Ewakuacja w Arkadach Wrocławskich. To tylko ćwiczenia

JEW
Ewakuacja w Arkadach Wrocławskich, zdjęcie ilustracyjne
Ewakuacja w Arkadach Wrocławskich, zdjęcie ilustracyjne Fot. Tomasz Ho£Od / Polska Press
W środę około godziny 9 zarządzono ewakuację w Arkadach Wrocławskich. Budynek musieli opuścić pracownicy i klienci sklepów w galerii handlowej. Zarządca budynku uspokoją, że były to tylko ćwiczenia.

Ewakuację zakończono około godz. 10. Jak wytłumaczono, tego typu ćwiczenia są obowiązkowe w każdym centrum handlowym i odbywają się zgodnie z wytycznymi rozporządzenia MSWiA w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków.

Celem ćwiczeń jest sprawdzenie wszystkich procedur oraz efektywności współdziałania kryzysowego pracowników centrum handlowego, jego najemców oraz służb – straży pożarnej i policji, na wypadek realnego zagrożenia.

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Arkady
6 listopada, 13:21, .:

Nie wszyscy opuścili arkady. pracuję w biurowców i przez głośnik wpierw mówili, że mamy pozostać na swoich miejscach - po czym opuśić a po chwili, że pozostać.

Była informacja, że biurowiec nie bierze udziału w ćwiczeniach.

Sprawdzano system.

G
Gość

a gdzie zdjęcie korposzczurów z laptopami?

bo przecież prodżekt się sam, na asapie nie zamknie dedlajnem

G
Gdzie jest Kaczorowska?

Podobno dziennikarka została wylana na pysk z gazety po tym, jak okazało się, że przekazuje informacje Piniorowi. Czy to prawda? Teraz podobno pracuje w TVN. Kaczorowska przez wiele lat była naczelną Magazynu Gazety Wrocławskiej

.
Nie wszyscy opuścili arkady. pracuję w biurowców i przez głośnik wpierw mówili, że mamy pozostać na swoich miejscach - po czym opuśić a po chwili, że pozostać.
G
Gość

Skorpion podłożył bombe ale ciiiiiicho

G
Gość

Skorupa wyrzucili. Wnerwil sie i troche poplakal.

Dodaj ogłoszenie