Legnica: Radni zaniepokojeni budżetem miasta. Czy słusznie?

Tomasz Woźniak
Udostępnij:
Radni Platformy Obywatelskiej są zaniepokojeni kondycją finansową miasta. Choć półrocze budżetu zamknięto z dochodami i wydatkami na poziomie ok. 50 proc., to najbardziej niepokoi radnych zadłużenie Legnicy.

- Budżet zakładał deficyt na poziomie 54 mln zł w tym roku, a tymczasem już osiągnęliśmy poziom 53 mln zł - zauważa radny Robert Kropiwnicki z PO. - Łączne zadłużenie miasta to 118 mln zł, co niebezpiecznie nas zbliża do progu dopuszczonego przez ustawę o samorządzie lokalnym. Tym bardziej, że już teraz płacimy 4,6 mln zł samych odsetek.

Radny dodaje, że za taką sumę można by w mieście przebudować jedną drogę.
- Na rachunku bieżącym jest już wykorzystane 12 z dostępnych 13 mln zł - dodaje radny Zbigniew Dudek. - To niedobrze wróży płynności finansowej miasta.

Największa krytyka dotyczy zbyt małych inwestycji i jednocześnie zbyt dużych wydatków na oświatę. Zdaniem radnych PO, miasto utrzymuje za małe, często kilkuosobowe klasy, szczególnie w szkołach dla dorosłych, ponosząc dodatkowe koszty.

- Miasto dostaje ministerialną dotację na liczbę uczniów, a nie klas - przypomina radny Dudek.
Prezydent Legnicy odpiera atak. - Konsekwentnie realizujemy budżet uchwalony przez radnych - mówi Tadeusz Krzakowski. - Obecne zadłużenie jest na bezpiecznym poziomie, wynika z uchwalonego budżetu i nie przekroczymy ustalonego progu.

Prezydent dodaje, że do tej pory miasto spłaciło zadłużenie z poprzednich kadencji. Obecne powstaje od 2004 roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie