Mięso z fok w ofercie restauracji z Jastarni. Naukowcy uważają, że to skandaliczny pomysł

Piotr Niemkiewicz, Krzysztof Hoffmann
123rf
Udostępnij:
Foki na talerzu? Jeden z restauratorów z Jastarni chce podawać u siebie w restauracji potrawy przyrządzone z foczego mięsa. - Skandaliczny pomysł - ocenia Przemysław Średziński, rzecznik WWF Polska.

- To powrót do kuchni naszych przodków - opowiada Piotr Lisakowski, właściciel i szef w Gryfonie, rodzinnej restauracji w Jastarni, i były uczestnik kulinarnego programu "Top Chef". - Natura oferuje nam niezwykłe bogactwo, więc korzystajmy z niego pełnymi garściami.

Ale zanim - legalnie - foki zagoszczą na półwyspowym talerzu, trzeba zmierzyć się z przepisami. - Bałtyckich fok szarych nie wolno zabijać, chroni je prawo. Mimo że stan ich bałtyckich zasobów się poprawia, w Polsce jest to nadal gatunek zagrożony - komentuje profesor Krzysztof Skóra, kierownik helskiej Stacji Morskiej UG. - To trochę tak, jakby mieć pomysł na oferowanie udek lub skrzydełek bociana. Obawiam się, że współcześnie, z powodów rosnącej rangi atrybutów etycznych, konsumentów by w takiej restauracji zabrakło.

Na półwyspie już zastanawiają się, co zrobić, by złagodzić obowiązujące przepisy. - Bo w Polsce pod pewnymi warunkami można jeść mięso gatunków chronionych, o czym nie każdy wie - przypomina Lisakowski - np. żubra.

- Fok jest u nas coraz więcej, ale to wcale nie zmienia ich statusu zwierząt chronionych - zaznacza Michał Targowski, dyrektor gdańskiego ogrodu zoologicznego. - Legalne mięso do restauracji musiałoby pochodzić z hodowli. Tak jak jest to w przypadku strusia afrykańskiego, z którego przyrządzane są np. steki.

Mięso można też sprowadzić. Ale niezbędne będą pozwolenia oraz badania. A to już leży w gestii Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Więcej na ten temat czytaj w środowym (15.07.2015r.) papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" albo kupując e-wydanie gazety.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Materiał oryginalny: Mięso z fok w ofercie restauracji z Jastarni. Naukowcy uważają, że to skandaliczny pomysł - Dziennik Bałtycki

Komentarze 73

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

0707
może się przedstaw się - ROLNIK robie żarcie dla wszystkich w formi4e warzyw i mam problem z cukrówkami (gołębie) wyjadają mnie rozsadę kapusty -co mam zrobić -mogę truć ale no właśnie -szkodnik NERPA jest super szkodnikiem dla rybaków niszczy im połowy . teraz pytanie co ludzie sprzywają - -wszystko bo mają to w kulturze - znaczy wszystko -kolty psy żaby to dlaczego nie foki --ha ha eskimosi to numer jeden -dlaczego nie u nas
?
Do jedzenie legalnego mięsa nie jest potrzebne żadne usprawiedliwienie.

Mięso psa sąsiada - hmm... bierzesz udział w konkursie na najgłupszą demagogię?
Nie można sąsiadowi zeżreć świni, bo to jego świnia. Prawo własności.

Czy można zjeść własnego psa? Można. Nie znam osobiście nikogo, kto tak robi, ale w dalekiej Azji jest to całkiem typowe.

To może konia? Hmmm... swojego konia bym nie zjadł, choćby dlatego że kosztował kupę forsy, a poza tym nie lubię koniny. ;-)

Wróćmy jednak do rzeczy: czemu mianem skandalicznego określa się serwowanie legalnie pozyskanego mięsa fok?
Skupmy się na tym, OK?
Czemu to jest skandaliczne???
:-)
Oburzają się, uderzają w wysokie tony i... I du.pa. Brak argumentów.
K
Kormoran
Biedny restaurator ginie z głodu w Jatrani. RATUJCIE !!!
Cytuje za Panną Wodną "Czy nie rozumiesz, że zarabianie kasy to nie jest wystarczające usprawiedliwienie dla zabijania zwierząt chronionych. Przeczytaj co facet powiedział w swoim pierwszym prasowym wywiadzie... chciał fok z helskiego fokarium! Teraz rakiem się wycofuje i kreuje się na obrońcę zwierząt ;-) Chyba Jastarnia zazdrości Helowi i tu leży lokalny fundament tego sporu"
e
eehhh
Nie jestem wegetarianką, a Panu proponuję małą lekturę na temat tych zwierząt i ich historii w Bałtyku.
S
Smakosz
Dlaczego mięsa foki z hodowli nie można jeść?
"niech zieloni blokują wejście do knajpy" - A czemu nie blokujecie wejść do KFC, McDonald czy kebabów? tam też podają mięso z hodowlanych zwierząt. Chyba że to już nie są zwierzęta? Może kurczak, świnia czy krowa to produkt, a foka to "polska święta krowa".
W Polsce jest pod ochroną i dlatego ma być sprowadzana z hodowli i z rejonów gdzie jest ich za dużo.
Oczywiście każdy może mieć swoje zdanie i swoje gusta i od po prostu nie jeść, ale "zieloni" zaraz nas uczą, że powinno się jeść tylko rośliny.
>
Jesteś z tym oryginalnym faciolem z Jastarni ?
P
Panna Wodna
Czy to, że jadłeś żubra jest usprawiedliwieniem, że zjesz masz prawo sąsiadowi zjeść kota lub psa ? Czy nie rozumiesz, że zarabianie kasy to nie jest wystarczające usprawiedliwienie dla zabijania zwierząt chronionych. Przeczytaj co facet powiedział w swoim pierwszym prasowym wywiadzie... chciał fok z helskiego fokarium! Teraz rakiem się wycofuje i kreuje się na obrońcę zwierząt ;-) Chyba Jastarnia zazdrości Helowi i tu leży lokalny fundament tego sporu.
P
Panna Wodna
Napraw błędy. Zrób coś z tymi waszymi obciachowymi faciolami, którzy obnoszą się niby z dziedzictwem kulturowym a hołdują dziadostwu kulturowemu. Ich pazerność, pozorna ekologiczność, nieszczerość bije w oczy. Niesmak, niesmak, niesmak. Traci twój wizerunek, traci wizerunek Pomorza.
P
Panna Wodna
Napraw błędy. Zrób coś z tymi waszymi obciachowymi faciolami, którzy obnoszą się niby z dziedzictwem kulturowym a hołdują dziadostwu kulturowemu. Ich pazerność, pozorna ekologiczność, nieszczerość bije w oczy. Niesmak, niesmak, niesmak. Traci twój wizerunek, traci wizerunek Pomorza.
?
Przecież mięso pochodzi z legalnego źródła.
Co was tak oburza?
Foka jest święta, czy co ?

Przy okazji: jadłem mięso żubra. Legalne.
P
PZ
Nie wiem skad sie biora tacy ludzie? Jak jedna osoba moze dbac o nie a druga chciec je zezrec? Zycze bankructwa za ten pomysl i wszystkiego nie najlepszego! Ta sprawa bulwersuje mnie juz od kilku dni z kazdym dniem bardziej. Nie wyobrazam sobie zeby moglo mu sie to udac.
j
ja
uprzedzam, że na Islandii albo na Grenlandii dość drogi
G
Gość
Natychmiast zlikwidować fokarnie na Helu !!!,To jest OBŁĘD !!!
G
Greg
Nieważne ja mówią, ważne że mówią. Kasa nie śmierdzi..
Zakręcić, zachachmęcić, aby do przodu. Kłamstwo to też prawda tylko inaczej..
Dodaj ogłoszenie