Jan Tomaszewski chce w reprezentacji Polski trenera Marka Papszuna. "Powinien zostać asystentem zagranicznego selekcjonera"

TVP Sport

Źródło: TVP Sport

Reprezentacja Polski zakończyła swój udział w mistrzostwach świata w Katarze, ale kurz po bitwie wciąż nie opadł. Rozpętała się medialna burza dotycząca premii obiecanych przez premiera Mateusza Morawieckiego, pojawiły się doniesienia o rzekomych konfliktach między zawodnikami a selekcjonerem. O postawie biało-czerwonych na turnieju, ich przyszłości i atmosferze wokół kadry porozmawialiśmy z legendarnym bramkarzem reprezentacji Polski, Janem Tomaszewskim.

Jan Tomaszewski o...
… potencjalnym zwolnieniu Czesława Michniewicza.

– Nie chciałbym być na miejscu prezesa Kuleszy, bo moim zdaniem trener powinien być zdymisjonowany. Wyjście z grupy to nie jest jakiś wielki sukces dla drużyny, która ma najlepszego napastnika na świecie. Nie rozumiem takiego minimalizmu. Nasi piłkarze grają w czołowych europejskich klubach i grają kapitalnie. Tutaj od meczu z Chile zawodnicy i selekcjoner zaczęli coś mówić, żebyśmy nie oczekiwali dobrej gry, bo my gramy o wynik. Tak, wynik został osiągnięty, ale to jest taki właśnie minimalizm, a to, co zrobiła z nami Argentyna, to jest kompromitacja nieprawdopodobna. “Dziadek Messi” zagrał profesora niesamowitego.

… Robercie Lewandowskim, który publicznie kilkukrotnie wyrażał swoje negatywne odczucia dotyczący pracy z wieloma selekcjonerami. Czy piłkarzowi wypada podważać autorytet trenerski i wpływać na to, kto będzie prowadził reprezentację?
– Myślę, że tak. Większość naszych zawodników gra w zagranicznych klubach. Oni grają pod okiem najlepszych trenerów świata i oni wiedzą, na czym polega nowoczesna piłka. Jak pan wytłumaczy fakt, że w meczu z Meksykiem Bereszyński, który grał świetnie w defensywie, ani razu nie przekroczył linii środkowej boiska? Gdyby Cash w Anglii grał do połowy boiska, to on nie miałby tam miejsca. Oni na co dzień pracują inaczej, a tutaj przyjeżdżają i grają futbol, który obowiązywał w ubiegłym wieku. Według ekspertów zagranicznych mamy najgorszą opinię. Gramy prastary futbol. Nawet Katar, który był najsłabszy, tak nie grał.

… błędach PZPN-u.
– Michniewicz sam się na trenera nie wybrał. Decydował o tym prezes Cezary Kulesza, a zatwierdzał to zarząd. Przecież Michniewicz już prowadząc młodzieżówkę, grał tzw. autobusem, czyli formacją 1-9-Kownacki. Nawet Lewandowski patrząc na tę reprezentację, powiedział, że ta droga prowadzi do nikąd, bo tak się nie gra. Moim zdaniem najlepsze pokolenie polskich piłkarzy w historii w klubach gra nowoczesną piłkę, a tutaj nie przechodzą połowy boiska.

… przyszłości reprezentacji Polski.
– Wygranie eliminacji mistrzostw Europy to nie jest sztuka. Mamy taką grupę, że trudno byłoby je przegrać. Chodzi o to, żeby poprzez te eliminacje i poprzez Ligę Narodów stworzyć zespół, który będzie w stanie walczyć o medale. To dla tej generacji jest już ostatnia szansa.

… meczu barażowym ze Szwecją.
– Byłem jedynym, który w polskich i zagranicznych media mówił, że my w tym meczu jesteśmy skazani na zwycięstwo. Dlaczego? Bo pozytywni idioci z FIFA jak najbardziej słusznie ukarali Rosję, natomiast gdzie tu jest fair-play? Dostaliśmy walkowera i do tego gramy mecz u nas. Dodatkowo dostaliśmy wolny termin, gdzie Szwedzi w tym czasie zagrali morderczy mecz z Czechami. Grali nie tylko mecz, ale też dogrywkę. Wtedy powiedziałem, że nie ma takiej możliwości, żebyśmy nie wygrali.

… kandydatach na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski.
– Mówi się o Marku Papszunie. Przecież to jest jedna wielka niewiadoma. Inaczej prowadzi się kadrę inaczej drużynę klubową. Selekcjoner zagraniczny poukładałby reprezentację. Nie wiem, czy trener Rakowa Częstochowa miałby autorytet wśród tych, którzy na co dzień trenują z najlepszymi trenerami świata, ale gdyby przejął reprezentację po zagranicznym selekcjonerze, to grałby tak samo, unowocześniałby grę. System byłby utrzymany. Uważam, że Papszun powinien być w reprezentacji tym pierwszym asystentem trenera zagranicznego. Prezes Kulesza ma teraz trzech ludzi w kraju, którzy najlepiej znają się na trenerce i na problemach reprezentacji Polski. Mam tutaj na myśli Jurka Dudka, Łukasza Piszczka i Jakuba Błaszyczkowskiego. Oni byli trenowani przez najlepszych europejskich trenerów. Oni najlepiej wiedzą, jaki trener, o jakich cechach, pasowałby do reprezentacji Polski.

… obiecanych premiach.
– Jak można było poruszać taki temat przed meczem z Francją. No ludzie kochani, zastanówmy się, o czym my mówimy. Oni mogą sobie na waciki te pieniądze przeznaczyć, a przed decydującym meczem z Francją o takich rzeczach rozmawiają.

REPREZENTACJA w GOL24

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Jan Tomaszewski chce w reprezentacji Polski trenera Marka Papszuna. "Powinien zostać asystentem zagranicznego selekcjonera" - Gol24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie