Litwa, Łotwa i Estonia otwierają granice między sobą. To eksperyment w skali Europy. Czy Polska dołączy do tych krajów?

Wojciech Rogacin
Wojciech Rogacin
Clker-Free-Vector-Images z Pixabay
Kraje Bałtyckie otworzyły w czwartek o północy granice pomiędzy sobą. To pierwsze takie otwarcie granic w dobie pandemii koronawirusa w Unii Europejskiej. Świat przygląda się eksperymentowi - czy "Bałtyckie otwarcie" nie spowoduje wzrostu zakażeń Covid-19.

Punktualnie o północy z czwartku na piątek trzy kraje bałtyckie otworzyły w pełni granice pomiędzy sobą. Były one wcześniej zamknięte z powodu koronawirusa. Teraz obywatele Litwy, Łotwy i Estonii mogą swobodnie podróżować pomiędzy tymi krajami.

Zgodnie z nowymi przepisami każdy, kto nie podróżował poza kraje bałtyckie w ciągu ostatnich dwóch tygodni, nie jest zarażony i nie miał kontaktu z osobą zakażoną, może swobodnie podróżować do innych narodów - wyjaśnia serwis BBC.

W całej historii państwa bałtyckie na Litwie, Łotwie i Estonii były narażone na różnorodne wyzwania. Przezwyciężymy to również dzięki doskonałemu zrozumieniu i koordynacji

- stwierdził premier Litwy Saulius Skvernelis na Twitterze.

- Bałtycka strefa podróżowania jest szansą na otwarcie dla biznesu oraz przebłyskiem nadziei dla mieszkańców, że życie wraca do normalności - ogłosił premier Skvernelis w oświadczeniu cytowanym przez Reutersa.

Jak informuje Reuters, otwarcie granic było nawet powodem do skromnego świętowania. - Mamy małe święto, ponieważ granica jest teraz ponownie otwarta - powiedział Reutersowi oficer straży granicznej Martin Maestule, pracujący po północy na granicy łotewsko-estońskiej.

Otwarcie nie dotyczy przybyszów spoza krajów bałtyckich. Osoby spoza tych krajów przyjeżdżające do nich muszą nadal poddać się obowiązkowej kwarantannie, trwającej czternaście dni.

Nieco inna jest sytuacja części obywateli Polski. Na mocy umowy między Polską a Litwą Polacy jadący na Litwę w celu nauki, pracy lub załatwiania interesów biznesowych również mogą wjeżdżać do tego kraju bez konieczności kwarantanny.

Ryzyko otwarcia granic pomiędzy krajami bałtyckimi nie wydaje się duże. Dotychczas epidemia koronawirusa ma tam łagodny przebieg. We wszystkich tych krajach łącznie potwierdzono dotąd 4231 przypadków zakażenia koronawirusem i 135 zgonów z powodu Covid-19 - wynika z danych Uniwersytetu Johna Hopkinsa w Baltimore.

BBC podkreśla, że otwarcie granic pomiędzy Litwą, Łotwą i Estonią wytworzyło pierwszą "bańkę podróżniczą" w Unii Europejskiej od czasu zamknięcia granic spowodowanego koronawirusem. Pozostałe kraje Unii będą się przyglądać, jak swoboda podróżowania wpłynie na dynamikę epidemii koronawirusa w tych trzech krajach.

Arnoldas Pranckevicius, szef biura Komisji Europejskiej na Litwie przypomniał na Twitterze, że Komisja Europejska zachęca kraje unijne o podobnej sytuacji epidemiologicznej do stopniowego otwierania granic, w sposób kontrolowany. - Otwarcie granic jest decyzją państw członkowskich, a Komisja Europejska oczekuje, że będą one ze sobą rozmawiać, koordynować swoje działania i nie dyskryminować obywateli innych członków UE - dodał Prankevicius, cytowany przez Reutersa.

Były poseł PO przechodzi do Hołowni

Wideo

Materiał oryginalny: Litwa, Łotwa i Estonia otwierają granice między sobą. To eksperyment w skali Europy. Czy Polska dołączy do tych krajów? - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie