Koszykówka: Wójcik pomoże młodym wilkom WKK

Paweł Kucharski
Adam Wójcik będzie pełnił w WKK podwójną rolę
Adam Wójcik będzie pełnił w WKK podwójną rolę Fot. Polskapresse
Udostępnij:
Po sześciu latach przerwy Adam Wójcik znów zagra w barwach wrocławskiego klubu. Nie w Śląsku, z którym święcił największe sukcesy i nie w Gwardii, w której rozpoczynał przygodę z koszykówką. Chodzi oczywiście o WKK, drugoligowy zespół z ambicjami, który krok po kroku realizuje swój wieloletni plan, którego zwieńczeniem ma być awans do ekstraklasy.

Popularny "Oława" ma nie tylko pomóc WKK w rywalizacji ligowej, ale także, a może przede wszystkim, w szkoleniu młodych zawodników. - Adam posiada przeogromne doświadczenie i wiedzę praktyczną. Wiedzę unikalną. Nasi zawodnicy mogą się od niego wiele nauczyć - mówi trener Marek Olesiewicz. - Adam będzie zatrudniony na dwa etaty - śmieje się szkoleniowiec.

Wójcik ma już za sobą pierwsze treningi w roli szkoleniowca. Pod jego okiem ćwiczą gracze wysocy. Wśród nich Piotr Niedźwiedzki, który nie tak dawno uczestniczył w międzynarodowym campie organizowanym przez NBA dla 50 najbardziej uzdolnionych nastolatków. Na zakończenie zmagań 20 najlepszych zostało wybranych do dwóch drużyn, tak zwanych All-Stars, które zagrały między sobą mecz. Niedźwiedzki spisał się w nim znakomicie, a w nagrodę został uhonorowany nagrodą MVP dla najlepszego gracza.

Oprócz niego w campie uczestniczyło dwóch innych Polaków: Mateusz Ponitka oraz Przemysław Karnowski. Tego pierwszego spotkało jeszcze bardziej prestiżowe wyróżnienie - został uznany najlepszy koszykarzem kilkudniowych zmagań. Nasi reprezentanci mieli okazję spotkać się i porozmawiać z takim tuzami światowego basketu, jak Pau i Mark Gasolowie, Jason Terry oraz Rudy Fernandez.

To wszystko potwierdza, że wicemistrzostwo świata reprezentacji Polski do lat 17 nie było dziełem przypadku. Piotr Niedźwiedzki, a także jego klubowy kolega Jakub Koelner, którzy uczestniczyli w niemieckim championacie, swoją najbliższą przyszłość wiążą z Wrocławiem. - Wychodzimy z założenia, że aby obaj się rozwijali, muszą dostawać szansę gry. My możemy im to zagwarantować. Mieli propozycję gry w drugiej lidze hiszpańskiej, ale taki transfer nie miałby większego sensu. Najpierw Piotrek i Kuba powinni skończyć szkołę - tłumaczy Olesiewicz.

Jego podopieczni w najbliższą niedzielę na inaugurację rozgrywek II ligi grupy B zmierzą się z zespołem Open Florentyna Pleszew.

- Od razu czeka nas bardzo trudne spotkanie. Koszykarze z Pleszewa są murowanym faworytem do awansu. Przedmeczowe turnieje towarzyskie pokazały, że z powodzeniem mogliby grać nawet na poziomie pierwszej ligi - analizuje Olesiewicz.

Spotkanie rozegrane zostanie w niedzielę o godz. 19 w hali Uniwersytetu Przyrodniczego przy ulicy Chełmońskiego 43.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie