18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Celibat to wysoko postawiona poprzeczka. Ksiądz też potrzebuje miłości?

Rozmawiała Malwina Gadawa
Ksiądz Stanisław Jóźwiak uważa, że każdy złamany ślub przez kapłana jest dramatem dla wielu ludzi i raną dla Kościoła
Ksiądz Stanisław Jóźwiak uważa, że każdy złamany ślub przez kapłana jest dramatem dla wielu ludzi i raną dla Kościoła Piotr Warczak
Na ponad 600 księży w archidiecezji wrocławskiej jest kilku, którzy mają dzieci? Ksiądz Stanisław Jóźwiak, kanclerz wrocławskiej kurii, opowiada nam o celibacie i księżach, którzy mogą mieć dzieci.

Rozmawiał ksiądz z abp. Józefem Kupnym o sytuacji związanej ze zmarłym rektorem Papieskiego Wydziału Teologicznego, ks. Waldemarem Irkiem i o doniesieniach, że jest ojcem 3,5-letniego chłopczyka?
- Tak. Dla Kościoła to sytuacja bardzo przykra. Nie znamy co prawda ostatecznych wyników badań, ale istnieje bardzo poważne prawdopodobieństwo potwierdzenia się tego faktu. Z oczywistych racji ksiądz arcybiskup interesuje się na bieżąco tą sprawą.

Zobacz: Rutkowski: Ks. Waldemar Irek jest ojcem Kubusia. Na 99,999999 procent [WYNIKI DNA]

To musi boleć Kościół. Ksiądz Irek był przecież jego twarzą...
To nie do końca tak. Kościół ma twarz Chrystusa. To wspólnota duchowa, a nie zespół gwiazd, które działają na własną rękę. Trzeba mieć jednak świadomość, że ludzie patrzą na Kościół przez pryzmat księdza. Jeśli ksiądz sprawuje sakramenty żyjąc w grzechu, to mocno rani Kościół i wystawia wielu ludzi na próbę wiary.

Nie boi się ksiądz, że wierni odwrócą się od Kościoła, stracą do niego szacunek?
Nie jestem w stanie odpowiedzieć prosto na to pytanie. Trzeba mieć świadomość, że wszyscy w Kościele jesteśmy grzesznikami, jedni większymi, drudzy mniejszymi. Dla mnie samego grzech mojego współbrata jest raczej przestrogą przed tym, jak łatwo jest zaplątać się w życiu i swymi czynami zaprzeć się Boga.

Czytaj też: Urodziłam dziecko księdza

Ale jak wytłumaczyć, że ksiądz, który innym mówi jak żyć, sam łamie podstawowe zasady?
Podwójne życie człowieka jest zawsze możliwe. Nie chronią przed nim nawet święcenia kapłańskie. Warto pamiętać o słowach Chrystusa, który mówi o faryzeuszach: Słuchajcie ich, ale uczynków ich nie naśladujcie. To nie traci na swojej wartości i aktualności także wówczas, gdy sam głosiciel Ewangelii nie dostaje do tego co głosi.

Czy celibat się sprawdza? A może problem Kościoła jest gdzie indziej - czytaj NA NASTĘPNEJ STRONIE
Nie boi się ksiądz, że takie podejście może dawać księżom przyzwolenie do życia niezgodnego z wartościami, które głoszą?
Nie ma takiego przyzwolenia. Nie ma zgody na podwójne życie księdza. Ksiądz jest zobowiązany pod groźbą kar do życia zgodnego ze złożonymi ślubami. Jeśli je łamie, czyni to z zasady w tajemnicy, a zatem zdaje sobie sprawę z konsekwencji upublicznienia takich faktów.

Wierni mogą się zastanawiać, dlaczego nie dostaną rozgrzeszenia, mimo że w konfesjonale może być kapłan, który popełni ten sam grzech.To nie spowiednik decyduje komu udzielić rozgrzeszenia. Jeżeli osoba, która się spowiada, nie chce się poprawić i żyje w grzechu, kapłan nie może przyjąć takiej spowiedzi. Gdyby udzielił rozgrzeszenia, nie byłoby ono ważne. Ta sama norma dotyczy także jego samego. Jeśli spowiadając się trwa w grzechu, także on nie otrzyma rozgrzeszenia. W sakramencie pokuty wszyscy są równi wobec Boga.

Może problem Kościoła jest gdzie indziej. Nie w księżach, którzy prowadzą podwójne życie i mają dzieci, ale w celibacie?
Celibat nie jest problemem Kościoła, tak jak wierność małżeńska nie jest problemem małżonków. Małżeńskie zdrady nie mogą być argumentem za zniesieniem instytucji małżeństwa. Celibat to wysoko postawiona poprzeczka. Wymaga dojrzałości. To nie jest kwestia większej dyspozycyjności kapłana, ale jego szczególnej relacji z wiernymi i z Bogiem, który winien być dla niego miłością wyłączną.

Uważa ksiądz, że celibat się sprawdza?
Celibat dobrze przeżywany stanowi piękne świadectwo dla świata, który jest w dużym stopniu przesiąknięty kulturą użycia i coraz bardziej pozbawionej hamulców, seksualności. W życiu bywa tak, że doświadczenia seksualne stają się dla człowieka nie tyle rajem co przedsionkiem piekła. Bywa, że np. z racji ciężkiej choroby małżonkowie nie mogą być przez długi czas blisko siebie. Celibat opiera się na przekonaniu, że człowiek może żyć bez doświadczeń seksualnych zdefiniowanych tak, jak je potocznie rozumiemy. Nie może natomiast żyć bez miłości. Także tej fizycznej. Miłość jest doświadczeniem szczególnej bliskości. Także kapłan potrzebuje doświadczenia takiej bliskości. Proszę mnie dobrze zrozumieć. Patrzymy na papieża, który przytula dziecko czy człowieka o zdeformowanej chorobą twarzy, i jest dla nas oczywiste, że tak wygląda miłość; miłość, której każdy w głębi pragnie. W świecie, w którym wielu ludzi zostało zranionych w swym doświadczeniu seksualnym - ksiądz, który potrafi żyć zgodnie ze złożonym ślubem jest znakiem nadziei. Można pięknie przeżyć życie, gdy staje się ono otwarte na prawdziwą miłość.

Dlaczego nie ogłosić zasady zero tolerancji dla podwójnego życia księży i czy kapłan, który ma dziecko może zostać w Kościele? Zobacz NA NASTĘPNEJ STRONIE
Wiele osób oczekuje od księdza, by był blisko nich. Uważają, że jak będzie miał rodzinę, to będzie znał ich problemy, przybliży się do realnego życia...
Czy lekarz, żeby dobrze leczyć, musi przejść wszystkie choroby? Idąc tym tokiem myślenia: co ksiądz miałby powiedzieć parze, która się rozwodzi, jeśli sam żyłby w idealnym małżeństwie? Problem jest gdzie indziej. Ksiądz winien być dla wiernych ojcem, kimś komu można zaufać.

Nie boi się ksiądz, że kuria będzie musiała częściej tłumaczyć się z tego, że księża mają dzieci?
Problem łamania celibatu istniał w Kościele 100 i 500 lat temu. Nigdy nie był masowy i nie sądzę, by tak miało się stać. Po to jest czas przygotowania w seminarium, by ksiądz świadomie wybrał kapłaństwo i związane z nim obowiązki. W tym przypadku nie chodzi o statystykę. Każdy złamany ślub jest dramatem dla wielu i raną dla Kościoła. Mam nadzieję, że okoliczności, którą skłoniły Panią do tej rozmowy, nie powtórzą się szybko.

Może należy ogłosić program zero tolerancji dla podwójnego życia księży?
Kościół - jak mówiłem - ma w tej materii długie doświadczenie. Zostało ono zapisane m.in. w Kodeksie Prawa Kanonicznego. Jeśli kapłan trwa w takim podwójnym życiu, nie może być dla niego miejsca przy ołtarzu. Ale nie zawsze sprawa jest tak prosta. Kościół uczy nie tylko o grzechu, ale też o nawróceniu, o możliwości przemiany. Ta nauka nie dotyczy tylko wiernych świeckich, ale też księży.

Jeżeli kapłan miałby dziecko z kobietą, to mógłby zostać w Kościele?
Może się tak zdarzyć. Jeśli jest zabezpieczone dobro dziecka, a relacja księdza z kobietą jest już sprawą przeszłości, to w przypadku gdy fakt nie jest publiczny, biskup może powstrzymać się od zastosowania najsurowszych kar na jakie zezwala prawo kanoniczne.

Czy kuria płaci alimenty? Czy ukrywanie posiadania dziecka działa na korzyść kapłana - czytaj NA NASTĘPNEJ STRONIE
Kuria płaciłaby wtedy alimenty?
Nie, kuria nie płaci alimentów. Ksiądz musiałby płacić je sam. Zapewne zostałby do tego dodatkowo zobowiązany.

Czyli: gdyby fakt, że ksiądz ma dziecko, był tajemnicą, działałoby to na korzyść kapłana?
To oczywiście tylko jedna z okoliczności, którą biskup powinien wziąć pod uwagę. I to nie jest okoliczność najważniejsza. Nade wszystko biskup musiałby nabrać pewności, że posługa takiego kapłana może być owocna, skuteczna. Człowiek może popełnić błąd. W przypadku księdza cena jest zwykle bardzo wysoka. Ale jeśli jest w stanie ten błąd naprawić i naprawdę chce, może w jakimś sensie zacząć nowe życie.

Można też księdza przenieść.
Tak, choć zwykle nie jest to samym w sobie rozwiązaniem jakiegokolwiek problemu w Kościele. Problemy zwykle bowiem idą za ludźmi. Zmiana ma o tyle sens, o ile ksiądz po przeniesieniu jest "innym" człowiekiem.

Jeżeli nikt nie wie o dziecku, a ksiądz złożył postanowienie poprawy i chce zostać w kościele, to zostanie?
Tak się może zdarzyć. Nie zdecyduje jednak o tym kwestia "tajemnicy". To kwestia popartej czynami woli zamknięcia przeszłości i uzasadnionej nadziei, że ksiądz będzie w stanie pełnić posługę.

Ile jest takich księży w archidiecezji wrocławskiej?
Nie wiem. To wyjątkowe sytuację. Na ponad 600 księży w archidiecezji wrocławskiej może mamy kilku takich księży. Oczywiście mówię o przypadkach, które są do kurii zgłaszane. Nie jesteśmy w stanie ich zweryfikować. Nie możemy prowadzić testów DNA. W takich przypadkach biskup przekazuje sprawę do rozpoznania. Może się oczywiście zdarzyć, że jakiś ksiądz reguluje swoje zobowiązania wobec dziecka i sprawa nie jest w ogóle do kurii zgłaszana.

Nie byłoby lepiej, gdyby Kościół odciął się od takich księży?
Należy rozróżnić sytuację, w której ksiądz utrzymuje relacje z kobietą od tej, gdy chodzi o przeszłość, której konsekwencją jest dziecko. Jeśli związek trwa, nie ma mowy o pełnieniu przez księdza posługi kapłańskiej. Jeśli chodzi o przeszłość, niekoniecznie najbardziej właściwym jest, jak Pani to wcześniej nazwała, zasada zero tolerancji.

Czy księża - ojcowie z archidiecezji wrocławskiej mają kontakt ze swoimi dziećmi?
Nie wiem. Kuria nie ma i nie szuka możliwości śledzenia księży. Nie ma też norm w tej sprawie. Na pewno nie ma możliwości podtrzymywania relacji z kobietą. Ale jeśli chodzi o kontakt z dzieckiem… Jest cienka granica między miłością i odpowiedzialnością jaka z natury rzeczy ciąży na ojcu i zgorszeniem jakie może powstać w przypadku upublicznienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska