograniczonej sprawności ruchowej rezerwacje oraz bilety oferowane są bez dodatkowych opłat - wyjaśnia Krzysztof Kosiński, Dyrektor Biura Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych. Poprosił on resort, by wyjaśnił zaistniały problem. - Z przesłanych informacji wynika, że Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju podjęło działania w sprawie - dodaje Kosiński.

Głos w tej sprawie zabiera też Urząd Transportu Kolejowego, który analizuje dokumentację, by wszcząć przeciwko PKP Intercity postępowanie administracyjnego w sprawie naruszenia unijnych przepisów, o których pisaliśmy wcześniej.

Mówią one jednoznacznie, że osobami niepełnosprawnymi lub o ograniczonej sprawności ruchowej są „osoby, których możliwość poruszania się jest ograniczona podczas korzystania z transportu na skutek jakiejkolwiek niepełnosprawności fizycznej (zmysłowej lub ruchowej, trwałej lub przejściowej), upośledzenia lub niepełnosprawności umysłowej, lub każdej innej przyczyny niepełnosprawności lub na skutek wieku i których sytuacja wymaga specjalnej uwagi oraz dostosowania usług dostępnych dla wszystkich pasażerów do szczególnych potrzeb takich osób".

- Taka definicja została również przyjęta przez spółkę w paragrafie 1 ust. 6 pkt 17 obowiązującego Regulaminu Przewozu Osób PKP IC. Dlatego niezrozumiałe jest odmienne traktowanie przez spółkę osób niepełnosprawnych poruszających się na wózkach inwalidzkich i „_osób niepełnosprawnych lub osób o ograniczonej sprawności ruchowej_” - mówi Grzegorz Mazur z Biura Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska będzie potentatem zielonego wodoru?

Wideo

Komentarze 210

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xyz
Właśnie. Ja kiedyś już przy kasie zwróciłam uwagę, że jest błąd na bilecie, ale człowiek zazwyczaj się spieszy i nie czyta. Co prawda był to bilet na regio, można było wysiąść na przystanku głównym, ale po co mam dylać potem na autobus? jak mogę wysiąść w swojej dzielnicy? Swoją drogą powinien być jakiś asystent dla osób niepełnosprawnych.
x
xyz
Właśnie. Ja kiedyś już przy kasie zwróciłam uwagę, że jest błąd na bilecie, ale człowiek zazwyczaj się spieszy i nie czyta. Co prawda był to bilet na regio, można było wysiąść na przystanku głównym, ale po co mam dylać potem na autobus? jak mogę wysiąść w swojej dzielnicy? Swoją drogą powinien być jakiś asystent dla osób niepełnosprawnych.
g
gość
konduktor nie może nie policzyć kary bo sam jest kontrolowany. jeśli złamie przepis to on zapłaci karę. trzeba go też zrozumieć
g
gość
konduktor nie może nie policzyć kary bo sam jest kontrolowany. jeśli złamie przepis to on zapłaci karę. trzeba go też zrozumieć
J
Jaga
Opłata za bilet u konduktora – kto nie płaci?

Kupując u konduktora, płacimy za bilet oraz wydanie go w pociągu (opłata wynosi 10 zł). "Przypominamy, że konduktor nie pobierze od ciebie opłaty, jeśli:

jesteś osobą niepełnosprawną LUB o ograniczonej sprawności ruchowej – pod warunkiem okazania konduktorowi podczas zakupu biletu dokumentu stwierdzającego niepełnosprawność. Z obowiązku tego zwolnione są osoby z widoczną niesprawnością fizyczną (stałą lub czasową)"

NIGDZIE nie jest napisane, że musi być niepełnosprawny ruchowo!
J
Jaga
Opłata za bilet u konduktora – kto nie płaci?

Kupując u konduktora, płacimy za bilet oraz wydanie go w pociągu (opłata wynosi 10 zł). "Przypominamy, że konduktor nie pobierze od ciebie opłaty, jeśli:

jesteś osobą niepełnosprawną LUB o ograniczonej sprawności ruchowej – pod warunkiem okazania konduktorowi podczas zakupu biletu dokumentu stwierdzającego niepełnosprawność. Z obowiązku tego zwolnione są osoby z widoczną niesprawnością fizyczną (stałą lub czasową)"

NIGDZIE nie jest napisane, że musi być niepełnosprawny ruchowo!
V
Varia
Czytam te zjadliwe komentarze i włosy mi dęba stają.Brak empatii i zwykłej ludzkiej życzliwości!Przepisy powinny być dla ludzi a nie przeciwko nim . "Zarabianie"polegające na wykorzystywaniu kruczków prawnych oraz lawirowaniem
między prawem zyskało powszechną akceptację i stało się normą.
V
Varia
Czytam te zjadliwe komentarze i włosy mi dęba stają.Brak empatii i zwykłej ludzkiej życzliwości!Przepisy powinny być dla ludzi a nie przeciwko nim . "Zarabianie"polegające na wykorzystywaniu kruczków prawnych oraz lawirowaniem
między prawem zyskało powszechną akceptację i stało się normą.
A
Anka
To nie chodzi o to, czy pasażer jest inwalidą czy też nie. Powoływanie się na inwalidztwo jest w tym momencie graniem na uczuciach. Wracałam miesiąc temu z Warszawy do Wrocławia pendolino, pierwszy raz w życiu, i przed odjazdem była podawana przez głośniki informacja, że na pokładzie tego pociągu nie są sprzedawane bilety i że jazda bez biletu będzie karana mandatem w wysokości 650 zł. Zdziwiłam się, bo bardzo często bilety kupowałam u konduktora, kiedy wpadało się do pociągu na ostatnią chwilę.
A
Anka
To nie chodzi o to, czy pasażer jest inwalidą czy też nie. Powoływanie się na inwalidztwo jest w tym momencie graniem na uczuciach. Wracałam miesiąc temu z Warszawy do Wrocławia pendolino, pierwszy raz w życiu, i przed odjazdem była podawana przez głośniki informacja, że na pokładzie tego pociągu nie są sprzedawane bilety i że jazda bez biletu będzie karana mandatem w wysokości 650 zł. Zdziwiłam się, bo bardzo często bilety kupowałam u konduktora, kiedy wpadało się do pociągu na ostatnią chwilę.
100.000 podpisów
Coś nie widać, żeby Braun został zarejestrowany...
100.000 podpisów
Coś nie widać, żeby Braun został zarejestrowany...
E
Ech
A jak tam spotkanie z Grzesiem Daunem? Był ktoś poza tobą?
E
Ech
A jak tam spotkanie z Grzesiem Daunem? Był ktoś poza tobą?
C
Cowiek Maupa
Nie dość że zrobił kupę w autobus to zapomniał wózka xD pewnie kolejnego vloga nagra o tym, jak to jest bardzo zdenerwowany. Wykop pozdrawia, elo, sprawdź to xD
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie