reklama

Kornik ostrozębny i kornik drukarz niszczą lasy w Polsce! Zagrożonych aż milion hektarów

Agata Wodzień
Agata Wodzień
Zaktualizowano 
Kornik drukarz to maleńki chrząszcz, ma zaledwie 5 mm. Atakuje drzewa zwłaszcza w okresie suszy, gdy są osłabione Agata Wodzień
Kornik ostrozębny i kornik drukarz "zjadają" polskie lasy. Drzewa usychają, co dobitnie pokazuje ostatnia inwentaryzacja. Skala zniszczeń jest już na tyle duża, że od 2 miesięcy działa specjalny zespół, który ma zaplanować działania leśników w odpowiedzi na zagrożenia. Wśród nich jest też jemioła, która na niespotykaną dotąd skalę pojawia się na sosnach.

W Polsce mamy 9,2 mln hektarów lasów. Aż milion z tej powierzchni, według szacunków leśników, jest zagrożony przez szkodnika, jakim jest kornik. Lesistości kraju według wyliczeń Lasów Państwowych wynosi 29,6%. Większość to lasy państwowe. 7,3 mln ha są zarządzane przez Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe.

Kornik drukarz "zjada" świerki, kornik ostrozębny woli sosny

"Problem ma cała Europa. W Lasach Państwowych w 2019 (do końca III kw.) aż >60% drewna świerkowego pochodzi z cięć sanitarnych (usuwanie posuszu + wywrotów/złomów, czyli drewna pokornikowego lub połamanego przez wichury). Coraz gorzej jest z sosną, tu już 15% drewna z cięć sanitarnych", pisał 12 listopada na Twitterze Krzysztof Trębski z Zespołu ds. Mediów Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych.

Kornik drukarz to maleńki chrząszcz, ma zaledwie 5 mm. Atakuje drzewa zwłaszcza w okresie suszy, gdy są osłabione. W ostatnich latach o sprzyjające warunki było nietrudno. Susza dała się mocno we znaki, nie tylko rolnikom. Na jej negatywne skutki wskazują również leśnicy. Kornik drukarz atakuje świerki, zaś kornik ostrozębny upodobał sobie sosny.

Jak rozpoznać, że kornik zaatakował dane drzewo? Najpierw igliwie szarzeje, a później rudzieje.

  • 60% - tyle powierzchni Lasów Państwowych zajmuje sosna. Obecnie leśnicy odchodzą od monokultur i częściej sadzą drzewa liściaste.
  • 60 lat - to przeciętne wiek lasu w Polsce. Drzewostany mają najczęściej od 40 do 80 lat.
  • 29,6% wynosi lesistość kraju. Zraz po wojnie lasy zajmowały 21% powierzchni Polski.
Kornik ostrozębny
Kornik ostrozębny RDLP w Toruniu

Z toruńskiej dyrekcji Lasów Państwowych na ratunek lasom zaatakowanym przez kornika

Powołany 17 września zespół ma za zadanie przede wszystkim zdiagnozować problemy i podjąć próbę wypracowania standardów postępowania. Pracom zespołu będzie przewodził Ireneusz Jałoza, zastępca dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu.

- Chodzi o to, byśmy wskazali działania w perspektywie do 2030 roku, które możemy podjąć, by ograniczyć lub zapobiegać wpływowi warunków środowiskowych na lasy. Na deszcz nie mamy wpływu, ale możemy intensyfikować działania związane z retencją wody na terenach leśnych - wyjaśnia Ireneusz Jałoza.

Powstała grupa skupiająca specjalistów nosi nazwę Zespołu Zadaniowego ds. opracowania kompleksowego programu przeciwdziałania procesom zamierania lasów w Polsce oraz podjęcia działań mitygacyjnych w perspektywie do 2030 roku.

Klęski w lasach jeszcze nie ma, ale są już symptomy poważnych kłopotów

- Lasy zaczynają wskazywać objawy osłabienia. Nie jest to jeszcze stan klęskowy, jak np. na Ukrainie, w Czechach, Niemczech czy Szwecji. Mamy już jednak pewne symptomy – mówi nam leśnik.

- Jako zespół mamy pokazać obszary, działania, które możemy przeprowadzić, by ten proces ograniczyć, przeciwdziałać mu - dodaje przedstawiciel LP. Początkowo zespół liczył 16 osób, ale do pracy w nim zaproszono kolejnych specjalistów - leśników, naukowców z różnych dziedzin. Pierwsze spotkania już się odbyły.

Leśnicy przy pomocy drona monitorują lasy
Leśnicy przy pomocy drona monitorują lasy RDLP w Toruniu

Im większa susza, tym większe szkody powodowane przez kornika ostrozębnego

Problemy z kornikiem ostrozębnym pojawiły się w 2015 roku, który należał do bardzo suchych. Kolejnymi bardzo niesprzyjającymi zarówno rolnictwu, jak i leśnictwu latami był 2018 i obecny rok. Bilans wodny jest ujemny. Do tego dochodzą krótkie zimy i szybko zaczynające się lato. - To wpływa na kondycję lasów i symptomy osłabienia. Kiedy człowiek jest osłabiony, ma np, katar, a na osłabionym drzewie pojawiają się owady. Kornik ostrozębny w rejonie Kujaw i Pomorza przez lata był bez znaczenia. W Polsce największy problem występuje na obszarach suszy, szczególnie w województwie lubelskim, gdzie gradacja tego małego chrząszcza wystąpiła pierwotnie na granicy z Ukrainą.

Leśnik potwierdza, że potencjalne obszary, które mogą być narażone na rozwój owadów i niszczycielskie działania kornika, to ok. miliona hektarów lasów. Im większa susza, tym gorzej.

Najwięcej usychających drzew widać w pasie od Wrocławia, przez Wielkopolskę, część Kujaw i Pomorza, po Lublin. - Zrobiliśmy dużą inwentaryzację z powietrza, bo inaczej nie da się dostrzec skutków żeru kornika ostrozębnego, zajmuje górne cieńsze gałęzie, pojawia się na szczytach koron. Do bieżącego monitorowania zagrożenia wykorzystujemy także drony.

Jak wygląda sytuacja na obszarze Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu? - Problem występowania kornika ostrozębnego jest widoczny tu na ok. 10 tysiącach hektarów. Najgorzej sytuacja wygląda na Kujawach i Pałukach. W nadleśnictwie Miradz musieliśmy w tym roku wyciąć już 10 tys. metrów sześciennych drewna, a w całej dyrekcji ponad 25 tys. Nie mamy pewności w którym kierunku będą zachodziły zmiany wiele zależy od warunków pogodowych - przyznaje zastępca dyrektora RDLP w Toruniu.

Kornik ostrozębny i kornik drukarz niszczą lasy w Polsce! Zagrożonych aż milion hektarów
RDLP w Toruniu

Ireneusz Jałoza dodaje, że kornik i susza nie są obecnie jedynymi, dotkliwymi problemami lasów. Jeszcze 5 lat temu problem jemioły nie był znany na sośnie. Teraz na terenie 4 nadleśnictw toruńskiej dyrekcji są jej duże ilości. Jemioła także powoduje zamieranie całych drzewostanów sosnowych.

Jak zwalczać kornika w lasach?

Według przekazu leśników, skuteczną metodą jest usuwanie zaatakowanych drzew. Kolejny krok polega na paleniu lub zrębkowaniu wierzchołków i gałęzi. Dopytujemy Ireneusza Jałozę czy to jedna droga? - Nie ma dziś innej metody - odpowiada.

Kornik ostrozębny atakuje drzewa od koron. Leśnicy wskazują, że nie ma możliwości stosowania oprysków. Stosują pułapki feromonowe i odławiają owady.
Kornik ostrozębny atakuje drzewa od koron. Leśnicy wskazują, że nie ma możliwości stosowania oprysków. Stosują pułapki feromonowe i odławiają owady. RDLP w Toruniu

________________________________________



60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Materiał oryginalny: Kornik ostrozębny i kornik drukarz niszczą lasy w Polsce! Zagrożonych aż milion hektarów - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 65

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
18 listopada, 13:57, Kris:

Należy podziękować za to głupolom z Unii.

18 listopada, 21:50, Gość:

Więcej ekologów, więcej!

18 listopada, 22:00, Gość:

Nooo....ci straszni ekolodzy.... zrzucają kornika drukarza, jak kiedyś Amerykanie stonkę, ale gimby z farm trolli nie pamietajo ;))

Walczą o kornika bardziej niż o drzewa ale debile nie kumaja

G
Gość

Więcej dzięciołów!!

d
drAtanazyKula
19 listopada, 07:24, Gość:

Kornik drukarz zawsze dobrze się sprzedaje, jak w przypadku puszczy białowieskiej. Wystarczy wspomnieć o tym małym robaczku i już mamy pretetekst do wycięcia milionów hektarów lasów i kasa na pińcet się znajdzie...

Mam nadzieję, że żadnego "pińcet" ty, ani nikt z twojej rodziny nie pobieracie brzydząc się nimi. Co do twojej teorii to przedstaw ją właścicielom prywatnych lasów na obrzeżach Białowieży. Powierzchnia

lasów w Polsce to 9 mln hektarów więc wg ciebie chcą wyciąć wszystko.

Jedź głosić swoje mądrości na mierzeję, bo tam jedna sprawna umysłowo inaczej twierdzi, że gdyby natura chciała, żeby tam był przekop, to by tam był.

G
Gość

Kornik drukarz zawsze dobrze się sprzedaje, jak w przypadku puszczy białowieskiej. Wystarczy wspomnieć o tym małym robaczku i już mamy pretetekst do wycięcia milionów hektarów lasów i kasa na pińcet się znajdzie...

z
zibi

Gdzie są teraz debilni ,, ekolodzy '' w rureczkach i ich sponsorzy z UE ?

G
Gość
18 listopada, 1:02, Maria:

A nie o tym mówił śp Szyszko? Zapytaj tzw "ekologa" kto go finansuje...

18 listopada, 14:34, Gapcio:

Dlaczego śp. ,normalnie Szyszko i już !

Bo tak się mówi o zmarłych, głąbie.

Z
Zuza
18 listopada, 16:14, Gość:

Zarażone drzewa powinno się likwidować poddawać utylizacji a się sprzedaje jaki to ma sens?jak się zostawia pasożyta w lesie trzeba było myśleć nad opryskami nie chemicznymi ale jest tyle środków naturalnych i roślin .Kornik drukarz ma wielu wrogów naturalnych, regulujących liczebność jego populacji. Należą do nich owadobójcze grzyby, a także owady – zarówno pasożytnicze jak i drapieżne. Opisano dotąd kilkadziesiąt gatunków tych organizmów. Ich rola zależna jest od stanu populacji kornika: w okresie podwyższonej liczebności powodują zwiększoną jego śmiertelność (poprzez niszczenie jaj, larw, poczwarek i chrząszczy), przy czym wzrost liczebności populacji wrogów naturalnych jest zawsze opóźniony w stosunku do zmian liczebności populacji kornika. Istotną rolę odgrywają także ptaki, zwłaszcza dzięcioły, które odbijają korę zasiedlonych drzew w poszukiwaniu larw, poczwarek i chrząszczy kornika.

Twoja wypowiedź jest mądra i objaśnia temat, ale jedyną odpowiedzią jest to, że nie kornik tutaj jest problemem tylko lepkie łapy rządzących którzy chcą zarobić na wycince, ot i cała odpowiedź

S
Szyszko za grobu

J e b a ć lasy już niedługo ekoterorysci będą walczyć o drzewka owocowe na działkach ogrodniczych.

K
Kordian

Zostawić kornika chcę zobaczyć pajacowanie ekologów.

G
Gość

Mydlenie oczu, wymaginowany kornik drukarz, a na wyrębie polskich lasów można niezłą kasę przytulić.

G
Gość
18 listopada, 13:57, Kris:

Należy podziękować za to głupolom z Unii.

18 listopada, 21:50, Gość:

Więcej ekologów, więcej!

Nooo....ci straszni ekolodzy.... zrzucają kornika drukarza, jak kiedyś Amerykanie stonkę, ale gimby z farm trolli nie pamietajo ;))

G
Gość
18 listopada, 13:57, Kris:

Należy podziękować za to głupolom z Unii.

Więcej ekologów, więcej!

o
oło

Eeee-tam, zagraża. Zieloni wiedzą lepiej i Unia też.

G
Gość

tere fere-na S-8 co chwila fura wyladowana pniami drzew. Lasy morduja w tempie wiekszym niz w Brazylii. Wkrotce lasu beda szukac jak np w Arabii Saudyjskiej

G
Gość

Tylko takiej sytuacji są winni tzw.okolodzy,którzy niszczą Polskę.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3