Czy można jeść mięso w Andrzejki? Co na to Kościół?

PB
ANDRZEJKI WRÓŻBY 30 LISTOPADA
ANDRZEJKI WRÓŻBY 30 LISTOPADA Fot. Mariusz Kapala / Gazeta Lubuska
W tym roku Andrzejki przypadają w piątek. Jest to nie tylko wieczór wróżb, ale w kościele katolickim to wspomnienie św. Andrzeja Apostoła. Czy tego dnia można jeść mięso?

- W związku z faktem, iż 30 listopada 2018 roku wiele osób spotyka się w gronie rodziny, najbliższych przyjaciół i znajomych z racji święta św. Andrzeja, dlatego w tym szczególnym dniu udzielam wszystkim mieszkańcom Archidiecezji Wrocławskiej oraz przebywającym w tym dniu na jej terytorium dyspensy od obowiązku wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych - informuje Józef Kupny, arcybiskup metropolita wrocławski.

Arcybiskup "ufa, że taka inicjatywa przyczyni się nie tylko do pogłębienia relacji międzyludzkich, ale również do jeszcze większego zrozumienia obowiązku wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w pozostałe piątki całego roku, który podkreśla rolę tego dnia w zbawczym dziele dokonanym przez Jezusa Chrystusa".

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Biblijnie wierzący

Całe szczęście że jako nie katolik (choć świadomie wierzący chrześcijanin) nie muszę przestrzegać tak durnowatych zakazów ! Te nakazy nie wynikają z Pisma Świętego, bo tam jest mowa o nie jedzeniu mięsa, ale takiego złożonego w ofierze obcym Bogom lub demonom, a nie że nie można go jeść w piątki lub jakikolwiek inny dzień. No ale co się dziwić skoro Polacy (jako ogół) najczęściej nie czytają i nie znają Biblii. A jest tam wiele zaskakujących rzeczy, często stojących w jawnej sprzeczności z tym co naucza Kościół Rzymskokatolicki - choćby o tym że Biskup czy duchowny powinien mieć rodzinę (choćby po to żeby dawać dobry przykład i mądrze wychować dzieci), że Jezus miał rodzeństwo (czyli że Maria nie była jednak po jego urodzeniu dziewicą), że Jezus potępiał Faryzeuszy i innych religijnych ludzi za modlitwę i ceremonializm na pokaz, że Kościół to ludzie a nie budynek i że nie ma tzw. miejsc świętych, bo każdy świadomie wierzący (nawrócony) jest świętynia Ducha Świętego. Jest tez wiele innych tego typu rzeczy, dlatego też nie jestem katolikiem ale nawróciłem się i poznałem Pismo Święte w jednym z Kościołów Protestanckich. Bóg, Ojciec Pana Jezusa nie jest bogiem zakazów, nakazów i religijności ale Bogiem miłości, objawił nam to w swoim Synu i jedyne czego tak naprawdę od nas oczekuje to serca, czyli miłości i szukania Go przez całe życie (szykajcie a znajdziecie, proście, a otworzą Wam).

Bóg kocha i chce zbawienia każdego człowieka, żeby nie wiem jak był w życiu pogubiony czy nawet zły i zdemoralizowany. Znam nawróconych gangsterów, narkomanów, złodziei, bezdomnych i to są często ludzie o trudnej przesłości i bardzo wdzięcznym sercu dla Boga, za to co dla nich uczynił.

Zbawienie jest przez wiarę, z łaski a nie z uczynków (religijnych czy ludzkich). Bóg oferuje swoje zbawienie każdemu, ale człowiek ma wolna wolę i może sam wybrać czy chce je przyjąć czy nie !

SPOTKANIE Z PANEM JEZUSEM

Wg ewangelii Św. Jana Apostoła.

Przyszedł do Pana Jezusa w nocy pewien człowiek.
RZEKŁ MU NIKODEM:
JAKŻE SIĘ MOŻE CZŁOWIEK NARODZIĆ ,
> GDY JEST STARY? - Jan3,4
>
> Nikodem chciał poznać Jezusa, o którym słyszał, ze czyni wiele cudów.
> To było dowodem, że Bóg był z Nim.
> Nikodem przyszedł do Jezusa w nocy.
> Nie chciał, by wiedziano o tym, ponieważ piastował wysokie stanowisko.
> TAKICH NIKODEMÓW, KTORZY BOJĄ SIĘ JAWNIE PRZYZNAC DO JEZUSA JEST WIELU. Ale Pan Jezus ich z tego powodu nie odtrąca.
> Jednak nie wystarczy interesować się osobą Jezusa ani wierzyć, że jest nauczycielem, który przyszedł od Boga. On sam bowiem powiedział :
> TYLKO TEN KTO SIĘ NARODZI NA NOWO, UJRZY KRÓLESTWO BOZE.
> Każdy człowiek winien narodzić się na nowo – w sensie duchowym.

 Dziwić się trzeba, że Jezus tego nie powiedział w rozmowie np. z Samarytanką, lub z Zacheuszem lub innymi, którzy byli jawnymi grzesznikami. Oszuści, złodzieje, prostytutki, cudzołożnicy muszą rozpocząć nowe życie.

> ALE CZŁOWIEK POKROJU NIKODEMA, RELIGIJNY, SPEŁNIAJĄCY POWINNOŚCI RELIGIJNE OD DZIECKA, UCZONY W PIŚMIE, POWAŻANY, CHYBA NIE POTRZEBUJE NOWEGO NARODZENIA ???
> Niestety tak myśli wielu.

> Ludziom urodzonym, w tradycji chrześcijańskiej, ochrzczonym w wieku niemowlęcym, po I Komunii św. potrzebne są niewątpliwie jakieś małe poprawki, żeby wejść do Królestwa Bożego.
Żeby jednak nikt tak nie myślał, Jezus powiedział Nikodemowi, Dostojnikowi, człowiekowi mądremu, zacnemu, szlachetnemu, pobożnemu, że musi narodzić się na nowo.
>
 WSZYSCY POTRZEBUJEMY NARODZENIA NA NOWO; nie tylko oszuści, wszetecznice i bezbożni, ale też zacni, porządni i chodzący nawet do kościoła ludzie.
Ktoś spyta - JAK CZŁOWIEK MOŻE SIĘ NA NOWO NARODZIĆ, TO PRZEWYŻSZA NASZE ZROZUMIENIE, tak jak wszelkie działanie Ducha Bożego.

Przy cielesnym narodzeniu nikt nas nie pyta, czy chcemy przyjść na ten świat.
> PRZY NOWYM NARODZENIU POTRZEBNA JEST NASZA WŁASNA DECYZJA ,ci co tego nie przeżyli, usłyszą gdy staną kiedyś prze Bogiem "Mogliście lecz nie chcieliście !".

m
można

Można, ale nie z Andrzeja.

m
mruk

Kościół ma g.wno do gadania

O
OTO SŁOWO PAŃSKIE

BOGU NIECH BĘDĄ DZIĘKI...ALE LUJA ;)

s
swojak

Uważaj wikary,bo proboszcz cię przenicuje swoim wielkim rozgrzeszaczem

s
swojak

??A kto bogatemu zabroni????jakaś tłusta spasiona świnia w fioletowej sukience??Koś ciół do modlitwy,odpierdolić się od Polaków

.

Jasne, bo całe podłe życie da się wybielić jednym słowem "żałuję"...

w
wikariusz

Żebyś się nie zdziwił, bo może być tak, że ten wspomniany przez Ciebie gnój uzna swój grzech, nawróci się choćby w godzinie śmierci i w stanie łaski uświęcającej pójdzie do nieba, a Ty, który być może takim gnojem nie jesteś mimo to i tak możesz umrzeć w stanie grzechu ciężkiego i tym samym załatwić sobie potępienie. Tam nie ma wagi, gdzie dobre czy złe uczynki przeważają, ale jest miłosierdzie Boże, o które każdy może poprosić w sakramencie pokuty, jeśli uznaje błąd, żałuje i postanawia poprawę. I nie ma znaczenia wtedy czy tłukł żonę czy kradł czy nie uczestniczył we Mszy świętej. Będzie zbawiony, a ktoś, kto może popełnił grzechy mniejszego kalibru, a nie zdecyduje się na skorzystanie z Bożego miłosierdzia w sakramencie pokuty, załatwi sobie potępienie.

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Czy można jeść mięso w Andrzejki? Co na to Kościół?

s
sd

wszystko mozna jeść- co za artykuł bzdurny??? człowiek jest wolny i powinien sam decydowac co jje i kiedy;-)

M
Mmmm

A kto mi zabroni? Czy zjem schabowego w Wigilię czy też nie będę przestrzegać postu to stojąc przed obliczem Pana mam mniejsze szanse na życie wieczne aniżeli gnój który leje rodzinę,kradnie, a co tydzień lata do Kościoła i przestrzega tego co ten kościół mu nakazuje?

W
W-w

stek wołowy albo żeberka

Dodaj ogłoszenie