18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Jest tablica poświęcona Maxowi Bergowi. Co stworzył we Wrocławiu? [GALERIA]

Marcin Hołubowicz
Hala Stulecia (Jahrhunderthalle), później Hala Ludowa została wzniesiona w 1911-1913 r. To najsłynniejsze dzieło wrocławskiego modernizmu. W 2006 r. wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W chwili powstania  momencie Hala Ludowa posiadała żelbetowe przekrycie o największej rozpiętości na świecie. Budynek ma 42 metry wysokości, a kopuła 67 metrów średnicy
Hala Stulecia (Jahrhunderthalle), później Hala Ludowa została wzniesiona w 1911-1913 r. To najsłynniejsze dzieło wrocławskiego modernizmu. W 2006 r. wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W chwili powstania momencie Hala Ludowa posiadała żelbetowe przekrycie o największej rozpiętości na świecie. Budynek ma 42 metry wysokości, a kopuła 67 metrów średnicy Jaroslaw Jakubczak
Przy dawnym domu Maxa Berga przy ul. Kopernika 19 odsłonięto tablicę tego znanego "wrocławianina". Max Berg był niemieckim architektem, pełnił funkcję architekta miejskiego we Wrocławiu w latach 1909–1924. Berg znany jest przede wszystkim jako architekt Jahrhunderthalle, zwanej później Halą Ludową oraz współautor radykalnej koncepcji urbanistycznej miasta (1919–1920). Zakładała ona budowę licznych wieżowców w Breslau na wzór miast amerykańskich. Miały one rozwiązać problem małej ilości mieszkań. Jeden z wieżowców miał stanąć na wrocławskim Rynku.

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marmon
Jeśli już korzysta Pan ze zdjęć z portalu dolny-slask.org.pl to niech je Pan odpowiednio podpisze!!!
w
wolwa
jednocześnie. Te "pazurki" w tekście to raczej wykroczenie a nie ciężkie przestępstwo. Ubieranie wszystkiego w cudzysłowy to współczesna, obrzydliwa maniera i zwróć uwagę, że odbywa się również w mowie, za pomocą odpowiedniej gestykulacji. Kto tu przoduje? Oczywiście dziennikarze, prezenterzy telewizyjni, a naród uważa, że tak powinno być. I w ten sposób wracamy do szkoły. Jeżeli szkoła nie wykorzystuje swojej szansy i wypuszcza niedouczonych ze świadectwami maturalnymi w garści, a następnie wydziały dziennikarstwa wręczają im dyplomy, to co należy o tym sądzić?
M
Maestro
Według mnie nie wykorzystali szansy zdobycia wiedzy. Mam rację?
M
Maestro
Jak się przez tyle lat szkoły, studiów (sic!) nie nauczyli to już po zawodach, jak mówią.
K
Krasnal Adamu
Dokładnie. 18 zdjęć, a tytułowej tablicy nie widać, tylko dom na jednym zdjęciu (10/18).
A tablica przy Hali jest już od dawna.

A przy okazji, redakcjo, w polskim języku końcowe "x" przy deklinacji zamienia się na "ks", czyli "Maksowi Bergowi".
K
Kamila
b.k
w
wroclove
Tak na pierwszy rzut oka widać, że miał coś na punkcie okien specyficznie wkomponowanych w budynki.
w
wolwa
nie jest najtrafniejszy, bo o ile pamiętam Paryż, w odróżnieniu od Wrocławia, nie przechodził od jednych władców do innych i był związany z terytorium francuskim - jak tam się zwali- Gallowie, Francuzi czy inaczej. Historia nie odcisnęła na Paryżu takiego piętna jak w przypadku Wrocławia i nie sądzę, by odmienne brzmienie nazwy w innych językach budziło u Francuzów duże emocje. Po prostu tak jest, że te same miejscowości czy krainy geograficzne w różnych językach mogą mieć różne nazwy - na przykład włoska Genova u nas jest Genuą, Milano to Mediolan, Torino to Turyn i nikt z tego nie robi problemu. Cyrki zaczynają się dopiero w przypadku zadawnionych zatargów terytorialnych na terenach przygranicznych, jeżeli komuś przychodzi ochota na wprowadzanie dwujęzycznych nazw miejscowości, czy nawet ulic.
r
rolo
Nazwa Wrocław była używana przez mieszkańców Polski, no właśnie Rzeczpospolitej, od co najmniej 17 wieku. Natomiast narody niemieckojęzyczne od dawna używały nazwy Bresla, Breslau, natomiast łacinnicy Vratislavia. Mnie najbardziej ubawiła węgierska nazwa Wrocławia. Ale nie wiem jak paryżanie reagują , kiedy mówimy Paryż zamiast Paris?
p
po poziomie
prowadzenia dyskusji - kłócą się tu małolaty. A więc zapamietajcie sobie, kochane dziatki, ze jest rok 2014 i kwestia, kto był lub nie był szkopem, może odnosić się do dziadków lub pradziadków, a na pewno nie do rodziców.
..
Jesteś taki sam słoik jak reszta... chyba, że Twój stary był szkopem.
i
i na temat
większość prac i projektów ma głowę bije dzisiejsze projekty architektów. Prostota, funkcjonalność, długowieczność naprzeciw dzisiejszym gargamelom architektonicznym...
w
wrc
Nie jesteś żaden "Wrocławiak", tylko mikstacki słoik.
W
Wrocławiak
Była jest i będzie!
w
wolwa
gdzie redaktor Hołubowicz i jego koledzy po fachu zdobywali wiedzę? Przypuszczalnie w szkołach a nie w stadninach koni. I po co mają tam wracać? Najpierw należałoby wysłać szkoły do szkoły i to do takiej sprzed stu lat. Może szkoła nie umiałaby wtedy rozwiązywać testów, ale na pewno dysponowałaby lepszą znajomością ortografii, interpunkcji i wiedzą ogólną z różnych dziedzin. A obecne kształcenie dziennikarzy to już kompletne nieporozumienie. Dawniej dziennikarz miał specjalizację zdobytą na innym kierunku studiów i wiedział, o czym pisze. Ale tu już abstrahuję od tego konkretnego przypadku, to takie moje luźne uwagi, niemające nic wspólnego ze sprawą Maxa Berga i cudzysłowu.
Dodaj ogłoszenie