18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Dzień Dziecka 2013: O czym marzy Twoja pociecha? Co jej kupić?

Mateusz Różański
Natalia Gdula i Martyna Rajnisz z Legnicy uwielbiają klocki, lalki, ale i nowoczesne tablety
Natalia Gdula i Martyna Rajnisz z Legnicy uwielbiają klocki, lalki, ale i nowoczesne tablety fot. Piotr Krzyżanowski
Krwiopijcze wampiry, kosmiczni wojownicy, superszybkie samochody i wybuchające ptaki - to nie jest zapowiedź kolejnego filmu science-fiction, tylko niektóre z zabawkowych hitów ze sklepowych półek. Dzień Dziecka już w sobotę. Rodzice, dziadkowie, wujkowie - większość z nich wpada w popłoch, gdy trzeba wybrać, co kupić swoim pociechom. Wybór jest olbrzymi. Jak nie popełnić błędu i nie oglądać zawiedzionej miny dziecka?

- Wystarczy je zapytać, o czym marzy - mówi Marki Jankowski, redaktor naczelny pisma "Branża dziecięca". - Jeśli w przedszkolu ogólnie lubiana dziewczynka ma konkretnego kucyka Pony, to każda jej koleżanka będzie pragnęła dokładnie takiego samego - dodaje.

Specjaliści zgodnie podkreślają,że dzieci doskonale znają i artykułują swoje potrzeby dotyczące zabawek. Oczywiście, duża część z nich jest kreowana przez to, co najmłodsi widzą na ekranach telewizorów - bajki czy reklamy kierowane specjalnie do nich. - Dziś branża marketingu dziecięcego jest jedną z najlepiej się rozwijających - dodaje Jankowski. Wchodząc między sklepowe półki uginające się od zabawek, musimy pamiętać o jednym: kupujmy z głową. Inspekcja handlowa w regionie legnickim prowadzi właśnie kontrolę zabawek. Trzy z nich już zostały wycofane ze sklepów. Pierwsza, piesek, miała sznurek, którym dziecko mogło się udusić. Druga, huśtawka, była źle wykonana i podczas zabawy nasza pociecha mogła z impetem spaść na ziemię. Trzecia, pluszowa myszka, miała tak małe elementy, że o zadławienie nie było trudno. - Wszystkie te modele zostały wycofane ze sprzedaży, podobnie jak wadliwe zabawki z poprzednich kontroli - mówi Romualda Dumańska, starszy specjalista z delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Legnicy.

Zdecydowana większość rodziców podkreśla, że najlepsza zabawka to taka, która edukuje, rozwija pasje dziecka, a przy tym jest bezpieczna. A co na to dzieci? Hmmm... Ma być modna, z najnowszej kolekcji i taka, którą można się pochwalić.
Czasem pragnienia dzieci i rodziców udaje się połączyć. Przed zakupem upewnijmy się, że zabawka nie zaszkodzi. Najprościej przeczytać na opakowaniu, czy spełnia normy, dla dzieci w jakim wieku jest przeznaczona i czy wygląda na solidną. Jest też kilka nieco bardziej awangardowych metod. - Zawsze wącham zabawki. Jeśli zapach jest silny, samochodzik czy klocki wracają na półkę - mówi Adrianna Wilczarz, mama 8-letniego Adama z Jeleniej Góry. - To może świadczyć o tym, że przy produkcji zabawki użyto jakichś środków chemicznych - dodaje.

Warto dodać, że Dzień Dziecka to po Gwiazdce i wizycie Mikołaja największe żniwa dla branży zabawkarskiej. Ta coraz bardziej przypomina rewię mody - na każdy sezon nowe zabawki, a przynajmniej ich wyposażenie. - Bez wątpienia hitem są klocki Lego stworzone z myślą o dziewczynkach. Ta kolekcja powstawała najdłużej w historii firmy, dzięki czemu jest skrojona na miarę i święci triumfy sprzedaży - mówi Marek Jankowski. - Rzeczywiście, to moja ulubiona zabawka - mówi 8-letnia Natalia Gdula z Legnicy. Ale natychmiast dodaje - Oczywiście, zaraz po tablecie.

Elektronika stworzona z myślą o dzieciach to kolejny obok klocków czy lalek wampirzyc prawdziwy wabik. Programy edukacyjne można kupić już za kilka złotych. Gdy się znudzą, po prostu wgrywamy nowy. Problem w tym, że ceny tabletów zaczynają się od około 400 złotych.

Co ciekawe, do łask powracają gry planszowe. Nie chodzi jednak o warcaby czy chińczyka. Współczesne planszówki mają złożoną fabułę, wpisują się w konkretną historię, a gracz staje się ich bohaterem. Ceny od 50 złotych w górę. Niektóre z nich można rozbudowywać w nieskończoność, co łączy się z dodatkowymi kosztami. - Nie wiem, co kupić wnukowi. Może jakieś klocki, a może samochód. Najczęściej zdaję się na radę sprzedawcy - mówi Andrzej Jakubczyk, legniczanin, dziadek 11-latka.

Zabawka nie może byś "jakaś". Ma być z konkretnej serii. Dzieci często proszą też o zwierzęta, ale i na to jest alternatywa - zabawki interaktywne. Hitem są Furby, które w Polsce pojawiły się kilka lat temu, a dziś na nowo święcą triumfy. Włochate stwory wielkości melona można karmić, głaskać, rozmawiać z nimi czy tańczyć.

Dzień Dziecka 2013 - najpopularniejsze zabawki dla dziewczynek:

  • Seria Monster High, ceny lalek od 70 zł,
  • Lego Friends, ceny zestawów od 50 zł,
  • Furby, cena ok. 280 zł,
  • Seria Littlest Pet Shop, ceny figurki od 20 zł,
  • Little Pony, ceny od 50 zł.

Dzień Dziecka 2013 - najpopularniejsze zabawki dla chłopców:

  • Lego Chima, ceny od 50 zł,
  • Seria Skylanders, od 40 zł,
  • Samochody z serii FastLane, ceny od 40 zł,
  • Arena do walk serii Beyblade od 90 zł,
  • Figurki i akcesoria z serii Star Wars, ceny od 50 zł.
  • Wszystkim do gustu przypadnie też tablet, ceny od ok. 400 zł.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

D
Do mamuski

Ty "mamuśka" a ty co sie czepiasz i jakim prawem czyjeś dziecko nazywasz "gówniarą" .Bierzesz przykład z własnego życia czy cos Cie boli .To ze dziewczynka ma paznokcie pomalowane o niczym nie świadczy .Pomyśl wpierw a potem pisz swoje myśli .

O
Obżydzona

kiedy premier pochodzenia niemieckiego , prezydent rosyjskiego to Polakom bieda z nędzą.

l
lepiej

GDZIE ZDJECIA Z TEGO WYDARZENIA I OPIS ???

tu nigdy nie ma rozkladowki jakiegos wydarzenia !!!

E
Ewela

też odchodzę od dawania prezentów, prędzej zapakuję dzieci w auto i pojedziemy na jakąś wycieczkę, może jakiś park albo zoo. może użyje aplikacji panoramy firm, żeby znaleźć coś ciekawego w okolicy, co by dzieciom fajnie spędziły ten dzień. na pewno taki wypad dzieci zapamiętają na dłużej niż zabawkę, którą po kilku godzinach zabawy rzucą w kąt. a czas spędzony z dziećmi jest bezcenny:)

A
Agata

Moje dzieci dostają tego dnia symbolicznie słodycze oraz zabieramy je z mężem do Aqua Parku, Zoo lub Kina. Staramy się ten dzień spędzić rodzinnie i przede wszystkim aktywnie i na świeżym powietrzu. W tym roku korzystając z długiego weekendu jedziemy do Szklarskiej Poręby.

p
podejscie

no coz.Niektorzy nie potrafia pokazywac uczuc, robia to materialnie. To juz wiemy skad te rozpieszczone bachory beczace w sklepach pokazujace palcem na zabawke...

G
Go

Mam dziecko i nigdy nie myślałam o Dniu Dziecka w taki sposób, że muszę kupować prezenty. Po prostu w tym dniu dziecko jest najważniejsze, ale to nie znaczy, że ma być zasypane prezentami. Kino, lody, spacer, jakieś inne atrakcje, drobny upominek ale TABLET???? Tylko dlatego, że dziecko go chce???? No nie... Jakbym miała kupować wszystko co córcia sobie zażyczy, to bym musiała 24 h na dobę pracować. Nie dajmy się zwariować.

m
mamuśka

Powiedzcie mi ludzie o co w tym chodzi?? gdzie to wszystko się spieszy??? Jakim prawem gówniara na zdjęciu ma pazury i to jeszcze na niebiesko pomalowane??Dziś maluje pazurki jutro pipuszke wygoli.....a za 2 lata ciąza i mamusia zdziwiona .....JAK TO SIE MOGŁO STAĆ ???? NO CIEKAWE JAK???

a
andziaa

Moje dzieci maja wystarczajaco zabawek...poprostu pojedziemy gdzies za miasto na piknik i bedziemy sie razem bawic, a pozniej pojdziemy na lody.W tym dniu nie ma sprzatania, zakupow i innych spraw, spedzimy go calego z naszymi dziecmi.

G
Goj z Paryża

tylko pejsy się nie martwią o pieniądze

j
jaculec

wystraczy z uwagą czytać artykuły :P
dzisiaj wojskowi odsłaniają krasnala weterana przy kościele św elżbiety ... ale łatwiej zbesztać

A
Anita

Moja 4latka marzy o tablecie, bo jej koleżanka z grupy taki ma. No sorry... 4latek i tablet...
Nie dajmy się zwariować.

G
Gość

NA RYNKU WOJSKO A GW MILCZY>>> MATOLY A NIE REDAKTORY !!!

E
Ewa

Ich dzieci marzą ; żeby mama nie płakała - bo nie ma na chleb , żeby tata nie przeklinał tych 40 % polaków - pasożytów żyjących jego kosztem bo ciągle jest zły i smutny.

g
gość

Do tego jeszcze narzucają je innym, stwierdzenie: "O czym marzy Twoja pociecha? Co jej kupić?" o tym właśnie świadczy. Pismaku nie wszyscy mają marzenia materialne w życiu są jeszcze inne sprawy. Może czasami warto trochę ruszyć pustym dzbanem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3