4/8 Zamknij

Monika Kocięba-Żabska wodę grzeje w czajniku, następnie wlewa ją do wanienki. Zmuszona jest kąpać trzyletnią Lidkę w ten sposób, ponieważ ze szpitalnego

fot. Karolina Szypuła

Poprzednie Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

Monika Kocięba-Żabska wodę grzeje w czajniku, następnie wlewa ją do wanienki. Zmuszona jest kąpać trzyletnią Lidkę w ten sposób, ponieważ ze szpitalnego prysznica tryska lodowata woda Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy