Forum Muzyki organizuje koncerty w mieszkaniach. Zgłoś swoje!

Kinga Czernichowska
Kinga Czernichowska
Koncerty w prywatnych mieszkaniach to nieodłączny element zbliżającego się festiwalu Jazztopad. Pomysł narodził się siedem lat temu i do tej pory nie brakuje chętnych. Co zrobić, żeby koncert zorganizowano w Twoim? I czy wymaga to sporego przemeblowania?

Zgłosić swoje mieszkanie może każdy. Niewątpliwym atutem będzie lokalizacja w centrum i... posiadanie pianina czy fortepianu.

- Bierzemy pod uwagę każde zgłoszenie. Warto przypomnieć, że koncerty w mieszkaniach to jam session. Jak to będzie wyglądało? Wszystko zależy od tego, jak artystów poniesie flow - mówi Joanna Lenart z Narodowego Forum Muzyki. - W ubiegłym roku w dwóch mieszkaniach muzykom wtórowały psy, bo właściciele byli akurat miłośnikami zwierząt. To też miało swój klimat. Dwa lata temu właścicielką jednego z mieszkań była kobieta mająca trzymiesięczne dziecko. Maluszek wytrzymał tylko pierwsze dziesięć minut, ale atmosfera była cudowna. Trzy lata temu natomiast muzykom spodobały się garnki i łyżki, które zastąpiły perkusję.

Organizatorzy festiwalu na pewno będą musieli wziąć pod uwagę lokalizację - tak, by artyści mogli dotrzeć na czas - oraz fakt, czy mieszkanie znajduje się w bloku z windą. Dużym utrudnieniem byłoby wnoszenie instrumentów na dziesiąte piętro w bloku bez windy.

- Mimo że to koncerty unplugged, to musimy jednak pamiętać, że gitara elektryczna potrzebuje pieca, a to wszystko trzeba przenieść do mieszkania - dodaje Lenart.

Pokój, w którym odbędzie się koncert, powinien pomieścić co najmniej 20 osób. Po zakończeniu przyjmowania zgłoszeń organizatorzy festiwalu odwiedzają każde z mieszkań. Okazuje się, że właściciele sami mają pomysły na zaaranżowanie przestrzeni.

- Najczęściej już na wstępie mówią nam, że tu chcieliby dołożyć więcej krzeseł, że sypialnia posłuży za garderobę dla artystów, a w kuchni będzie deska serów - opowiada Lenart. - Wspaniałe jest to, że wrocławianie bardzo chętnie zapraszają do siebie muzyków. Jeżeli mają jakieś obawy, to właśnie takie, czy płaczące dziecko lub szczekający pies nie będzie muzykom przeszkadzał. Mieliśmy kiedyś nawet sytuację, w której zaprosili nas studenci i rozmawialiśmy z właścicielem, który wynajmował im mieszkanie. Nie miał nic przeciwko.

Okazuje się, że i sami artyści są zachwyceni niekonwencjonalną formą koncertu, bo jam session w prywatnym mieszkaniu daje szansę intymnego kontaktu z publicznością. Zwłaszcza, gdy organizowane jest w przytulnej kawalerce, bo i takie mieszkania można zgłaszać.

Nabór potrwa do 15 października. Już teraz zgłoszonych zostało 20 mieszkań. Koncerty odbędą się 24 i 25 listopada (każdego dnia w godz. 12.00 - 17.00 zorganizowane zostaną trzy).

Festiwal Jazztopad rozpocznie się 16 i potrwa do 25 listopada.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

We Wrocku w tym roku mają się jeszcze pojawić jakieś gwiazdy? Szukam po EmpikBilet i nie widzę, żeby coś było planowane. Chodzi mi głównie o zagranicznych artystów - naszych mamy na co dzień. Coś słyszeliście? Nawet jeśli jeszcze nie ma wejściówek?

p
proste

i szarpidruty nie mają gdzie rzępolić.

G
Gość

koncerty w mieszkaniach... jeszcze może test silników rakietowych, kuźnię i szkolenia dla dudziarzy w mieszkaniach róbcie! Co za idiotyzm!

P
Podoba

Twoja wolność kończy się tam gdzie zaczyna moja. Jako sąsiad nie chcę słuchać, i mam do tego prawo, szczególnie że są miejsca specjalnie do tego przeznaczone.

M
Myślałem że mają siedzibę

To po co tyle kasy poszło na budynek skoro chcą grać po prywatnych mieszkaniach?

O
Obserwator

I zupełnie obcych ludzi wpuszczamy do swojego domu - zarówno muzyków, jak i widownię?
Trochę to dziwne. Kto potem sprząta, kto podaje jedzenie picie itp ?
A co z sąsiadami, którzy chcą wypocząć po ciężkim dniu lub tygodniu, postawa nie jest egoistyczna?

j
jestem szczęśliwy

Polska - najbardziej ponury barak Europy

m
mieszkaniec

U nas na kwadracie przy Głównym taka impreza jest co czwartek od października do czerwca.
Darcie ryja po nocach przez przyszłą Yntelygencję , "umpa-umpa" i "Przez te oczy zielone"...
A dlaczego w w czwartki? Ponieważ w piątki "wrocławianie" wracają do domów.

d
debilizm

w ich miejscach wypoczynku. Pomyśleliście o sąsiadach, którzy niekoniecznie mają ochotę na wysłuchiwania brzdąkania? To po to okradziono nas w formie podatków aby teraz grać po domach?

Dodaj ogłoszenie