Gol co cztery minuty? Ajax przy Ślęzie Wrocław to są amatorzy

Jakub Guder
Jakub Guder
13.08.2020 wroclawpuchar polski pierwsza rundasleza wroclaw wigry suwalkigazeta wroclawskapawel relikowski / polskapress Pawel Relikowski / Polskapress
36 goli w trzech meczach - to bilans Ślęzy Wrocław w tegorocznym regionalnym Pucharze Polski. Wynik doprawdy imponujący.

Poza szczeblem centralnym Ślęza Wrocław to obecnie najmocniejszy dolnośląski klub. Aspiracje ma duże. W tym roku otworzyła swoje nowoczesne centrum treningowe na Kłokoczycach i marzy jej się awans do II ligi.

Na razie okazją do sprawdzianu z rywalami z wyższych lig jest Puchar Polski. W sezonie 2019/20 wrocławianie wygrali regionalne zmagania w PP, za co w nagrodę awansowali do głównej drabinki. Co najważniejsze - nadal są w grze, bo w I rundzie wyeliminowali niespodziewanie Wigry Suwałki wygrywając u siebie 2:1.

W tym samym czasie Ślęza rywalizuje oczywiście w Pucharze Polski na szczeblu wrocławskim. Trzeba powiedzieć, że wypada tu imponująco. Podopieczni Grzegorza Kowalskiego awansowali już do ćwierćfinału, a w trzech dotychczasowych meczach średnio strzelali... 12 bramek na 90 minut! Tak - to nie jest pomyłka.

Jak to możliwe? W pierwszym meczu Ślęza grała z Liderem Borów. To aktualnie trzecia drużyna IV grupy wrocławskiej A klasy. Różnica kilku klas była widoczna gołym okiem, a najstarszy klub we Wrocławiu wygrał aż 13:0!

To nie był jednak rekord. Następnym rywalem żółto-czerwonych była B-klasowa Skra Wojnowice, która starcie z III-ligowcem zakończyła z bagażem... 21 goli! Średnio zatem Ślęza w tym meczu strzelała bramkę co cztery minuty.

Przed kilkoma dniami w świat poszła informacja, że Ajaks Amsterdam swój ligowy mecz wygrał 13:0, a pięć goli strzelił 19-letni Lassina Traore. Napastnik z Burkina Faso nie przebił jednak wyczynu Piotra Stępnia, który w spotkaniu ze Skrą do siatki trafił... sześć razy! I to tylko przez 45 minut, bo w przerwie został zmieniony. Pięć goli dołożył Dominik Krukowski.

Problemy Ślęzie sprawiła dopiero drużyna Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław, którą wyeliminowała po rzutach karnych.

Ćwierćfinałowym rywalem wrocławian będzie MKP Wołów. Mecz zaplanowano początkowo na 7.10, ale został przeniesiony na 28.11.

Nie żyje Aleksander Doba

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie