Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Bez śledzi nie ma wigilijnego stołu. W oleju, occie lub po kaszubsku. Można zamawiać lub zrobić samemu. Jak odróżnić śledzia od matiasa?

Katarzyna Zawada
Katarzyna Zawada
Śledź w śmietanie lubi jabłka i to z nimi najczęściej jest serwowany. Potrawę najlepiej przygotować dzień przed Wigilią. Wymoczone ryby zalewamy delikatnie octem i odstawiamy na kilka minut. W tym czasie można przygotować resztę dodatków. Cebulkę łączymy z obranym startym lub pokrojonym w kostkę jabłkiem, doprawiamy i mieszamy ze śmietaną. Układamy warstwowo wraz ze śledziami i wstawiamy do lodówki.
Śledź w śmietanie lubi jabłka i to z nimi najczęściej jest serwowany. Potrawę najlepiej przygotować dzień przed Wigilią. Wymoczone ryby zalewamy delikatnie octem i odstawiamy na kilka minut. W tym czasie można przygotować resztę dodatków. Cebulkę łączymy z obranym startym lub pokrojonym w kostkę jabłkiem, doprawiamy i mieszamy ze śmietaną. Układamy warstwowo wraz ze śledziami i wstawiamy do lodówki. 123rf/olbann
W śmietanie, w oleju, w pomidorach, w occie – śledzie goszczą na naszym stole pod różnymi postaciami. W ciągu roku spożywamy go mało, statystyki poprawia okres świąteczny, wtedy boom na ryby rośnie. Hurtowo kupujemy karpie, śledzie i mintaje. Na rynku nie ma problemu z dostępnością, ale wielu klientów zastanawia się, czy kupić śledzia solonego, surowego czy matiasa. Czym różnią się poszczególne rodzaje? Ile kosztuje zamówienie ryb na święta? Sprawdzamy.

Spis treści

Śledzie idealne na imprezy i Boże Narodzenie

Ogólne spożycie ryb przez Polaków wyliczane jest rocznie poniżej 15 kg na osobę. Jedną z popularniejszych ryb, która pojawia się często na stołach podczas świąt i ważnych uroczystości, jest śledź. Walory odżywcze tego gatunku są nieocenione, dostarcza m.in. kwasów omega-3, białka, jodu, magnezu i witamin.

Mięso śledzia stosunkowo niskiej kaloryczności, ponieważ stugramowa porcja jest źródłem ok. 160 kcal. Energetyczność zależna jest przede wszystkim od użytych dodatków. Solony śledź w 100 g zawiera ok. 200 kcal, natomiast w takiej samej porcji, z dodatkiem oleju – ok. 300 kcal, informuje serwis stronazdrowia.pl.

Na co dzień śledzia wybiera się je jako przystawkę na rodzinne okazje, w czasie świąt Bożego Narodzenia zyskują inny charakter – stają się rarytasem. W kuchni ryba gości pod wieloma postaciami. Marynowane, wędzone, w formie koreczków lub rolmopsów, na tatar, każdy znajdzie coś dla siebie.

Ile zapłacimy za karpia na święta? Oto prognozy hodowców.

Śledź a matias. Czy wiemy, co kupujemy?

Kto z nas choć raz nie kupił w sklepie śledzi a’la matias? Tego typu ofert jest sporo, ale samego matiasa ciężko dostać. Niewielu też wie, czym on tak naprawdę jest. Każdego matiasa możemy nazwać śledziem, ale już śledzia matiasem nie. Dlaczego? Matias bowiem to śledź dziewiczy, czyli taki przed tarłem, do 3. roku życia. Nie jest więc to żaden nowy gatunek, tylko określenie młodej ryby. Wszelkie dopiski „a’la” nie są więc wskazaniem do szukania matiasa w składzie, znajdziemy tam zwykłego śledzia.

Prawdziwy matias kosztuje więcej niż śledź. Ma krótki okres połowu - od maja do czerwca, jego mięso jest tłuste i różowe, a nie białe, jak w przypadku starszych ryb. Prym w połowie młodych osobników wiodą Holendrzy i Norwegowie, rzadko robią to Polacy. Co ciekawe, od razu po złowieniu i oczyszczeniu trzeba go zamrozić.

Często matiasy obrabia się bezpośrednio na kutrze, najpierw usuwane są wnętrzności (pozostawia się trzustkę, która wpływa na proces dojrzewania), następnie ryby trafiają do solanki, a potem do zamrożenia.

Nadmiar soli w śledziach. Pomoże moczenie

Surowe śledzie najlepiej smażyć lub moczyć, są ościste i niezbyt popularne. Do sałatek lub innych przetworów najlepiej nadają się śledzie solone. Kupujemy je w formie wypatroszonej – tusza nie ma głowy, skóry i kręgosłupa. Moczenie pomaga usunąć nadmiar soli. Filety można „wykąpać” w wodzie, mleku lub maślance. Niektórzy polecają wodę gazowaną, a ciekawym patentem jest dodanie do płynu czerstwego chleba, który wyciąga nadmiar soli.

Zrób to sam lub kup gotowe śledzie. Takie są ceny marynowanych śledzi 2023

Przed Bożym Narodzeniem wzrasta zainteresowanie śledziami w różnej formie. Sklepy, stoiska i gospodarstwa łowieckie oferują zarówno świeże ryby, jak i gotowe przetwory. Można dostać wypatroszone solone lub słoik przerobionych płatów w oleju, pomidorach czy occie.

Rozbieżność stawek widać szczególnie w ofertach cateringowych. W zależności od regionu oraz użytych dodatków, sprzedawcy ustalają różne ceny za słoiki gotowych przekąsek śledziowych. Najwięcej płaci się w renomowanych restauracjach. W jednym z warszawskich lokali śledź po kaszubsku kosztuje 53 zł/300 g. O kilka złotych droższy jest ten pod pierzynką. Na Śląsku w jednej z firm cateringowych kilogram śledzi po cygańsku lub w śmietanie to wydatek 50 zł, na Mazowszu śledzie w oleju z cebulką wyniosą nas 40 zł/kg, w śmietanie z jabłkiem 45 zł/kg.

Marynowane ryby można też dostać lokalnie. Oto kilka ofert:

  • Podlaskie. Śledzie w różnych odsłonach na święta - w śmietanie, w oleju, w occie, po kaszubsku, zamów już dziś, 40 zł/kg.
  • Mazowieckie. Śledzie w oleju lub pod pierzynką, 30 zł/kg.
  • Łódzkie. Śledzie z cebulką lub w sosie tatarskim, 59 zł/kg.
  • Podkarpackie. Zamówienia świąteczne. Koreczki po kaszubsku - 34 zł/kg, śledź myśliwski - 30 zł/kg.
  • Podlaskie. Catering świąteczny - śledź po żydowsku z rodzynkami - 64 zł/kg, śledź z cebulką 40 zł/kg.
  • Pomorskie. Zamówienie na Boże Narodzenie, śledź na 2 sposoby - 40 zł za półmisek 500 g.

Pasjonaci gotowania mogą pokusić się o samodzielne przygotowanie marynowanych śledzi. Zobacz przepisy na najlepsze świąteczne śledzie:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Pomocnik rolnika przy zbiorach - zasady zatrudnienia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska