18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Alimenty na dziecko [PYTANIA i ODPOWIEDZI]

Monika Janus
Alimenty na dziecko - kiedy je dostaniesz, jak długo będziesz czekać na alimenty z Funduszu Alimentacyjnego, kiedy po alimenty zapuka komornik? Odpowiadamy na najczęściej powtarzające się pytania dotyczące alimentów na dziecko. Na pytania o alimenty odpowiada Monika Janus z Izby Komorniczej we Wrocławiu.

Ile będę musiała czekać na alimenty z Funduszu Alimentacyjnego, skoro wiem, że dłużnik nic nie ma i nie pracuje. Czy nie może mi komornik od razu wystawić zaświadczenia o bezskutecznej egzekucji?

Świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego przysługują osobie uprawnionej do alimentów od rodzica-zobowiązanego, na podstawie tytułu wykonawczego pochodzącego lub zatwierdzonego przez sąd (np. postanowienia, wyroku, czy ugody sądowej), jeżeli jego egzekucja okazała się bezskuteczna.

Po dwóch miesiącach bezskutecznej egzekucji można uzyskać zaległe pieniądze od państwa. Komornik na wniosek zainteresowanego wydaje odpowiednie zaświadczenie, którego przedłożenie w Funduszu Alimentacyjnym jest niezbędne. Urząd- Fundusz Alimentacyjny wydaje decyzję o przyznaniu lub odmowie wypłaty pieniędzy w ciągu miesiąca. Na decyzję przysługuje odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w terminie 14 dni.

Nie ma więc możliwości przeskoczenia ustawowych terminów i przyspieszenia sprawy, nawet, jeżeli składający wniosek jest przekonany, że egzekucja będzie bezskuteczna. Komornik musi sam taki fakt sprawdzić i ustalić, a ustawodawca wyznaczył termin dwumiesięczny na wynik egzekucji.

Świadczenie z funduszu alimentacyjnego przysługuje dziecku do ukończenia przez nie 18. roku życia albo w przypadku gdy uczy się w szkole lub szkole wyższej do ukończenia 25. roku życia. Jeśli dziecko ma orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności, świadczenie takie jest mu wypłacane bezterminowo.
Aby otrzymać pieniądze dochód na jedną osobę w rodzinie nie może przekroczyć 725 złotych netto.
Pieniądze można otrzymać w wysokości zasądzonych alimentów, ale nie więcej niż 500 złotych miesięcznie.

Świadczenia z FAL (Funduszu Alimentacyjnego) nie przysługują kiedy dziecko przebywa np. w domu dziecka albo w rodzinie zastępczej, gdy alimentowany ma swoje własne dziecko i jest pełnoletni, jak również jeżeli alimentowany zawarł związek małżeński.

Ojciec dziecka nie pracuje, a moje  zarobki nie pozwalają mi na staranie się o otrzymywanie alimentów z Funduszu Alimentacyjnego. Co mogę zrobić, żeby dostawać alimenty?

Egzekucję świadczenia alimentacyjnego można prowadzić z całości majątku dłużnika. Zajęciu podlega nie tylko wynagrodzenie, ale wszelkie składniki majątkowe, w tym ruchomości i nieruchomości.
Komornik w sprawach alimentacyjnych ma obowiązek z urzędu przeprowadzić dochodzenie w celu ustalenia zarobków i stanu majątkowego dłużnika oraz jego miejsca zamieszkania. 

W przypadku kiedy dłużnik notorycznie nie płaci alimentów, wierzyciel może złożyć do Prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa niealimentacji. Przestępstwo to  polega na uporczywym uchylaniu się od ciążącego na danej osobie z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby, co naraża tę osobę na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych.

Chodzi o sytuację, w której dłużnik przez dłuższy okres czasu nie płaci alimentów, pomimo tego, że jest zdolny do ich ponoszenia, a brak zapłaty alimentów powoduje niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych po stronie uprawnionego do alimentów. 

Ściganie następuje nie tylko na wniosek organu podejmującego działania wobec dłużnika alimentacyjnego, lecz wniosek może złożyć także sam pokrzywdzony (matka), organ pomocy społecznej, a w określonych przypadkach ściganie odbywa się z urzędu. Przestępstwo to jest zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Spłaciłem u komornika zaległości alimentacyjne. Dlaczego mam płacić alimenty bieżące za pośrednictwem komornika, a nie bezpośrednio wierzycielowi?

Jeżeli dłużnik w momencie złożenia wniosku egzekucyjnego do komornika miał zaległość, wówczas wierzyciel miał prawo złożyć wniosek egzekucyjny o egzekwowanie alimentów zaległych jak i bieżących przez komornika. W tym miejscu podkreślenia wymaga fakt, iż orzeczenia sądu wydane w sprawach o alimenty są natychmiast wykonalne, co oznacza, że odwołanie nie wstrzymuje wykonywania obowiązku.

Ciąg dalszy na kolejnej stronie
Samo ogłoszenie wyroku (a nie jego doręczenie) jest momentem, od którego wierzyciel może skutecznie domagać się alimentów.

Komornik jest obowiązany na wniosek uprawnionego wierzyciela wszcząć egzekucję i prowadzić ją przeciwko dłużnikowi, chyba że on wykaże, iż obowiązek swój spełnił wcześniej, przed złożeniem wniosku egzekucyjnego, tj. złoży nie budzący wątpliwości dowód na piśmie o spełnieniu świadczenia albo o udzieleniu mu zwłoki przez wierzyciela. W takim wypadku komornik wstrzymuje się z dokonaniem czynności, o czym zawiadamia wierzyciela, nie może umorzyć egzekucji z urzędu.

Dłużnik, w stosunku do którego została skierowana egzekucja do wynagrodzenia za pracę, może żądać umorzenia egzekucji co do świadczeń wymagalnych w przyszłości, jeżeli uiści wszystkie świadczenia wymagalne i złoży do depozytu sądowego sumę równającą się sumie świadczeń periodycznych za sześć miesięcy, z równoczesnym umocowaniem komornika do podejmowania tej sumy. W ten sposób może zwolnić się od egzekucji.

Dziecko jest w rodzinie zastępczej, a biologiczna matka dziecka dysponując tytułem wykonawczym (czyli np. wyrokiem sądu zasądzającym alimenty, czy ugodą zatwierdzoną przez sąd) złożyła do komornika wniosek o egzekucję alimentów ode mnie, biologicznego ojca do jej rąk. Dlaczego? Czy w takim przypadku muszę płacić alimenty? Komu?

Rodzina zastępcza nie jest rodziną biologiczną, ani adopcyjną, różni się od niej pod wieloma względami. Przede wszystkim w rodzinie zastępczej czasowo, zastępczo pieczę nad dzieckiem sprawują osoby nie będące rodzicami naturalnymi, poniekąd „pomagając” dziecku i jego rodzinie.

Rodzice zastępczy mogą dochodzić w imieniu dziecka alimentów od jego biologicznych rodziców, mają oni prawo do reprezentowania dziecka przed sądem w sprawie o świadczenia alimentacyjne, zwłaszcza gdy rodzice biologiczni nie wywiązują się ze swoich obowiązków. 
 Nie zawsze rodzice zastępczy muszą wytaczać powództwo przed sądem, wysokość i sposób zapłaty alimentów mogą wspólnie ustalić w porozumieniu z rodzicami biologicznymi. Taka sytuacja byłaby oczywiście dla dziecka idealna.

Wartym podkreślenia jest fakt, iż rodzice zastępczy otrzymują z opieki społecznej środki finansowe na częściowe pokrycie kosztów utrzymania dziecka, niezależnie od tego biologiczni rodzice mają obowiązek płacić alimenty na dziecko, które nie jest jeszcze w stanie samo się utrzymać, chyba że dochody z majątku dziecka są wystarczające.

Dziecko, pomimo tego, że przebywa w rodzinie zastępczej i ma tam zapewnione przez państwo utrzymanie, powinno być utrzymywane przez swoich rodziców. Dlatego też w przypadku, gdy dziecko otrzymuje alimenty od rodziców biologicznych i jednocześnie przebywa w rodzinie zastępczej, kwota wypłacana z pieniędzy publicznych (PCPR) i przeznaczona na utrzymanie dziecka ulegnie zmniejszeniu w stosunku proporcjonalnym do „dochodów” dziecka.

W przypadku, gdy sprawa o alimenty została przez biologiczną matkę dziecka skierowana do komornika i podczas trwania egzekucji dziecko zostało osadzone w rodzinie zastępczej, a matka dalej podtrzymuje wniosek o przekazywanie alimentów do jej rąk, wówczas rodzice zastępczy powinni bezzwłocznie złożyć do komornika odpisy stosownych dokumentów sądowych oraz złożyć wniosek o egzekucję alimentów od zobowiązanego do rąk rodziców zastępczych.

Sam obowiązany, w tym przypadku ojciec dziecka jeżeli posiada informację o umieszczeniu dziecka w rodzinie zastępczej powinien natychmiast poinformować o tym komornika, a oprócz tego nawet wystąpić do sądu o zmianę orzeczenia dotyczącego osoby uprawnionej do otrzymywania alimentów. Takie wykorzystywanie dokumentów i wprowadzanie komornika, jako funkcjonariusza publicznego w błąd podlega odpowiedzialności karnej.

Termin zapłaty alimentów został w orzeczeniu sądowym wyznaczony na 10 każdego miesiąca. Dziś jest 12, a komornik mi jeszcze nie przekazał pieniędzy? Dlaczego alimenty od komornika otrzymuję dopiero 15.?

W orzeczeniu sądowym, w którym zasądzone zostały alimenty zawarty jest termin ich zapłaty od zobowiązanego do rąk uprawnionego. Jest to termin dla dłużnika, w przypadku jego niedotrzymania, wierzyciel, czy jego przedstawiciel ma prawo do naliczania odsetek. Natomiast, gdy sprawa toczy się przed komornikiem, termin ten nie jest terminem dla komornika.

Nie można zobowiązać komornika, aby przekazywał pieniądze do np. 10. każdego miesiąca do rąk osoby uprawnionej, skoro potrącenia z wynagrodzenia za pracę dłużnika wpływają na rachunek bankowy np. 15.dnia miesiąca. Komornik prowadzi egzekucję, nie odpowiada za dłużnika za nieterminowe przekazywanie alimentów. Oczywistym jest, że w takim wypadku komornik dolicza odsetki dłużnikowi.

Istotnym jest również fakt, że komornik ma obowiązek przekazać wyegzekwowane pieniądze w terminie 4 dni na rachunek osoby uprawnionej.

Dlaczego nie mam jeszcze na koncie pieniędzy (alimentów) skoro dłużnikowi już potrącono?

W przypadku, gdy prowadzona jest egzekucja z wynagrodzenia za pracę dłużnika, a zakład pracy potrącił już dłużnikowi zajęte alimenty, nie jest to tożsame z wpłynięciem ich na konto komornika. Od potracenia, czy przekazania pieniędzy do zasilenia rachunku bankowego komornika może minąć nawet dwa, trzy dni. Komornik dopiero od momentu wpływu alimentów na swoje konto, może je przekazać dalej, wierzycielowi.

Trzeba pamiętać, iż komornik ma 4 dni na rozksięgowane i przesłanie alimentów. W przypadku, gdy uprawniony ma konto bankowe będzie oczekiwał na pieniądze do dwóch dni od ich przekazania przez komornika, a gdy życzy sobie wysyłania środków przekazem pocztowym, termin doręczenia jest znacznie dłuższy, zgodny z regulaminem operatora pocztowego, w praktyce wynosi od 4 do 6 dni.

Dłużnik pracuje na czarno? Dlaczego komornik nie może mu zająć wynagrodzenia?

Komornik prowadzi postępowanie egzekucyjne stosując określone środki przymusu, co oznacza możliwość zajmowania majątku dłużnika, w tym m.in.wynagrodzenia za pracę oraz rachunków bankowych, czy wierzytelności. Jeżeli dłużnik jest zatrudniony w ramach umowy o pracę, zajęciu na alimenty podlega 60 % jego zarobków.

Bardzo często spotykam się z sytuacją, w której dłużnicy podkreślają, że w takim wypadku przestaną pracować legalnie, bo pracując na czarno nie będą musieli “robić” na komornika, ten nie będzie miał wtedy żadnych instrumentów, aby zająć zarobki. Tymczasem warto podkreślić, że po pierwsze tak naprawdę osoby te nie uciekają ze swym majątkiem przed komornikiem, ale własnymi dziećmi.

Obowiązek alimentacyjny jest też obowiązkiem moralnym, nie tylko prawnym. Po drugie działania takie stanowią przestępstwo niealimentacji z zagrożeniem grzywną, ograniczeniem lub nawet pozbawieniem wolności do lat 2. Wiadomym jest również, że zatrudnienie nielegalne naraża na odpowiedzialność karną i skarbową “pracodawcę”. Obecnie trwają prace nad zwiększeniem kontroli w firmach i na budowach oraz nad udoskonaleniem instrumentów przeciwdziałania nielegalnemu zatrudnieniu.

Dłużnik nie pracuje, ale jego aktualna żona tak, ona ma pieniądze. Czy komornik może ściągnąć alimenty od rodziny dłużnika, od jego żony, przecież nie mają podpisanej rozdzielności majątkowej?

W przypadku, gdy na dłużniku ciąży obowiązek alimentacyjny, którego nie wykonuje dobrowolnie, a egzekucja przeciwko niemu jest bezskuteczna z powodu braku pracy i innego majątku, nie ma możliwości skutecznego pozwania jego współmałżonki i zobowiązania jej do płacenia ze swojego majątku odrębnego alimentów na dziecko swojego męża. Nie można jej np. zając wynagrodzenia, nawet jak zarabia dobrze i utrzymuje całą swoją rodzinę. Polskie prawo nie przewiduje przypadków takiego rozszerzenia odpowiedzialności, Obowiązek alimentacyjny jest obowiązkiem o charakterze ściśle osobistym, nie podlega też dziedziczeniu.

Czym innym jest natomiast prowadzenie egzekucji przeciwko dłużnikowi alimentacyjnemu, który jest w związku małżeńskim z niektórych składników majątku wspólnego. Przepisy dopuszczają możliwość zajęcia takiego majątku i prowadzenia egzekucji Komornik w takim wypadku może zająć pobrane przez dłużnika wynagrodzenie za pracę lub dochody uzyskane z prowadzenia przez niego innej działalności zarobkowej oraz z korzyści uzyskane z innych praw majątkowych. Oczywiście majątek osobisty małżonka jest chroniony.

Czy i na jakich zasadach mogę pozwać i dochodzić alimentów od rodziców dłużnika?

Obowiązek alimentacyjny jest obowiązkiem o charakterze ściśle osobistym, nie podlega też dziedziczeniu, najczęściej dotyczy relacji między rodzicami i dziećmi, jednak zgodnie z polskim prawem obowiązek może przybrać szerszy zakres, a mianowicie też spoczywać też na krewnych w linii prostej, a nawet na rodzeństwie. Oznacza to tyle, iż w pewnych sytuacjach dziadkowie muszą płacić alimenty na swoje wnuki (tudzież odwrotnie). Jest to tzw. dalszy obowiązek alimentacyjny i może powstać w przypadkach, gdy:

nie ma osoby zobowiązanej w bliższej kolejności (w tym wypadku rodzica) lub rodzic obowiązany do alimentów nie jest w stanie wypełnić obowiązku, a przymusowe (np. przez komornika podczas egzekucji) uzyskanie od niego środków jest niemożliwe lub stwarza nadmierne trudności.

W przypadku opisanym wyżej obowiązuje określona kolejność płacenia alimentów, zgodna z regułą, że krewni bliżsi stopniem są zobowiązani w pierwszej kolejności, przed krewnymi dalszego stopnia. W przypadku, gdy jest kilku krewnych w tym samym stopniu ( np. dziadków), obowiązek alimentacyjny nie obciąża ich w częściach równych, ale w częściach proporcjonalnych do ich możliwości zarobkowych i majątkowych. Podstawowym warunkiem domagania się alimentów od dziadków jest tzw. niedostatek życiowy wnuka, co przejawia się w niemożliwości samodzielnego utrzymania się i niemożliwości uzyskania środków od rodzica.

Aby dochodzić alimentów od dziadków, należy złożyć pozew do sądu (czyni to przedstawiciel ustawowy lub pełnomocnik małoletniego dziecka). Zasady i tryb składania pozwu, opłaty, czas trwania postępowania sądowego, jak i reguły są identyczne, jak przy składaniu pozwu przeciwko rodzicowi.
Sąd określając wysokość świadczenia alimentacyjnego ustala też i bierze pod uwagę potrzeby uprawnionego, jak i możliwości finansowo – zarobkowe oraz sytuację materialną dziadków.
Po uzyskaniu tytułu wykonawczego, czyli dokumentu sądowego lub ugody potwierdzonej przez sąd, w razie nierealizowania obowiązku przez dziadka, sprawę można skierować na drogę egzekucji sądowej, na zasadach ogólnych.

Ciąg dalszy na kolejnej stronie
Dlaczego na dziecko, które już  się nie uczy mam dalej płacić alimenty?

Obowiązek alimentacyjny polega na dostarczeniu środków utrzymania osobie, która nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie. Obowiązek ten powstaje z chwilą urodzenia się dziecka, a gdy dziecko się usamodzielni wygasa, przy czym usamodzielnienie się dziecka nie oznacza osiągnięcia przez nie pełnoletności.

W przypadku, gdy nastąpiła zmiana stanu faktycznego, stosunków, można żądać zmiany orzeczenia sądowego lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Rodzic może uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla niego uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.

Rodzic zobowiązany do alimentów może wytoczyć przed sądem powództwo o ustalenie, że obowiązek alimentacyjny względem pełnoletniego wygasł, w szczególności, gdy dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możliwości samodzielnego utrzymania się, gdy dziecko pełnoletnie, mające przygotowanie do pracy, zaniedbuje dalszą naukę, czyli studia, nie zdając z własnej winy we właściwym terminie egzaminów, czy powtarzając lata.

Warto podkreślić, że w tego typu sytuacji nie działa zasada automatyzmu, rodzic nie może samodzielnie tego ocenić, uznać, że alimenty nie należą się dziecku i ich płacenia. Sprawa musi zostać wytyczona przed właściwym sądem. Każdy przypadek jest indywidualny i każdy podlega ocenie i kontroli sądu.

Dlaczego mam płacić alimenty, skoro zostałem pozbawiony władzy rodzicielskiej?

Polskie prawo przewiduje sytuacje, w których władza rodzicielska może zostać ograniczona lub nawet odjęta przez sąd opiekuńczy. Pozbawienie władzy rodzicielskiej jest najdalej idącym środkiem w skutkach w zakresie relacji między rodzicami a dziećmi.
Sąd biorąc pod uwagę przesłanki takie jak trwała przeszkoda w sprawowaniu władzy rodzicielskiej, czy jej nadużywanie, rażące zaniedbanie obowiązków względem dziecka, w tym uchylanie się od świadczeń alimentacyjnych, może tę władzę odebrać.

W tym miejscu warto podkreślić, że pozbawienie władzy rodzicielskiej nie powoduje zerwania wszelkich więzów między rodzicami a dziećmi. Rodzice nadal mają prawo do osobistej styczności z dzieckiem, czyli do spotkań, kontaktów, nie zmieniają się zasady związane z dziedziczeniem, a rodzica pozbawionego władzy rodzicielskiej a dziecko nadal łączy stosunek pokrewieństwa. W dalszym ciągu istnieje również obowiązek alimentacyjny rodziców względem dzieci.

Obowiązek alimentacyjny ciąży też na ojcach, którzy nigdy nie sprawowali władzy rodzicielskiej, a ma to miejsce, gdy sąd ustalił ojcostwo, ale nie przyznał władzy rodzicielskiej. Powyższe zasady wynikają z zasady priorytetu ekonomicznych obowiązków względem dziecka, nad obowiązkami o charakterze wykonawczym, które wchodzą w skład szeroko pojętego obowiązki alimentacyjnego.

Dziecko przebywało u mnie podczas wakacji przez cały miesiąc. Nie zapłaciłem byłej żonie alimentów za ten miesiąc, a ona podała mnie do komornika. Dlaczego??

Obowiązek alimentacyjny polega na dostarczaniu środków utrzymania dziecka, które nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie, jak również na dostarczaniu środków wychowania.

W przypadku, gdy orzeczeniem sądu lub umową jeden z rodziców został zobowiązany do realizowania obowiązku alimentacyjnego przez płacenie określonej kwoty pieniężnej na dziecko, które na stałe nie przebywa u niego, tylko np u drugiego rodzica, sprawującego opiekę, musi ten obowiązek realizować w takim zakresie, jak to wynika z orzeczenia. Sąd orzekając o wysokości alimentów bierze pod uwagę miesięczne średnie uzasadnione potrzeby dziecka, jak np. wyżywienie, odzież, obuwie, koszty mieszkania, niezbędne przedmioty umożliwiające przebywanie w środowisku i w rodzinie, leki, wyposażenie do szkoły i specjalne przedmioty do nauki kierunkowej, itp., nie różnicując tych kosztów w zależności od pór roku, czy niektórych miesięcy, Innymi słowy sąd ma na względzie, że potrzeby dziecka są większe np. w miesiącu wrześniu, a mniejsze w lipcu, czy sierpniu, więc kwota ustalonych alimentów to jest średnią tych kwot.

Samo sprawowanie opieki nad dzieckiem w miesiącach wakacyjnych nie zwalnia zobowiązanego z realizowania swojego obowiązku z przyczyn wyżej wymienionych. Przez cały rok należą się alimenty w pełnej wysokości. Rodzic nie może samodzielnie, uznać, że alimenty nie należą się dziecku w określonym przedziale czasu i zaprzestać ich płacenia, może bowiem narazić się na wszczęcie i prowadzenie przeciwko niemu egzekucji komorniczej, a nawet postępowania sądowego o przestępstwo niealimentacji.

Wszelkie zmiany dotyczące obniżenia, wygaśnięcia, zmiany zakresu obowiązku alimentacyjnego w przypadku braku porozumienia między rodzicami dziecka, muszą być zatwierdzone orzeczeniem sądu, po uprzednim wytoczeniu powództwa z art. 138 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
    
Co ma prawo zająć komornik? Telewizor, lodówkę - czy jest jakaś kolejność zajmowania? Ile procent pensji komornik musi mi zostawić na życie i opłacenie czynszu?

Podstawowym zadaniem komornika sądowego jest prowadzenie egzekucji, w ramach której, przy zastosowaniu określonych środków przymusu, dąży on do wyegzekwowania z majątku dłużnika należności dla wierzyciela, czyli dla osoby, dla której te alimenty są przeznaczone.

Są to środki określone w przepisach prawa a polegają na przymusowym zajęciu, a następnie gdy to możliwe na spieniężaniu składników majątku. Przy egzekucji alimentów w stosunku do dłużnika może być prowadzona egzekucja wielotorowo, z całego majątku, po to, aby szybciej wyegzekwować pieniądze dla alimentowanego dziecka, a więc z ruchomości, z wynagrodzenia za pracę, ze świadczeń emerytalno-rentowych, z rachunków bankowych, z innych wierzytelności, z innych praw majątkowych, jak np. akcji, udziałów, jak i z nieruchomości dłużnika. Postępowanie w sprawach o alimenty jest traktowane szczególnie, ponieważ dotyczy środków utrzymania dzieci.

Komornik w ramach egzekucji z ruchomości może zająć każdą rzecz będącą we władaniu dłużnika, np. gdy dłużnik jeździ samochodem należącym do osoby trzeciej, przyjaciela, czy nawet do firmy leasingowej, komornik ma prawo taką rzecz zająć. Wynika to wprost z przepisów o egzekucji sądowej. Przesłanką zajęcia jest sam fakt władania, posiadania, czy używania danej rzeczy przez dłużnika bez badania, czyją jest własnością.

Oczywiście właścicielowi przysługują środki prawne w celu żądania zwolnienia zajętej rzeczy, ale tym zajmuje się sąd, do którego należy w terminie miesięcznym złożyć tzw. powództwo przeciwegzekucyjne. Sąd może zwolnić ruchomość spod zajęcia, wtedy komornik umarza postępowanie w tym zakresie.

Komornik biorąc pod uwagę cel egzekucji, przy zajęciu ocenia, które ruchomości mają największą wartość lub które potencjalnie mogą zostać najszybciej sprzedane, aby z sumy uzyskanej zaspokoić potrzeby dziecka i te ruchomości najczęściej zajmuje, czyli w praktyce sprzęt, w tym ADG i RTV, pojazdy mechaniczne, komputery, wyposażenie mieszkania. Prawo nie przewiduje określonej kolejności zajmowania ruchomości, ale komornik powinien brać pod uwagę ruchomości wyłączone z mocy ustawy, bo one nie podlegają zajęciu, czyli przedmioty urządzenia domowego, pościel, bielizna i ubranie codzienne, niezbędne dla dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny, zapasy żywności i opału niezbędne dla dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny na okres jednego miesiąca oraz jedna krowa lub dwie kozy albo trzy owce potrzebne do wyżywienia dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny wraz z zapasem paszy i ściółki do najbliższych zbiorów, narzędzia i inne przedmioty niezbędne do osobistej pracy zarobkowej dłużnika oraz surowce niezbędne dla niego do produkcji na okres jednego tygodnia, z wyłączeniem jednak pojazdów mechanicznych.

Ograniczeniu podlegają przedmioty niezbędne do nauki, papiery osobiste, odznaczenia i przedmioty służące do wykonywania praktyk religijnych oraz przedmioty codziennego użytku, które mogą być sprzedane tylko znacznie poniżej ich wartości, a dla dłużnika mają znaczną wartość użytkową.

Jeżeli chodzi o zajęcie wynagrodzenia za pracę zajęciu podlega 60 % zarobków, jeżeli dłużnik zatrudniony jest na podstawie umowę o pracę. W przypadku egzekucji innych świadczeń, niż świadczenia alimentacyjne, zajęciu podlega 50% jego zarobków, a wolne od zajęcia jest wynagrodzenie za pracę w wysokości brutto 1.600,00 zł (netto 1.181,38 zł).

Wyliczenia te dotyczą jednego etatu, w przypadku którego nie są stosowane podwyższone koszty uzyskania przychodu. W razie zatrudnienia w wymiarze niższym niż 1 etat kwoty wolne od potrąceń ulegają proporcjonalnemu zmniejszeniu. Zasada ta jednak nie obowiązuje w przypadku spraw alimentacyjnych. Ustawodawca biorąc pod uwagę szczególny rodzaj i charakter alimentów nie zdecydował się na takie rozwiązania.

 W przypadku, gdy dłużnik wykonuje pracę na podstawie umów cywilnoprawnych (np. umowy zlecenia, o dzieło) potrąceniu podlegają kwoty w całości, jednakże, gdy jest to jedyne i stałe źródło utrzymania dłużnika (pracuje od dłuższego czasu u jednego pracodawcy, ale nie ma umowy o pracę) potrąceniu podlegają kwoty w takiej wysokości, jak gdyby pracował na podstawie umowy o pracę. W zasadzie to zakład pracy dokonuje potrąceń, stosując odpowiednie ograniczenia wynikające z przepisów prawa, ale też dłużnik powinien dbać o swoje sprawy, przyjść do komornika, złożyć odpowiednie dokumenty i wnioski.

W tym miejscu kolejny raz apeluję do dłużników ukrywających się przed komornikiem- często brak wiedzy nie pozwala na prawidłową ocenę i odpowiednią kwalifikację danego sposobu wykonywania pracy.

Pracuję na umowę-zlecenie, pracodawca nie chce zatrudnić mnie na umowę o pracę. Ile zabierze mi komornik- 60%, czy wszystko, co zarobię?

Jeżeli chodzi o zajęcie wynagrodzenia za pracę zajęciu podlega 60 % zarobków, jeżeli dłużnik zatrudniony jest na podstawie umowę o pracę.

W przypadku, gdy dłużnik wykonuje pracę na podstawie umów cywilnoprawnych (np. umowy zlecenia, o dzieło) potrąceniu podlegają kwoty co do zasady w całości. Jednakże, gdy jest to jedyne i stałe źródło utrzymania dłużnika (pracuje od dłuższego czasu u jednego pracodawcy, ale nie ma umowy o pracę) potrąceniu podlegają kwoty w takiej wysokości, jak gdyby pracował na podstawie umowy o pracę.

W zasadzie to zakład pracy dokonuje potrąceń, stosując odpowiednie ograniczenia wynikające z przepisów prawa, ale też dłużnik powinien dbać o swoje sprawy, przyjść do komornika, złożyć odpowiednie dokumenty i wnioski, ponieważ często brak wiedzy nie pozwala na prawidłową ocenę i odpowiednią kwalifikację danego sposobu wykonywania pracy.

Mam kredyty do spłacania, a komornik zabiera mi na alimenty 60% zarobków. To nieludzkie, dlaczego nie może mi zmniejszyć do 20 %?

Sprawy egzekucyjne o charakterze alimentacyjnym są sprawami wyjątkowymi, bowiem dotyczą środków na bieżące utrzymanie dziecka.

Komornik w sprawach alimentacyjnych ma obowiązek z urzędu przeprowadzić dochodzenie w celu ustalenia zarobków i stanu majątkowego dłużnika oraz jego miejsca zamieszkania. Rolą komornika jest prowadzenie egzekucji na rzecz wierzyciela, który to decyduje o kształcie postępowania egzekucyjnego. To na wniosek wierzyciela komornik zajmuje wskazane mu składniki majątku i na wniosek wierzyciela może umorzyć egzekucję w całości lub z części.

Jeżeli chodzi o zajęcie wynagrodzenia za pracę zajęciu podlega bezwzględnie 60 % zarobków. W przypadku egzekucji innych świadczeń, niż świadczenia alimentacyjne, zajęciu podlega 50% jego zarobków, a wolne od zajęcia jest wynagrodzenie za pracę w wysokości brutto 1.600,00 zł (netto 1.181,38 zł).

Zasada ta jednak nie obowiązuje w przypadku spraw alimentacyjnych. Ustawodawca nie zdecydował się na takie rozwiązania, a komornik w tym zakresie nie może działać sprzecznie z ustawą i wbrew woli wierzyciela (nie tylko jest nim alimentowany, ale też traktowany jest jako wierzyciel Fundusz Alimentacyjny) zmieniając zasady i wysokość potrąceń.

Pewnym rozwiązaniem dla dłużnika może być przepis art. 799 par 2 kpc, zgodnie z którym jeżeli egzekucja z jednej części majątku dłużnika oczywiście wystarcza na zaspokojenie wierzyciela, dłużnik może żądać zawieszenia egzekucji z pozostałej części majątku. Zasada ta jest wyrazem prowadzenia egzekucji w sposób najmniej uciążliwy dla dłużnika.

Aby złożyć stosowny wniosek w tym zakresie dłużnik musi wskazać inny, niż zajęty majątek o wartości wystarczającej na pokrycie długu.

ALIMENTY - W CZYM POMOŻE KOMORNIK

Podstawowym zadaniem komornika sądowego jest prowadzenie egzekucji sądowej, w ramach której, przy zastosowaniu określonych środków przymusu, dąży do wyegzekwowania z majątku dłużnika należności dla wierzyciela, czyli w sprawach alimentacyjnych dla osoby, na rzecz której sąd przyznał alimenty.

Gdy rodzic nie płaci

W sytuacji, w której jeden z rodziców nigdy nie płacił lub przestaje płacić alimenty na swoje dzieci, drugi rodzic, jako przedstawiciel ustawowy małoletniego, kieruje sprawę do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania osoby uprawnionej do alimentów lub do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania pozwanego. Prawo wyboru służy powodowi.

Postępowanie w sądzie dla wnoszącego pozew w sprawie o alimenty jest bezpłatne. Dopiero sąd przy zakończeniu sprawy decyduje, czy i w jakiej wysokości obciąża kosztami procesu dłużnika, czyli tego, który został zobowiązany do płacenia alimentów. Sąd po przeprowadzeniu rozprawy wydaje orzeczenie, w którym ustala osobę mającą płacić alimenty na rzecz małoletniego dziecka, wysokość alimentów i termin ich zapłaty.

Sprawa o alimenty trwa z reguły od 3-4 miesięcy do pół roku, w zależności od stopnia skomplikowania, liczby świadków do przesłuchania, liczby zgłoszonych dowodów, miejscowości, w której znajduje się sąd (w większych miastach wpływ spraw jest wyższy niż w mniejszych), i aktywności samych stron.
Zgodnie z ogólnymi zasadami polskiego prawa rodzinnego i opiekuńczego, rodzice zobowiązani są do płacenia alimentów na dziecko, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie. Od tej zasady ustawa przewiduje wyjątki, a mianowicie, jeżeli dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

Zatem jedną z kluczowych przesłanek obowiązku alimentacyjnego rodziców jest niezdolność dziecka do samodzielnego utrzymania się. Obowiązek ten powstaje z chwilą urodzenia się dziecka, a wygasa, gdy samo usamodzielni się ono, przy czym usamodzielnienie nie oznacza osiągnięcia pełnoletności.
Bardzo często spotykam się w kancelarii ze zdziwieniem dłużników, że muszą płacić nadal alimenty, pomimo iż dziecko ukończyło 18 lat.
Uzyskanie pełnoletności nie jest jednoznaczne z zakończeniem obowiązku alimentacyjnego, w sytuacji gdy dziecko się uczy lub nie jest w stanie się utrzymać. Każdy przypadek jest indywidualny i każdy podlega ocenie sądu, który np. badając sprawę bierze pod uwagę, czy dziecko wykazuje chęć dalszej nauki, czy posiada zdolności, cechy charakteru, które pozwalają na kontynuowanie nauki i rozwoju intelektualnego.

Obowiązek alimentacyjny względem dzieci małżeńskich, jak i pozamałżeńskich istnieje od chwili narodzin, a nie dopiero od jego uznania lub sądowego ustalenia ojcostwa.

Oczywiście dzieci pozamałżeńskie, jak i małżeńskie mają równe prawa, niezależnie od rodzaju związku między rodzicami. Przed wydaniem orzeczenia sąd bada, jakie są usprawiedliwione potrzeby dziecka, jakie możliwości zarobkowe pozwanego, zobowiązanego i jego osobisty wkład i starania o utrzymanie i wychowanie dziecka i na tej podstawie orzeka o wysokości alimentów.

Bardzo ważne jest to, aby nie tylko uprawniony, ale i zobowiązany brał czynny udział w postępowaniu sądowym, podnosił wszelkie argumenty na swoją korzyść, przedstawiał swoje racje i wątpliwości. Po zakończeniu postępowania i wydaniu tytułu wykonawczego, nie będzie już takiej możliwości.
Po wydaniu orzeczenia przez sąd i po wydaniu tzw. tytułu wykonawczego, jakim jest dokument uprawniający do wszczęcia egzekucji, wierzyciel może skierować sprawę do komornika. Odpis orzeczenia z tzw. klauzulą wykonalności, specjalny dokument do egzekucji; sąd wydaje raz, a w razie zniszczenia go, czy zagubienia nie można żądać duplikatu bez przeprowadzenia postępowania sądowego w celu ponownego jego wydania.

W obecnym stanie prawnym, nie ma możliwości powierzenia komornikowi prowadzenia sprawy bez wcześniejszego postępowania sądowego, np. składając zestawienie wydatków na dziecko przy niewywiązywaniu się dłużnika z obowiązku alimentacyjnego.
Podstawą złożenia wniosku do komornika musi być fakt niepłacenia alimentów przez rodzica. Jest to o tyle ważne, że jeżeli okaże się, iż wniosek został złożony niesłusznie, np. po to, aby dokonać zemsty na byłym partnerze, który regularnie przelewa alimenty na konto, kosztami może zostać obciążony wierzyciel.

Wierzyciel, czy jego przedstawiciel ustawowy (rodzic małoletniego dziecka) dysponujący tytułem wykonawczym może złożyć sprawę do właściwego komornika sądowego, z reguły jest to ten komornik, w okręgu którego mieszka dłużnik, ale wierzyciel może skorzystać z prawa wyboru i złożyć sprawę do dowolnego komornika na terenie Polski. Wierzyciel musi wypełnić specjalne oświadczenie o wyborze komornika.
Rozwiązanie takie ma plusy i minusy. Niewątpliwie lepiej jest złożyć wierzycielce mieszkającej na jednym końcu Polski sprawę do komornika w jej mieście ze względu na dostępność do kancelarii, możliwość łatwiejszego przeglądania akt sprawy czy otrzymywania informacji o stanie sprawy. Z drugiej jednak strony należy pamiętać, że kontakt komornika z dłużnikiem mieszkającym na drugim końcu Polski będzie utrudniony, a przez to utrudnione dokonanie czynności polegających np. na zajęciu ruchomości – pojazdów mechanicznych, maszyn czy sprzętu w miejscu zamieszkania, czy prowadzenia działalności gospodarczej.

Minister sprawiedliwości na stronach internetowych ministerstwa prowadzi i aktualizuje wykaz komorników. Prezes sądu rejonowego na stronach internetowych sądu prowadzi i na bieżąco aktualizuje wykaz komorników działających przy tym sądzie, w którym wskazuje imiona i nazwiska komorników oraz siedziby i adresy ich kancelarii. Wykaz umieszczony jest także na tablicy informacyjnej w budynku sądu rejonowego.
Wykaz komorników znajduje się też na stronach Krajowej Rady Komorniczej: http://komornik.pl oraz poszczególnych Rad Izb Komorniczych.
Ciąg dalszy na kolejnej stronie

Potrzebne dokumenty

Podstawą egzekucji jest też wniosek wierzyciela, w którym dokładnie winny być określone:
a imię i nazwisko dłużnika,
a w celu identyfikacji PESEL, NIP, nr dowodu osobistego, adres dłużnika,
a dokładnie określona kwota podlegająca egzekucji (alimenty bieżące i zaległe – za ile miesięcy),
a oraz wskazane sposoby egzekucji, czy egzekucja ma być prowadzona poprzez zajęcie pensji, czy z wierzytelności, bądź z rachunków bankowych, z udziałów, akcji, czy ruchomości (sprzętu, w tym ADG, RTV, pojazdów mechanicznych, komputerów, wyposażenia mieszkania, itp.), czy z nieruchomości dłużnika (działki, domu, mieszkania, garażu, itp.).

Wprawdzie w sprawach alimentacyjnych komornik z urzędu prowadzi postępowanie z całego majątku, nie ma zatem potrzeby określać i wskazywać sposobów egzekucji, ale taki zapis we wniosku znacznie przyspieszy i ułatwi komornikowi dokonywanie czynności, co może przyczynić się do szybszego i skuteczniejszego wyegzekwowania należności.
W sprawach alimentacyjnych, gdy wierzyciel chce przeprowadzenia egzekucji z nieruchomości dłużnika, musi to wyraźnie zaznaczyć, wskazując miejsce typ nieruchomości, miejsce jej położenia i numer księgi wieczystej. Jest to wyjątek od zasady prowadzenia postępowania z urzędu.
Komornik związany jest treścią orzeczenia sądowego i nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Oznacza to, że dla komornika spór skończył się w sądzie, a on musi wykonać wyroki, do tego jest powołany.

Sądowe postępowanie egzekucyjne o alimenty

Komornik w toku postępowania egzekucyjnego stosuje środki przymusu, w celu doprowadzenia do wykonania obowiązku alimentacyjnego. Są one określone w przepisach prawa, a polegają na przymusowym zajęciu, a następnie, gdy to możliwe, na spieniężaniu składników majątku.
Przy egzekucji alimentów w stosunku do dłużnika może być prowadzona egzekucja wielotorowo, z całego majątku, po to, aby szybciej wyegzekwować pieniądze dla alimentowanego dziecka, a więc z ruchomości, z wynagrodzenia za pracę, ze świadczeń emerytalno-rentowych, z rachunków bankowych, z innych wierzytelności, z innych praw majątkowych, jak np. akcji, udziałów, jak i z nieruchomości dłużnika.

Postępowanie w sprawach o alimenty jest traktowane szczególnie, ponieważ dotyczy środków utrzymania dzieci. Gdy komornik stwierdzi brak majątku dłużnika, nie umarza postępowania z powodu jego bezskuteczności, tylko przynajmniej raz na pół roku dokonuje kolejnych czynności, zapytań do banków, instytucji np. ZUS czy urzędu skarbowego po to, by ustalić, czy dłużnik podjął pracę, rozpoczął działalność, czy nabył majątek. Z chwilą wszczęcia egzekucji, komornik zawiadamia dłużnika o tym fakcie, podaje z jakiego tytułu, na rzecz kogo prowadzone jest postępowanie i jakich kwot dotyczy oraz wyznaczając termin zapłaty długu. Dłużnik zostaje poddany standardowej procedurze egzekucyjnej.

Jak odbywa się egzekucja komornicza z ruchomości, nieruchomości, wynagrodzenia za pracę i innych środków. Co się dzieje, gdy zajęty został np. samochód, który nie jest własnością dłużnika lub gdy przepisał on majątek

Z chwilą wszczęcia egzekucji, komornik zawiadamia o tym fakcie dłużnika. Podaje z jakiego tytułu, na rzecz kogo prowadzone jest postępowanie i jakich kwot dotyczy oraz wyznaczając termin zapłaty długu. Dłużnik zostaje poddany standardowej procedurze egzekucyjnej.

Co jest istotne i o czym należy wiedzieć przy zastosowaniu następujących sposobów egzekucji:

1. Egzekucja z ruchomości

Komornik nie jest sądem, nie rozstrzyga słuszności, czy zasadności egzekucji, nie może prowadzić postępowania do- wodowego, nie dokonuje żadnych ocen merytorycznych.
W przypadku, gdy zajmuje rzecz ruchomą, nie bada, czy jest ona własnością dłużnika, czy innej osoby. Komornik ma prawo zająć rzecz będącą we władaniu dłużnika, np. gdy jeździ on samochodem należącym do teściowej, przyjaciela czy nawet do firmy leasingowej. Wynika to wprost z przepisów o egzekucji sądowej.

Oczywiście właścicielowi przysługują środki prawne w celu żądania zwolnienia zajętej rzeczy, ale tym zajmuje się sąd. W ciągu miesiąca należy w sądzie złożyć tzw. powództwo przeciwegzekucyjne. Sąd może zwolnić ruchomość spod zajęcia.
Po skutecznym dokonaniu zajęcia przez komornika ruchomości wyznaczana jest licytacja publiczna, w toku której może nastąpić sprzedaż rzeczy – w postępowaniu mogą być przeprowadzone dwie licytacje.

Na pierwszej licytacji cena wywołania (najniższa za jaką można nabyć rzecz) wynosi 75 proc. wartości rynkowej (ceny oszacowania, którą komornik wpisuje w protokół podczas zajęcia ), na kolejnej cena wywołania wynosi 50 proc. ceny oszacowania. Z sumy uzyskanej ze sprzedaży zaspokaja się wierzycieli, potrąca się też koszty egzekucyjne.

2. Egzekucja z nieruchomości

Przy tym sposobie egzekucji, komornik po zajęciu, na wniosek wierzyciela, dokonuje tzw. opisu i oszacowania, czynności, w ramach której biegły sądowy – rzeczoznawca majątkowy wycenia nieruchomość i określa jej wartość rynkową.
Cena wywoławcza w licytacjach wynosi odpowiednio 3 (na pierwszej licytacji) i 2/3 ( na drugiej licytacji) ceny oszacowania. Cena wywołania jest najniższą ceną, za jaką można nabyć nieruchomość. Komornik wyznacza i przeprowadza dwie licytacje. Istotną kwestią jest to, iż po dokonaniu zajęcia, wszelkie działania nieuczciwego dłużnika, czyli rozporządzenie (czyli np. sprzedaż, darowizna) nieruchomością nie ma wpływu na dalsze postępowanie.

Przepis ten ma chronić wierzyciela przed dłużnikiem, który nie chce płacić alimentów, a chce ukryć swój majątek.
Znane mi są przypadki, gdy dłużnicy „ścigają” się z komornikiem próbując ukryć, fikcyjnie sprzedając, czy darowując majątek osobom trzecim. Tak naprawdę dłużnicy nie kryją się w ten sposób przed komornikiem, ale przed swoimi dziećmi.

Podobnie przedstawia się sytuacja obciążenia nieruchomości przez dłużnika po jej zajęciu (np. poprzez wpis hipoteki) oraz rozporządzenia opróżnionym miejscem hipotecznym – czynności takie są nieważne. Tak samo wygląda sytuacja z oddaniem zajętej nieruchomości w użyczenie, leasing, najem lub dzierżawę – jest to bezskuteczne wobec nabywcy nieruchomości w egzekucji.

3. egzekucja z wynagrodzenia za pracę czy innych wierzytelności,

w tym przysługujących z Urzędu Skarbowego z tytułu zwrotu nadpłaty podatku wynikającego z rozliczenia rocznego PIT.
Przy zastosowaniu tych sposobów egzekucji komornik zawiadamia zakład pracy, bank czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych lub podmiot, na rzecz którego dłużnik świadczy usługi, wykonuje zlecenia o fakcie dokonania zajęcia. Komornik wzywa dany podmiot, aby nie wypłacał dłużnikowi należnej kwoty, tylko przekazywał ją bezpośrednio do niego. Dłużnik otrzymuje zakaz odbioru zajętych kwot. Z wyegzekwowanych pieniędzy komornik dokonuje podziału między wierzycielami, potrącając koszty egzekucyjne.

Przy egzekucji świadczeń alimentacyjnych z wyżej wskazanych sposobów nie podlegają egzekucji:
a sumy i świadczenia w naturze wyasygnowane na pokrycie wydatków lub wyjazdów w sprawach służbowych;
a prawa niezbywalne, chyba że możność ich zbycia wyłączono umową, a przedmiot świadczenia nadaje się do egzekucji albo wykonanie prawa może być powierzone komu innemu;

a świadczenia alimentacyjne, świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, świadczenia rodzinne, dodatki rodzinne, pielęgnacyjne, porodowe, dla sierot zupełnych oraz świadczenia z pomocy społecznej.

Jeżeli dłużnik zatrudniony jest na podstawie umowę o pracę, zająć można 60 proc. jego zarobków. Nie obowiązuje tu zasada, jak w przypadku innych spraw, iż nie podlega zajęciu wynagrodzenie za pracę w wysokości kwoty najniższego wynagrodzenia.
W przypadku, gdy dłużnik wykonuje pracę na podstawie umów cywilnoprawnych (np. umowy-zlecenia, o dzieło) potrąceniu podlegają kwoty w całości.
Gdy jest to jednak jedyne i stałe źródło utrzymania dłużnika (pracuje od dłuższego czasu u jednego pracodawcy, ale nie ma umowy o pracę), potrąceniu podlegają kwoty w takiej wysokości, jak gdyby pracował na podstawie umowy o pracę.

W zasadzie to zakład pracy dokonuje potrąceń, stosując odpowiednie ograniczenia wynikające z przepisów prawa, ale też dłużnik powinien dbać o swoje sprawy, przyjść do komornika, złożyć odpowiednie dokumenty i wnioski. W tym miejscu kolejny raz apeluję do dłużników ukrywających się przed komornikiem – często brak wiedzy nie pozwala na prawidłową ocenę i odpowiednią kwalifikację danego sposobu wykonywania pracy.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kasia

Witajcie mam pytanie może wy mi pomożecie znalesc odpowiedz.. Moja córka ma alimenty przyznane z funduszu gdyż jej ojciec nie płacił teraz okazało się po rozmowie z nim ze wpłaca coś na konto do komornika i mam pytanie czy jeśli wpłaca coś na konto to czy. Jakiś procent należy mi się od tego co wpłaca? Pozdrawiam

l
lili

trzeba było myslec wczesnie jak sie dziecko robiło baranie jebany

m
mmmm

Zrobiłeś dziecko to na nie płać, mało tego powinieneś jeszcze dopłacać matce, za to ze ona je wychowuje!

D
Dłużnik

Mam nie spłacone kredyty i z tego tytułu mam komornika.Jednak wcześniej miałem zasądzone alimenty.ktore płaciłem dobrowolnie.
Teraz komornik zabierze mi pieniądze i braknie mi na zapłatę alimentów.
Jak poinformować komornika o alimentach?

K
Klaudia

Witam ojciec biologiczny ma zasądziną rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy w kwocie 767 zł netto czy z tego komornik jest w stanie pobrać na rzecz alimentów jaką kolejek kwotę czy też nic nie dostanę na syna?

d
darek

gdzie moge sprawdzic czy obowiazek wynikajacy z tytulu wykonawczego jest nadal aktualny.jesli nie jest, to od kiedy?

A
Aga

Miałam zaległe alimenty w funduszu alimentacyjnego i je spłaciłam. Przy wypłacie okazało się że muszę płacić jeszcze wierzyciela ale nie dostałam żadnego pisma. Czy to jest prawnie?

g
goscio

Dlaczego prawo nie broni ojcow ktorzy placili np 18 lat alimenty a gdy raz sie spoznili z zaplata to uprawniona poszla do komornika i ten bierze haracz za przekazanie alimentow?
Dlaczego prawo nie daje nam szansy na zrezygnowanie z komornika jesli uczciwie placimy wszystko na biezaco!!!

k
kris

MAM PODOBNA SYTUACJE dlaczego w polskim prawie nikt jeszcze z takimi draniami i sprawiedliwoscia nic nie zrobil?
,dzieci musza cierpiec,a my wraz z nimi !!ja od ponad dwoch lat nie dostaje zlamanego centa od konkubenta ani nie mam zadnego zwrotu sprawy ciagnely sie prawie dwa lata i dalej nie ma konca ,a dzieciomaki bo mam blizni nie wytlumacze ze nie mam pieniedzy na chleb i do chleba tylko musze zapewnic nie wazne z kad i ile zapozyczona jestem ,powinne sie zebrac wszystkie kobiety i pod gmach prezydencki protest zrobic to wtedy cos by ruszylo w tym rzadzie zasranym ,!!bo dzieci sa niewinne i oboje rodzicow powinni dawac na dziecko choc nie sa ze soba bo tak los chcial,

O
On

Witam pytanie czemu nikt nie szanuje facetów którzy płacą alimenty wywiązuje się ztego i chce płacić czemu czyma się komornika nad nimi utrudnia życie im przeciesz matki dzieci też są zobowiązane do lozenia na dzieci .w Internecie KRARZY PRZEKONANIE ZE FACET TO WYŁ ROBOCZY KYURY MA PŁACIĆ A MATKA TYLKO BRAC

G
Goscc

Place alimenty ostatnio nie otrzymalem wynagrodzenia na z pracy na czarno i zalegalem za 2mies. Alimenty na nowo musialem zarabiac powoli wychodze i rate tez place a moja zona poszla do komornika i wczol postempowanie i naliczyl z 3mies. I mi powiedziala ze alimenty komotnikowi mam placic bo konto zlikwidowala.komornikowi nic nie placilem tylko jej poczto wyslalem to powiedziala ze te wezmie a nastempnych nie bendzie odbierac i zrbym komornikowi wplacal.powiedzialem ze bende poczto wysylal i kosztow ja komorniczych nie bende placil co zrobic a alimenty i tak na dziecko nie ido tylko kredyty nimi splaca.

G
Gość 24

Witam proszę poradę co zrobić mam dziecko z innego związku zawarła ślub z innym mężczyzną od 1,5 roku żyjemy osobno on figuruje jaka jeszcze mąż papiery został wysłane o rozwód on udtudnia mi dostarczenie papierów na moje dziecko co mam zrobić ?

E
Ewelina

A co w przypadku gdy zarobki przekraczają wymagana kwote przez FA? Jak do tego ma się komornik? skoro ja nie otrzymuje bo rzekomo za dużo zarabiam- żenada

p
pozbawiona nadziei

Mam tak samo , dług wobec mnie narósł już powyżej 40 tys. zł nie licząc odsetek, wartości których nie mam pojęcia, zarobki mojej rodziny za 2013 rok w przeliczeniu na osobę przekroczyły próg o ok. 60 zł, zatem od października znów nic się nie należy z Funduszu , od biologicznego ojca zero przez całe życie dziecka. On żyje beztrosko , ma kolejną dwójkę dzieci, utrzymuje się podobno z prac dorywczych, i z MOPS-u, nigdzie nie pracuje, nic nie ma, komornik bezskuteczny i tak od xx lat , sad jest bezradny , kolejny wyrok, z którego dla mnie nic nie wynikło

V
Vest

Takie zajęcie to jest kure... za co człowiek ma żyć? Za co zapłacić komorne rachunki, czy po prostu jeść.
komornik będzie go żywił płacił rachunki. Komornik to gorszy zawód niż strażnik obozu koncentracyjnego. Ci ludzie nie mają rozumu nastawieni są tylko na pieniądz często działają na krawędzi prawa lub je przekraczając bazując na tym, że ludzie nie mają pieniędzy na wytoczenie im spraw karnych.

Dodaj ogłoszenie