Kopał, a potem rzucił kotem o budynek. Usłyszał zarzut

ow
Udostępnij:
Nawet trzy lata więzienia grożą 28-latkowi z okolic Nakła nad Notecią, który jest podejrzany o rzucenie kotem o ścianę. Śledczy musza mu teraz udowodnić winę - informuje Onet.pl

Do strasznego wydarzenia doszło w środę wieczorem w Kcyni. To miejscowość położona ok. 20 km na południe od Nakła. Policja dostała telefoniczne zgłoszenie, z którego wynikało, że ok. godz. 21 mężczyzna szedł ulicą, kopiąc małego kota. Następnie podniósł go i rzucił nim o ścianę budynku.

Mężczyzna miał odejść i zostawić zwierzę, którym zaopiekował się świadek zdarzenia, zabierając kota do weterynarza. Policji szybko udało się wytypować podejrzanego.

- Został doprowadzony do kcyńskiego komisariatu przez dzielnicowych. Jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzut za znęcanie się nad zwierzęciem - mówi Onetowi Justyna Andrzejewska z komendy w Nakle nad Notecią. - Za swoje bestialskie zachowanie podejrzany odpowie przed sądem. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Źródło: Onet.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Świat bez broni jądrowej. Apel w 77. rocznicę ataku na Nagasaki

Materiał oryginalny: Kopał, a potem rzucił kotem o budynek. Usłyszał zarzut - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie