Mężczyzna skopany i okradziony na placu Dominikańskim

AND
Plac Dominikański - zdjęcie ilustracyjne
Plac Dominikański - zdjęcie ilustracyjne Fot. Tomasz Ho£Od / Polska Press
Udostępnij:
Ofiarą trójki brutalnych napastników padł 59-latek. Skopali go i okradli gdy siedział na jednej z ławek na placu Dominikańskim. Zaalarmowani policjanci szybko namierzyli napastników.

We wtorkowe popołudnie policjanci z komisariatu na Starym Mieście zostali powiadomieni o ciężko pobitym i krwawiącym mężczyźnie leżącym w okolicy placu Dominikańskiego. Mundurowi odnaleźli 59-latka, który powiedział, że został zaatakowany znienacka, gdy siedział na ławce. Został uderzony, a jak upadł na ziemię, napastnicy skopali go i zabrali mu portfel z gotówką i dokumentami.

Policjanci przekazali mężczyznę załodze pogotowia ratunkowego i rozpoczęli poszukiwania sprawców. - Od jednego ze świadków dowiedzieli się, że napastnikami byli dwaj mężczyźni i kobieta. Policjanci dość szybko zauważyli trzy osoby na ławce w Parku im. J. Słowackiego, odpowiadające rysopisom. Zatrzymali 44-letnią kobietę oraz dwóch mężczyzn w wieku 47 i 58 lat. Zatrzymani przyznali, że pobili mężczyznę, a powodem ich ataku były wcześniejsze nieporozumienia z ofiarą. Sprawców rozpoznali też świadkowie – relacjonuje st. sierż. Dariusz Rajski z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Wszyscy trafili do policyjnego aresztu. Odpowiedzą za spowodowanie uszkodzeń ciała u pokrzywdzonego. Policjanci sprawdzą też wątek portfela, który mu zginął. Jeśli okaże się, że został okradziony, napastnicy też odpowiedzą za rozbój, który zagrożony jest karą nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie