Dolnośląskie firmy pomagają Bogatyni

Paweł Kuś
Do Bogatyni trafiło wiele darów od dolnośląskich przedsiębiorstw
Do Bogatyni trafiło wiele darów od dolnośląskich przedsiębiorstw Fot. Marcin Oliva Soto
Udostępnij:
Przedsiębiorcy przekazują pieniądze i pomagają w odbudowie.

W Bogatyni wciąż odczuwają skutki powodzi, brakuje m.in. wielu podstawowych artykułów. Poszkodowanym przychodzą z pomocą dolnośląscy przedsiębiorcy, przekazując pieniądze oraz dary.
Kopalnia PGE w Turowie jako jedna z pierwszych zareagowała na klęskę żywiołową. Zarząd firmy postanowił przeznaczyć bezzwrotne zapomogi losowe dla swoich pracowników, emerytów, rencistów i członków rodzin otrzymujących rentę rodzinną po byłych pracownikach. By ją otrzymać, poszkodowana osoba musiała złożyć odpowiedni wniosek w dziale socjalnym kopalni.

PGE przekazało także około pół miliona złotych w formie darowizny dla Starostwa Powiatowego w Zgorzelcu - pieniądze miały być rozdysponowane wśród ofiar powodzi. Kopalnia udostępniła własny sprzęt, dzięki czemu usuwanie skutków klęski jest szybsze. Pracownicy korporacji pomagali między innymi przy porządkowaniu zniszczonej ulicy Turowskiej w Bogatyni. Natomiast do przerwanej zapory na Witce w Niedowie wysłane zostały trzy jednostki sprzętowe, w tym dwie spycharki oraz koparka gąsienicowa z długim wysięgnikiem.

Inną wielką firmą, która pomaga powodzianom, jest KGHM. Dwa lata temu powołał specjalną Fundację Polska Miedź, która zajmuje się działalnością charytatywną. Obecnie w Fundacji trwają ostatnie ustalenia co do wielkości i czasu wsparcia powodzian.

Również pracownicy miedziowego koncernu nie są bierni i sami organizują składkę. Zaangażowane są wszystkie spółki i oddziały korporacji. Zebrano już 16 tys. zł. W ostatnim roku firmie udało się przekazać 2,5 miliona złotych dla powodzian w Kotlinie Kłodzkiej.

Oprócz pieniędzy firmy przysyłają także swoje produkty, np. pieczywo

Inne firmy z województwa dolnośląskiego nie pozostają w tyle. Najczęściej przedsiębiorstwa przekazywały pieniądze dla gminy Bogatynia lub powiatu zgorzeleckiego. Tak zrobiły m.in. Zakłady Chemiczne Złotniki z Wrocławia, które ofiarowały gminie 10 tysięcy złotych.
- Myślę, że wszyscy poczuwamy się do pomocy ludziom, którzy wskutek powodzi stracili cały dobytek. To taki nasz mały, lokalny patriotyzm - mówi właściciel zakładu.

Przedsiębiorcy przesyłają też potrzebującym swoje produkty. Przykładowo Piekarnia Hert z Jelcza-Laskowic oraz Przedsiębiorstwo Piekarniczo-Cukiernicze z Bolesławca przekazały 1000 bochenków chleba.
- Mieliśmy tylko problemy z dojazdem. Musieliśmy skorzystać z pomocy miejscowego hiper-marketu Tesco, którego pracownicy zorganizowali trans-port pieczywa. Taka współpraca to przykład dla innych - mówi Adam Niziołek, właściciel PPC.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie