Nielegalnie zajmują ziemię i biorą dopłaty. ANR wystawiła faktury na 14 mln zł

Redakcja
Udostępnij:
Nielegalne zajmowanie ziemi należącej do Agencji Nieruchomości Rolnych to wciąż plaga na Dolnym Śląsku. W zeszłym roku z tego tytułu Agencja wystawiła faktury na 16 mln zł. W przyszłości rolnicy, którzy zostaną złapani na tym procederze, mogą nawet stracić dopłaty bezpośrednie.

Bezumowne użytkowanie, czyli mówiąc wprost – nielegalne zajmowanie ziemi - dotyczy byłych dzierżawców Agencji, którzy nie wydali gruntów po wygaśnięciu umów, jak również tych rolników, którzy z premedytacją zajmują grunty Skarbu Państwa, aby czerpać z nich wymierne korzyści, przede wszystkim w postaci dopłat bezpośrednich.

- Po zidentyfikowaniu bezumownego użytkownika jest on wzywany do wydania nieruchomości i naliczana jest mu opłata z tytułu tzw. bezumownego korzystania z nieruchomości. Agencja dochodzi wynagrodzenia za cały okres użytkowania gruntu do dnia jego wydania. Jeśli mimo kolejnego wezwania nie nastąpi protokolarne wydanie działek Agencja, nie mogąc swobodnie dysponować nieruchomością, występuje na drogę postępowania sądowego. To trwa czasem nawet parę lat - tłumaczą pracownicy Oddziału Terenowego ANR we Wrocławiu.

Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź jest prosta. Mimo stosowania kar, bezumownym użytkownikom i tak opłaca się ponosić finansowe konsekwencje swojego działania, bowiem więcej mogą uzyskać np. na dopłatach bezpośrednich.

Przedsiębiorca który, który nielegalnie użytkuje ziemię, zobowiązany jest do zapłaty na rzecz Agencji wynagrodzenia w wysokości stanowiącej 5-krotność wywoławczej wysokości czynszu, który byłby należny dla zajmowanej nieruchomości, gdyby była ona przedmiotem umowy dzierżawy po przeprowadzeniu przetargu.

W 2014 roku Agencja wystawiła faktury z tytułu bezumownego użytkowania na łączną kwotę niemalże 16 milionów złotych. To jednak nie odstrasza kolejnych rolników.

Być może uda się wkrótce ukrócić ten proceder. - W celu wyeliminowania zjawiska bezumownego użytkowania gruntów Skarbu Państwa Agencja Nieruchomości Rolnych nawiązała ścisłą współpracę z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, dzięki czemu pozyskuje informacje dotyczące podmiotów, które ubiegają się o przyznanie płatności na zajęte bezumownie grunty lub które taką płatność już otrzymały – tłumaczą w ANR we Wrocławiu.

Zgodnie z informacją ARiMR w 2014 roku 1261 podmiotów złożyło wnioski o przyznanie dopłat bezpośrednich. Wnioski te objęły 2161 działek ewidencyjnych pozostających w zasobie Agencji o łącznej powierzchni 2341,4864 ha. Po weryfikacji powyższych danych do 1007 podmiotów Agencja wysłała zawiadomienia o pozyskaniu z ARiMR informacji odnośnie aplikacji o dopłaty bezpośrednie na grunty o łącznej powierzchni 1857,2304 ha, co do których wnioskodawcy nie posiadali tytułu prawnego. Ostatecznie w 2014 roku wezwaniami do wydania nieruchomości objęto powierzchnię 1031,0370 ha.

W ANR przyznają, że poza podjętą współpracą z ARiMR, stosują również inne sposoby zwalczania bezumownego zajęcia gruntów. Są to m.in.:

  • w przypadku niemożności sprzedaży gruntów – jak najszybsze ich wydzierżawienie;
  • zgłaszanie do organów ścigania każdego przypadku bezumownego zajęcia gruntów;
  • bezpośrednia ochrona gruntów poprzez korzystanie z usług firm ochroniarskich;
  • wykonanie zabiegów agrotechnicznych i zgłoszenie gruntów do dopłat przez Agencję;
  • mimo nielegalnego zajęcia - objęcie gruntów w posiadanie, kierując się zasadą samopomocy w oparciu o art. 343 § 2 Kodeksu Cywilnego.

 

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie