Dolnośląskie pałacyki, perły architektury czekają na swoich nowych właścicieli

Redakcja
Dolnośląskie pałacyki, perły architektury czekają na swoich nowych właścicieliPałac w Ligocie. Niegdyś były to perły Dolnego Śląska, jednak zadbane dotąd budynki ucierpiały podczas II wojny światowej
Dolnośląskie pałacyki, perły architektury czekają na swoich nowych właścicieliPałac w Ligocie. Niegdyś były to perły Dolnego Śląska, jednak zadbane dotąd budynki ucierpiały podczas II wojny światowej ANR
Wrocławski oddział Agencji Nieruchomości Rolnych nie oferuje wyłącznie samej ziemi. ANR dysponuje również pokaźnym zasobem zabytkowych pałaców i rezydencji.Niegdyś były to perły Dolnego Śląska. Jednak piękne budynki ucierpiały podczas II wojny światowej. W czasach PRL--u nie dbały o nie ówczesne władze. W efekcie, część z nich wymaga gruntownego remontu.– Nadal jednak budynki mają wielki urok – mówi Iwona Dyszkiewicz, dyrektor ANR.

I mogą być sposobem na dobry biznes. Bo odnowiony pałac to świetne miejsce na hotel czy pensjonat. Turyści bardzo sobie cenią noclegi w tajemniczych miejscach, które mają swoją historię. Takie obiekty przyciągają.
Ważna informacja jest taka, że na zakup zabytku nie trzeba wcale wykładać gigantycznych sum. Właścicielem pięknego pałacu można stać się już za kilkaset tysięcy złotych. Przykłady? Około 900 tysięcy złotych kosztuje np. pałac w Tyńczyku Legnickim, który powstał pod koniec XIX wieku. Niewiele droższa jest rezydencja w Bobolicach (niedaleko Ząbkowic Śląskich). Takich obiektów jest o wiele więcej.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nie polecam
Wszystko fajnie, rzeczywiście można tanio kupić, ale potem są schody z konserwatorem. A to już wielka kicha. Każda pierdoła, kazda zmiana , nawet materiału uzytego do remontu - potrzeba zgody konserwatora.Nie polecam, to już lepiej wybudować od nowa , taniej i ładniej i po swojemu.
z
zed
To jakiś kiepski ten twój kuzyn albo mało obrotny. Pozostali właściciele odrsaturowanch pałaców jakoś sobie chwalą, ruch turystyczny rośnie jak nigdy do tąd a i klient coraz bardziej zasobny.
a
aga3rfdg
NIE POLECAM. Mój wuj kupił taki Pałac. Miał na starość nie pokolei w głowie, że tak powiem. Teraz kuzyn ma same problemy. Ukradziono dach więc to właściciel dostał KARĘ, za to że zabytek jest nieodpowiednio zabezpieczony. Od ponad 5 lat kuzyn stara się o jakiekolwiek pozwolenia i nic. Urzędnycy go przepychają od okienka do okienka. Każdy też próbuje wyciągnąc trochę kasy na kolejne "ekspertyzy" koniecznie w zaprzyjaxnionych firmach. Prawda jest taka, że kuzyn kasy troche ma, ale też nie tak dużo. Liczył na pomoc z UE, ale powoli widać, że prędzej się ue rozwiąrze niż on ogarnie temat :(
Dodaj ogłoszenie