Fałszywy prokurator wpadł w ręce wrocławskich policjantów. Sąd aresztował go na 3 miesiące

Marcin Rybak
fot. Tomasz Hołod
Udostępnij:
Mężczyzna, podający się za prokuratora Prokuratury Apelacyjnej został wczoraj zatrzymany przez policjantów z Wydziału do walki z korupcją dolnośląskiej Komendy Wojewódzkiej – dowiaduje się nieoficjalnie portal www.gazetawroclawska.pl. Dziś po południu sąd aresztował go na 3 miesiące. Podejrzany ma 4 zarzuty, a nieoficjalnie wiadomo, że mogą się pojawić kolejne. Od kilku miesięcy krążył po Wrocławiu i oferował pomoc w zatuszowaniu sprawy albo wyciągnięciu kogoś z aresztu.

Wrocławska prokuratura złożyła wniosek o tymczasowe aresztowanie Jacka L., który od kwietnia krążył po mieście i udawał prokuratora Prokuratury Apelacyjnej. W środę po południu sąd aresztował go na 3 miesiące. Jest podejrzany o płatną protekcję. Wyłudzić miał około 100 tysięcy złotych.

Wcześniej był karany za oszustwo i wyszedł na warunkowe przedterminowe zwolnienie. Udawał prokuratora mocno ustosunkowanego. Mówił, ze prowadzi najpoważniejsze śledztwa. Przekonywał też, że jest prokuratorem "pod przykryciem", czyli takim prokuratorskim Agentem Tomkiem.

Obiecywał załatwić różne sprawy od zamiecenia śledztwa pod dywan do uchylenia decyzji o umorzeniu śledztwa.

Miał mieć układy w prokuraturze na Starym Mieście na Krzykach Zachód. Mówił o swoich "rodzicach" pracujących w Prokuraturze Generalnej albo w Sądzie Najwyższym.

Wpadł podczas akcji policjantów z wrocławskiego Wydziału do walki z korupcją Komendy Wojewódzkiej. Wziął 10 tysięcy złotych i zaraz potem był zatrzymany.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Do Jurk wyżej
- Cześć analfabeto
- JEM ZUPE
d
do Jurk
Rozmowa Jurka z Jurkiem.

-Cześć Jurek
-Cześć
-Jesteś głupi sam z siebie czy Ci za to płacą?
-Darmo jest
a
alejaja
Haha, a jaki postawią mu zarzut? Wykorzystywanie swojego stanowiska, haha. A może korupcja, haha.
J
Jurek
-Jak się Pan nazywa i gdzie Pan mieszka ?

-Nazywam się Jerzy Wytrych i mieszkam w Łodzi ?

-A czy 15 lat temu studiował Pan na Uniwersytecie Wrocławskim ?

-Zgadza się , studiowałem .

-Jurek ?!, - no patrz, morda Ty moja, Jurek, k...wa, no patrz , co te durne policjanci
przynieśli mi tu na Twój temat
Dodaj ogłoszenie