Morgenstern - zobacz jego upadek. Jaki stan zdrowia Morgensterna? [FOTO, WIDEO]

red
fot. Oficjalny twitter Morgensterna
Udostępnij:
Morgenstern - wypadem austriackiego skoczka podczas zawodów PŚ w Titisee-Neustadt zmroził krew w żyłach wszystkich kibiców. Thomas Morgenstern natychmiast został przetransportowany ze skoczni Austriak do szpitala w Schwenningen. Tam przeszedł badania. Na szczęście skończyło się na potłuczeniach i złamaniu jednego palca u ręki.

Do wypadku Morgensterna doszło w 1. serii niedzielnego konkursu. Austriak wylądował na 141. metrze, ale nie ustał tego skoku. Odjechała mu lewa narta, co sprawiło, iż Morgi nie zdołał utrzymać równowagi i upadł na rozbieg skoczni. Po chwili wstał, ale znów upadł - prawdopodobnie stracił przytomność. Przy skoczku natychmiast pojawiły się służby medyczne.

Morgenstern - zobacz upadek w Titisee-Neustadt

W namiocie medycznym, ustawionym niedaleko skoczni podjęto decyzję o przetransportowaniu Morgensterna śmigłowcem do szpitala.

- Uderzenie było jak cios Kliczki. Później wszystkie światła mi zgasły - śmiał się Morgenstern już po wypadku. Na szczęście skończyło się na strachu i licznych zadrapaniach, które Austriak zaprezentował na swoim oficjalnym koncie Twittera.

Na razie nie wiadomo, kiedy Morgenstern wróci ponownie na skocznię.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie